reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Wszystkiego naj naj dla Tosiek i dzieki za zyczenia dla mojego Precla:-):tak:
Niuniek zasnął po butli w koncu bo jakos się wiercił znów i nie mógł sobei poradzic.Od rana dwie kupy już odfajkowane:-p
DORIS - mnie tez sie nie chciało ale od prawie dwóch tygodni wprowadzam w życie specjalny plan zakupiony w formie e -ksiażki no i póki co mam 2 kg z głowy (a raczej z doopy:-p;-)heheheh) lepszą formę i wiecej energii mimo wysiłku ćwiczeń dwa razy dziennie:rofl2:
mojemu mężusiowi chyba się dzis nudzi w pracy bo już dzwonił co słychac:rofl2:rzadko ma czas na takie "bez wyraźnego powodu" telefony:happy2:ale to miłe:tak:
czekam na dwie spódniczki i bluzeczkę z allegro:tak:tak sie cieszyłam ze schudłam ze aż sobei nowe ciuszki kupiłam hihihih
ninja tak mi przykro.... ja tv nie oglądam ani radia nie słucham ale wiem ze takie rzeczy co jakiś czas sie zdarzają i to jest straszne.Będziemy z Tobą jak męzuś wyjedzie i będziemy Cię wspierać a póki co pewnie potrzebujesz czasu zeby sie pogodzić z tym co już się stało:-([***]
 
reklama
zdrowka dla Tosienek i Precelka !


Ja musze sie pochwalic bo wygralam dzis bitwe ze smoczkiem.
Od jakiegos czasu Dawid podczas zasypiania wyciagal sobie raczka smoczek z buzki i tak kilkanascie razy- ja wkladam a on wyciaga. Potrafilismy sie tak bawic nawet godzine az w koncu nie usnal.
Smoczek potrzebowal tylko po ty by usnac bo pozniej i tak wyplowal i spal bez.
Dzis w poludnie smok poszedl w odstawke. Byl lament i placz. Wyciagalam z lozeczka i odkladalam az w koncu uparciuch usnal i tak juz spi 2h i 5 min !
Do tej pory spal nie dluzej niz godzine! Strasznie sie ciesze!!!

Gorsza wiadomosc to problemy z mlekiem ale nie jest beznadziejnie. Mysle ze to przez ostatni stres. Mam znacznie mniej mleka ale odpukac maly sie najada. Mam nazieje tylko ze sie nie pogorszy.

A ze starszych spraw to maly zostal zaszczepiony Pentaxem bo na Infanrix musielibysmy czekac do lipca.

Milego dnia wszystkim
 
Marcelku i Tosiaczki wszystkiego najlepszego!!!

Doris- to super ze juz po chrzcinach, nasze tez byly w niedziele :-)

Iza- u nas jest to samo ze smoczkiem. Maly z nim zasypia a puzniej wypluwa w snie. Ale za nim zasnie to dziesiec razy sobie go wyciagnie przez przypadek i jest placz, bo chyba mysli ze ktos mu wyciaga ;-)
 
U nas nocka minela super maly obudzil sie po 5 zjadl ale nie chcial isc spowrotem spac :no: wiercil sie i wiercil ale dorobilam mu jeszcze mleczka zjadl troche i w koncu usna na jakas godzine i wstalismy o 8. A teraz lezy w lezaczku i piszczy :-D
 
Marcel miał to samo ze smoczkiem.Ale ja się wycwaniłam i pieluszką (właściwie chusteczką z pieluszki bo pociętej na 4) przykąłdałam mu od uszka przez smoczek to drugiego usza.On sie przytulał do pieluszki a smoczek nie wypadał:tak:i tym sposobem tez naucyzł się zasypiac z pieluszką na twarzy :rofl2:
 
Ostatnia edycja:
Niekat ale spryciula z ciebie;-)
Doris napewno słodko to wygladałao jak Emilka sie usmeichnela:happy:
Iza to wymeczył sie pewnie. moj spi ze smoczkiem i tez jak nieraz mu wypadnie to płacze:baffled:
Weronika moze w wakacje sie umówimy gdzies na obrzezach rzeszowa:confused:
ja wezme Melci i Zadziorka lub samego Zadziorka:tak:

a moj syncio pozwolił mamie umyc okna:rofl2: umyłam na parterze teraz czeka mnie poddasze ale to dopiero jak Łuaksz wróci z pracy:tak:
 
Mój brzdąc śpi :tak:...uff wreszcie.Zasnęła przy piosence Ani Dąbrowskiej "Charlie Charlie" i teraz puściłam repeat:-D:-D. To się mam nadzieję, nie obudzi:-D. Ostatnio to moje kolejne podejście aby coś napisać, bo z czytaniem na głównym i na galerii to raczej jestem na bieżąco, o innych wątkach nie wspomnę, bo wieki tam nie zaglądałam:zawstydzona/y:. Wstyd:zawstydzona/y:.
Dziękujemy wszystkim e-ciociom za pamięć:-):-):-) i przesyłamy mnóstwo buziaczków dla wszystkich styczniowo-lutowo-marcowo-kwietniowych dzieciaczków:-D:-D.

Doris-
pamiętałam aby Ci wysłać info dot. basenu ale nie miałam kiedy...już się poprawiam;-). Na bródnie jest basen Polonez i tu są zajęcia z serii bąbelki pływają wklejam link: BĄBELKI PŁYWAJĄ
Tyle, że pytałam ostatnio fizjoterapeute i powiedział, że nie powinno się chodzić na basen z dzieckiem, które nie trzyma jeszcze główki sztywno:confused: , bo podobno piszą, że już od 3 m-ca można ale nie wszystkie dzieci się tak samo rozwijają
Giza- właśnie a'propos basenu to wy chodzicie na jakieś zajęcia czy sami? A i szybkiego powrotu do zdrówka dla Przemka!!
ninja- bardzo mi przykro z powodu przyjaciela twojego męża :zawstydzona/y:. Trzymaj się dzielnie!
stefanna- oj dobrze, że dałaś znać, że już się zaczęły wyprzedaże:-) muszę wyciągnąć męża w weekend;-). A wy chyba w ten weekend macie weselicho:tak:?
Skaba-Moje spóźnione Gratulki!!! No i pochwal się fryzurką. Kurcze ja też się zastanawiam czy czegoś nie wymyślić z moimi włosami, bo też mi ich ubyło znacznie:zawstydzona/y:.
Iza - bravo!!! To Dawidek ma nutkę do spania i to bez smoczka Fajnie, że się udało:tak:
Weronikaa- u nas też odkąd zaczęłam pić bocianka kupki są regularnie i 2-3 dziennie to standard i to lecą aż miło, bez większego wysiłku;-).



 
reklama
W imieniu mojej Tosi dziękuję za pamięć:-)..Ale ten czas leci:szok:
Oczywiście wielkie buziaki i zdrówka dla Marcelka i Tosi!
Mam chwilkę bo dzieciaki śpią(niewiem jak długo..bo już chwilkę)..zdążyłam już porzeprasować co nieco..zostały jeszcze oszule(ojjj te koszule!):no:..
Panowie od podwórka dzisiaj zakączyli swoje działania..teraz moje-podlewanie,i jeszcze raz podlewanie!:tak:aż będzie zielono!
Tośkę położyłam w pokoju Alexa na jego łżku(a ma barierkę..)..i poszłam podgrzać obiadek dla młodego..Zjadł..i coś taki senny się zrobił..właził mi na ręce...Zaglądam do pokoju ..a Tośka śpi w najlepsze:tak:..Za chwilę i Alex mi usnął na rękach...Położyłam go u nas w sypialni... I tak wzięłam się za prasowanie..
Rano napisałam takiego długiego posta i odpisywałam ..i mi zżarło:wściekła/y:
Więc już nie piszę tego samego..zresztą niepamiętam..
Poczytam ..i może wieczorem coś odpiszę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry