reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Dziewczyny, czy Wasze maluszki też mają problem ze zrobieniem porannej kupki? My się męczymy od 4:-(

Na razie... upalny dzień nam się szykuje... uff, jak gorąco...
Papatki:-)
 
reklama
witam:-)

nie mam czasu żeby usiąść na kompie bo korzystamy z pięknej pogody
wczoraj wyjęliśmy gondole z wózka bo mała się już nie mieściła mała nie wygląda na długość na 3 miesiące tylko na więcej sama się łapie na tym że niektóre ubranka co miały być np. na lipiec już są na teraz i mało w nich Zuzia pochodzi:-)
we wtorek drugie szczepienie :baffled:
beti1982- u nas nie ma porannych kupek są w ciągu dnia i mała się przy ty nie męczy SPÓŹNIONE ŻYCZENIA DLA JOLI

KOCHANE DZIECIACZKI W DNIU WASZEGO ŚWIĘTA ŻYCZYMY WAM DUŻO MIŁOŚCI I ROŚNIJCIE ZDROWO !!

 
Zosieńko - wszystkiego naj naj naj słodszego!

I wszystkim dzieciaczkom w dniu ich święta bezproblemowych kupek, żeby brzuszki i szczepionki nie bolały, kolki szybciutko minęły a uśmiech z buziek nie schodził :rofl2::-)

U nas gorąc straszny, byłam z Nelą w Kościele na 9:30, całą msze spędziła na rękach bo w wózeczku nie pasowało, w drodze powrotnej zasnęła ale nie na długo, a teraz bawi się ze swoją muchą (na macie).
Wczoraj dzień bez kolki, dziś bez kupy:no: (zazwyczaj rano robiła :baffled:) i bez taty - wq*****:angry:am się na niego ale to nie na tym wątku
 
WSZYSTKIM DZIECIACZKOM ŻYCZĘ ZDRÓWKA, DUŻO MIŁOŚCI I PEŁNI SZCZĘŚCIA!!!

Buziaki dla Zosieńki!!!


U nas piękna pogoda - Tymon śpi na dworzu w kojcu, no i w nocy coraz ładniej śpi. Chyba zadecydowało o tym to, że budzę go o 23.00 na jedzonko - po nim budzi się dopiero o 03.00 a później już o 06.00 - wcześniej po jedzonku o 20.00 budził się po 24.00, o 02.00, 04,00 i 06.00. Mam nadzeję, że już niedługo się przestawi i sam się będzie budził o 23.00 na jedzonko :-)




beti - u nas nie ma stałych pór na kupki - Tymon ma wieczną kupę w pieluszce - chociaż kleksa, ale musi być :-D (dlatego tak łatwo się odparza :baffled:)
A wczoraj przy przewijaniu osrał mi rękę do łokcia i jeszcze pofrunęło na podłogę :laugh2::laugh2::laugh2:

Mrowa - oby ospa szybko Meli przeszła i Kondziorka nie dopadła
 
Wszystkim dzieciom, tym mniejszy i tym większym życzę dużo powodów do radości, a mało do płaczów. Żeby minęły kolki, żeby zasypianie było łatwe i miłe, żeby choroby omijały as z daleka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry