niekat
Fan(ka)
ja tylko na momencik..
wczoraj mieliśmy chrzciny i Marcel je przespał:-)znaczy to w kościele;-)aniołek jak nie wiem heheh potem byłm obiad u ans w domu i było bardzo weseoło a chrześni małegi mimo że sie nie znali wcześniej bardzo się polubili;-)
:-)więc spac poszłam o 3.00 i to tylko dlatego że się wódka skoncyzła hahahahahah:-)
teraz chrzesny odsypia a ja juz z siostrzenica mam mieszkanką posprzątane i czyściutkie jakby tu się wczoraj nic ne wydarzyło;-)
zdjęcia wkleję na odpowiedni wątek choć najważniejszych bo z samego polewania itd nie mam fotek bo sisotra za późno się skapneła ze trzeba guziczek przytrzymać... i myslała ze zrobiłą a nie zrobiła
dobra nie smęce - najwazniejsze że załątwiłam sobie jeszcze 4 dni urlopu i do pracy nie wracam dziś jak powinnam po macierzyńskim tylko w nastepny poniedziałek
wczoraj mieliśmy chrzciny i Marcel je przespał:-)znaczy to w kościele;-)aniołek jak nie wiem heheh potem byłm obiad u ans w domu i było bardzo weseoło a chrześni małegi mimo że sie nie znali wcześniej bardzo się polubili;-)
:-)więc spac poszłam o 3.00 i to tylko dlatego że się wódka skoncyzła hahahahahah:-)teraz chrzesny odsypia a ja juz z siostrzenica mam mieszkanką posprzątane i czyściutkie jakby tu się wczoraj nic ne wydarzyło;-)
zdjęcia wkleję na odpowiedni wątek choć najważniejszych bo z samego polewania itd nie mam fotek bo sisotra za późno się skapneła ze trzeba guziczek przytrzymać... i myslała ze zrobiłą a nie zrobiła
dobra nie smęce - najwazniejsze że załątwiłam sobie jeszcze 4 dni urlopu i do pracy nie wracam dziś jak powinnam po macierzyńskim tylko w nastepny poniedziałek


Zawsze sie pocieszam, że to wszystko Joli sprawka
no i sie okazalo ze w rodzince wyjda 2 wesela w tym roku to drugie nie na 100% ale my juz splukani po remontach a jeszcze chcielismy okna w lazience wymienic i sypialnie ocieplic
a o aucie juz nie wspomne no ale co zrobic




fajnie bo troszke bym poszalala ale ach