reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Wszystkiego najlepszego dla obydwu Tosieniek i Marcelka

My właśnie wróciłyśmy ze spacerku, bo Basia męczyła się i nie mogła zasnąć, więc postanowiłam ją przywieźć do łóżeczka, już tam właśnie śpi słodko. Nie ma to jednak jak własne łóżko :-) Nawet wózek to nie to;-) Teraz jak śpi to pozamykałam wszystkie okna bo dzieciaków pełno (mamy pod oknem plac zabaw), wakacje się zaczęły więc dzieciaki cały dzień na dworze, a hałas robią nieziemski. Jak za rok się przeprowadzimy do domu to będę pewnie narzekać na grobową ciszę :baffled: i że dziewczynki nie będą mieć towarzystwa do zabawy:-(ale coś za coś.

Ewa to korzystaj póki dzieci śpią i odpoczywaj, a nie prasuj ;-)

Niekat też wypróbuję Twój patent z pieluszką, bo Basi czasem smoczek wypada.

Iza szybko zaczęłaś odzwyczajać Dawidka od smoczka, ale im szybciej tym krócej to trwa.

Ninja myślę ze jest Ci podwójnie ciężko z powodu zawodu Twojego męża: po pierwsze ciągłe wyjazdy, a po drugie duże ryzyko jednak na tych misjach :baffled:
 
reklama
Z bioderkami wszystko OK :rofl2::-) a jutro Gin - ojj już się boję :zawstydzona/y:
aaa, zapomniałam Wam wczoraj napisać - zagotowało się we mnie. Chciałam małą zarejestrować w zeszły czwartek na ten czwartek do szczepienia. To mi babka powiedziała że na następny tydz. rejestrują tylko w piątki. Poszłam tam wczoraj ... a tu "już nie ma miejsc na ten tydzień"!!! O k***wa :wściekła/y::angry::wściekła/y: myślałam że mnie trafi! I tym sposobem szczepienie mamy odłożone.
A Pan od bioderek kazał, żebyśmy zapisali się do kontroli na za m-c, ide do rejestracji, a tu mi babka mówi że pierwszy wolny termin ma na 26.08!!!!!
Szlak mnie trafia na tą naszą służbę zdrowia!!!
 
Weronika super ze bioderka ok:tak:a wizyta przejdzie raz dwa;-) w ciazy przeciez lubiłas jak ci gin zagladał hihi
PM Tosia muzykalna dziewczyna:-)
Ewa ja tez nie lubie prasowac a koszul to niecierpie i tym sposobem moj maz sam sobie prasuje a ja tylko dzieci ciuszki prasuje a swoje przed wyjsciem;-)

my jutro mamy szczepienie:-p:baffled:
 
Wszystkiego dobrego dla Marcelka i Tosieniek :-):-):-):-):-)
Co do terminow i sluzby zdrowia to masakra :szok::wściekła/y: ja zapisalam Dominika na polowe lipca dopiero na ta kontrole jezyczka :no::no::no: szkoda gadac!!!
giza- jak tam Przemcio?
weronikaa-super ze bioderka oki:tak:
Kupilismy Arkowi wkoncu to lozko z allegro z Kubuskiem i bez problemowo obyla sie zmiana lozka uf:-) buziaki dla wszystkich ide czytac co tam u was
 
Hejka, ale mnie długo nie było! Awaria neta nam się trafiła :crazy: Nigdy nie nedrobię wszstkiego, ale mam nadzieję, że u Was i Waszych dzieciaczków wszystko oki:-)
Pozdrawiam, Kamilla
 
Nie dam rady przeczytać, co napisałyście. Ale nałóg silniejszy od zmęczenia i musiałam jeszcze zajrzeć.
Przemko miał wycięty trzeci migdałek i podcinane boczne. Noc kiepska bardzo. W dzień już trochę lepiej. Ale widać, że biedak jeszcze obolały i chyba nie bardzo wie co się z nim stało.
Mam nadzieję, że ta nocka już będzie spokojna i jutro będę miała więcej siły.
 
Giza oby szybko zapomniał o zabiegu!! U dzieci podobno szybko sie to goi. Ja miałam wycinane migdałki juz jako dorosła - nie polecam nikomu:baffled:
Kra witaj z powrotem:-)
Dobrej, przespanej nocki laseczki:-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry