niekat
Fan(ka)
stefanna - jedziemy do Bytomia.Tam na takim osiedlu domków na obrzeżach mieszka moja siostra no i tesciowie jak sa w Polsce
ja tam uwielbiam jeżdzić bo tam ciszej niz u nas ( my mieszkamy przy ruchliwej trasie a tam tylko czasem tramwaj słychac nocą):-) no i atrakcji wiecej bo zamierzamy sie wybrać do Chorzowa do ZOO i inne takie
mrowa współczuje!Ja też to przezywałam w ciązy ale jakoś się uspokoiło no i po porodzie miałam sie zgłosić na usunięcie (bo się ukruszał kilka miesięcy az sostało go pół) i do tej pory nie poszłam - SIE BOJĘ!
ja tam uwielbiam jeżdzić bo tam ciszej niz u nas ( my mieszkamy przy ruchliwej trasie a tam tylko czasem tramwaj słychac nocą):-) no i atrakcji wiecej bo zamierzamy sie wybrać do Chorzowa do ZOO i inne takie
mrowa współczuje!Ja też to przezywałam w ciązy ale jakoś się uspokoiło no i po porodzie miałam sie zgłosić na usunięcie (bo się ukruszał kilka miesięcy az sostało go pół) i do tej pory nie poszłam - SIE BOJĘ!

Mam nadzieję, że będzie kto miał ci posmarować plecki zsiadłym mlekiem
Więc i tobie tego życzę... Udanej podróży

A dzisiaj usypiała tylko po cycusiu albo ze smokiem... aż się bałam, bo to pierwszy raz
Wieczorem przygotowuję kąpiel, Jola leży na bujaczku i patrzy na to, co robię... i nagle krzyk... i nie mogła się uspokoić z 20 minut
A teraz zasnęła sama, ale ze smokiem
Czytałam na zakupowym o nowym łóżeczku Marcelka - miałaś świetny pomysł, bo mój Jeremi oduczył się na wakacjach samodzielnego zasypiania (spał z nami) i teraz jest dupa - tylko rączki i rączki

..(bo u niej ma luzik