• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

ja tylko na momencik..
wczoraj mieliśmy chrzciny i Marcel je przespał:-)znaczy to w kościele;-)aniołek jak nie wiem heheh potem byłm obiad u ans w domu i było bardzo weseoło a chrześni małegi mimo że sie nie znali wcześniej bardzo się polubili;-):-p:-)więc spac poszłam o 3.00 i to tylko dlatego że się wódka skoncyzła hahahahahah:-)
teraz chrzesny odsypia a ja juz z siostrzenica mam mieszkanką posprzątane i czyściutkie jakby tu się wczoraj nic ne wydarzyło;-)
zdjęcia wkleję na odpowiedni wątek choć najważniejszych bo z samego polewania itd nie mam fotek bo sisotra za późno się skapneła ze trzeba guziczek przytrzymać... i myslała ze zrobiłą a nie zrobiła:sorry2:dobra nie smęce - najwazniejsze że załątwiłam sobie jeszcze 4 dni urlopu i do pracy nie wracam dziś jak powinnam po macierzyńskim tylko w nastepny poniedziałek:tak:
 
reklama
Kurcze Wy tu o powrotach do pracy a ja myszę do pośredniaka się zapisać żeby "kuronia" dostać :-( Dobre i te pół roku no a później zobaczymy co dalej.
Wróciłam z przychodni dostałam Nutramigen 2 zobaczymy jaki efekt będzie. Królewna śpi bo ugotowała mi się w samochodzie, musze zmienić fotelik ale kurcze nie mogę się zabrać zeby wysciółkę zdjąć i wyprać.
no a poza tym uskuteczniam poweekendowe sprzątanie.
niekat szkoda że nie ma tych najważniejszych zdjęć, ale ważne że udało sie wszytko :-)
 
Hehehe dzięki! Właśnie mi przypomniałaś że moje dziecko kończy dziś 5 miesięcy. Stara baba już z niej:rofl2::-D

Milla, nie ma za co...
Z tym sprzątaniem to zawsze coś za szybko robi się bałagan:laugh2: Zawsze sie pocieszam, że to wszystko Joli sprawka:-p:laugh2:


beti kiedy chrzcicie Jolę? My mieliśmy we wrześniu ale kurcze finansowo sie poplątaliśmy, tak więc albo uda nam się, albo dopiero na wiosnę (tylko nie wiem czy Tesciowa przezyje ten fakt)
My chrzcimy na początku września, a najpierw miało być na początku sierpnia, potem na koniec... z kaską zazwyczaj krucho, więc lepiej zrobić to teraz, zanim wrócę do pracy...:tak:
Ja większe problemy miałabym ze swoją mamą:-p

Niekat, no to udane chrzciny... i nieźle zakrapiane:-p pewnie siostra tak się zapatrzyła na aniołka, że zapomniała o zdjęciu
no to masz długi weekend, który odpowiednio wykorzystaj:tak:


 
Witam
Ja dzisiaj spiaca jak nic Dominik miedzy 1.00 a 7.30 zrobil 4 pobudki z placzem i jest problem z ciagnieciem cyca tak mu tedziaselka doskwieraja:baffled: no i sie okazalo ze w rodzince wyjda 2 wesela w tym roku to drugie nie na 100% ale my juz splukani po remontach a jeszcze chcielismy okna w lazience wymienic i sypialnie ocieplic:dry: a o aucie juz nie wspomne no ale co zrobic:baffled:
niekat-supcio ze chrzcinki udane i przespane;-)
mykam bo sie budzi
 
Kasik, bidulko... to się Domiś namęczył, a Ty razem z nim... i te problemy z jedzeniem:no:
A jak się budził to za każdym razem dawałaś mu jedzonko? Może to dlatego?
No to miejmy nadzieję, że będziecie mieć tylko 1 wesele:tak: z czegoś w końcu trzeba zrezygnować...
Ja miałam podobny dylemacik, ale u nas rzadko ktoś się hajta (tym razem koleżanka), wiec dłużej będziemy się urządzać w naszym domku:tak:
A poza tym przyda nam sie wypad z domku we dwoje;-):-)
 
Milla - oj biedny Przemek :-(:-( baloniki te mają to do siebie że są bardzooo ulotne :-(:-)
Asze - uściskaj Miłosza z okazji 10 urodzin!!! :-***
A sport mnie jakoś za bardzo nie interesuje, a tym bardziej o 4 rano ;-)
Stefanna - no to pięknie! Kolejny dzieciaczek z ząbkami nam się ujawnił :-):rofl2:
Cicha - ale z Was podróżnicy :-):cool:
Beti - jak sie zorientowałam to goniłam czym prędzej do domu z burakiem na twarzy, nie w głowie mi były dalsze zakupy :-D:-D:-D
Niekat - to balanga na całego, a Precelek pokazał klasę :rofl2::rolleyes:
Kasik - u nas wesela to jak już to tylko wśród znajomych - ew. została jeszcze kuzynka i kuzyn ale jakoś się nie kwapią (a później dzieciuchy po 12-15 lat więc trzeba będzie poczekać)
 
Hejka
Wybaczcie ja dzis samolubnie napisze co u nas a moze pozniej uda mi sie cos poczytac,bo moja niunia ma jaks wysypke na pisi i maudzi biedactwo.
Pojecia nie mam od czego tak kombinuje moze to od husteczek johnsona ale to raczej nie mozliwe bo ja juz chyba wszystkich próbowalm i nic malej nie bylo.Opcja nr 2 to plesniawki ale raczej miala by je na pupci tez no i w buzi tez nic bialego nie zauwazylam:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
K**** a do Gp sie dzis nie dostalam wiec umowili mnie dopiero na jutro.Oki uciekam wietrzyc mala pisie.Narka
 
beti-no dawalam mu amu bo po wyssaniu z obu piersiatek byl w miare spokojny a na poczatku zawsze sie wkurza jak go dostawiam az sie rozkreca i w miare samo mlenio leci a potem jest juz ok przez dzien jadl dzisiaj jak zawsze ale nie obylo sie bez placzu teraz jest mezul to on sie nim zajmuje bo ja ostatnio juz nie wyrabiam mam zle dni i wkurza mnie wszystko i w ogole grrryyy:crazy::baffled: weronikaa- wesele ma byc cos w pazdzierniku kuzynka wpade zaliczyla (oni tez u nas byli na weselu) no i moja sieostr moze bo ona chce dopiero po komuni swojej corki ktora odbedzie sie w przyszlym roku z pierwszego malzenstwa a odniej men chce w grudniu tego roku i nie wiadomo jak to wkoncu bedzie:baffled::confused: fajnie bo troszke bym poszalala ale ach
za tydz w moje ur idziemy na chrzciny
befatko-zdrowka dla malusiej
dobra znowu mykam bo nawet u mezula jest placz na rekach masakra
 
ale jestem wściekła:wściekła/y: jak dziś mam czas, żeby zajrzec na BB to zapomniałam ładowarki do laptopa i zaraz mi padnie:wściekła/y::wściekła/y: chyba w akcie desperacji uruchomię mojego stacjonarnego trypla:wściekła/y:

w każdym razie buziaki dla wszystkich!!
 
reklama
Befatka, a może to coś co zjadłaś...:confused: a jeśli chodzi o Janhson'a to ostatnio zmieniłam Joli oliwkę z bobini na Janhsona i właśnie od niej dostała uczulenia na buźce i nóżkach... od wczoraj używamy znowu bobini i jest OK... wysypka schodzi:tak: A jak mała ma krostki w okolicy buzi to może od smoczka lub jakiejś rzeczy, którą brała do buzi, to powinien pomóc rozcieńczony wodą nadmanganian potasu:tak:

Kasik,
pytałam, bo może się tylko uspokajał przy piersi, ale z tego co piszesz, to bidulek bardzo cierpi przez te ząbki... Buziole dla Was :* :*

Skaba, dałaś radę? Opowiadaj, co Ci na serduchu leży:laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry