• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

stefanna - nie martw się okularkami mój szwagier też nosił od malutkiego a od 15 roku wada wzroku zniknęła i już nie nosi lepiej ponosić kilka lat niż potem całe życie;-)
PM- ja nie używam nie używam wkładek ale czasem w nocy mnie zalewa w nocy pokarm mi zaczął zanikać już w czerwcu i jesteśmy na mieszanym karmieniu bo moja walka o naturalne karminie nie powiodła się
asze - Zuzia tez przechodziła taki okres że płakała gdy ją się odkładało do łóżeczka wózka a jak tylko położyłam ja u siebie i to przy mnie zasypiała w 5min i spała do rana już się martwiłam ale po kilku dniach jej przeszło może miała taką potrzebę
kasik- u nas dwa wesele jedno po drugim na to drugie boję się zostawić Zuzie bo to trochę dalej a czuję że zaczną jej wtedy ząbki wychodzić i nie chce zostawić mojej mamy z takim problemem
od 7 nie śpie bo pranie się pierze a później idziemy do prababci Zuzia śpi jeczsze bo jak nie dośpi do 9 to potem jest maruna o 13 otwoarzyłam okna bo ciepło a tu od 7 pod pknami strasznie głośne koszenie trwy aż trzech ludzików kosi a hałas straszny
 
reklama
Witajcie:-)

Darinia, no to prababcia dzisiaj w siódmym niebie, a Zuzia się wyśpi...

PM, z tym nawałem pokarmu to już nie to co kiedyś...:no: nawet wkładek laktacyjnych nie muszę nosić... może dlatego, że mała je o podobnych porach w ciągu dnia:confused: Ale np. dzisiaj o 7 jak karmiłam Jolę to czułam tzw. otwieranie:tak:
To pewnie Tosia się strasznie namęczyła z tą stałą qpką:tak:

Asze, może to naprawdę okres przejściowy i mała potrzebuje ciepełka mamusi:-) A z tym spaniem, to może jak mało i źle sypia w ciągu dnia, to ma problem z nocnym zaśnięciem...
Niezła imprezka... święto świni:rofl2:

Mrowa
, no to Kondzik ciężko znosi te zębule... może lepiej bedzie po 1-szym:tak:

Stefanna, tak właśnie planujemy..:tak:. mam nadzieję, że uda się zrealizować...:-D A Wy macie ustalony już termin z księdzem itd?
Co do okularków, to zgadzam się, że lepiej wcześniej zacząć... chociaż zależy czy potem będzie chciała nosić... moja siostra nosiła w podstawówce, ale jak poszła do liceum i nikt nie nosił, to przestała... teraz słabiutko u niej ze wzrokiem, ale teraz też rzadko nosi, a młodsza ode mnie o rok:sorry2:

Mamma
, chyba długo nie pochodzisz z tym bólem;-)

 
Cześć Dziewczyny!
Ja tylko na minutkę bo zberam się do Gminy, Właśnie dotarła do mnie wiadomość (przypadkiem) że w Gminie mają otworzyć przedszkole i zbierają info ile by było dzieci chcętnych, oczywiście nasza sołtysowa w dooopie miała poinformowac wszystkich. Wrrrrr coś czuję że na następną kadencję nie zostanie wybrana.
A jeszcze do tego w sobotę skończyłam tablety i przyszła werdna @ chodze złożona w pół. A tak było dobrze bez ;-)
 
bo moja niunia ma jaks wysypke na pisi i maudzi biedactwo.[/font]
Pojecia nie mam od czego tak kombinuje moze to od husteczek johnsona ale to raczej nie mozliwe bo ja juz chyba wszystkich próbowalm i nic malej nie bylo.Opcja nr 2 to plesniawki ale raczej miala by je na pupci tez no i w buzi tez nic bialego nie zauwazylam:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
K**** a do Gp sie dzis nie dostalam wiec umowili mnie dopiero na jutro.Oki uciekam wietrzyc mala pisie.Narka


Befatka - Nela też dostała na pisi krostki, a przy tym jest to czerwone jakby poparzone. Żeby było mało na jęzorku ma pleśniawki (zn. już wszystko prawie zaleczone). Byłyśmy u Dr i powiedziała że to z pisią to od antybiotyków (bo brała przez 3 tyg:wściekła/y: na te bakterie w moczu), smarujemy ją "clotrimazolum" a na języczek mamy "Nystatyne" - ładnie już schodzi.
Ja na początku myślalam że to może z pampersów (używamy Happy), a chusteczki też jej ostatnio z tej firmy kupiłam ( a przetestowałam już chyba wszystkie dostępne na rynku), ale ona powiedział że raczej nie z tego :baffled:
PM- ja mam cyce twarde jak Miśka pośpi dłużej przez noc, to wtedy jak skała i przeciekają. A na co dzień nie używam już wkładek od dłuższego czasu (nie przesadzę jak napisze, że od 2-3 m-cy;-))
Asze - :-D:-D:-D To jeszcze nic, moja siora ostatnio przyszła w białej prześwitującej spódnicy a pod spodem przebijały się białe majty w czarne kwiatuszki - to dopiero obciach :-D:-D:-D
Stefanna - jade tam z Tobą!:-) Świetny ośrodek, relaks murowany!
Biedny Zuziaczek :-(:-( szkoda że będzie musiała nosić okularki, ale niektórym (czyt. Niekat) bardzo ładnie w googlach :-):rofl2:
Mamma
- sru ząbka wyleczyć! Ale z Jasia terrorysta :szok::tak:

Siora wyczytała wczoraj gdzieś na necie, że mają zabrać od przyszłego roku becikowe :wściekła/y::crazy::szok:
 
Ostatnia edycja:
hej
Mamma z mezusiem sie pogódz i neich ci zrobi zebolka raz dwa;-)
Stefanna fajny ośrodek :tak: nalezy ci sie wypoczynek w SPA;-)
Meli zebole wychodziły bezobjawowo ale z Kondziorkiem widac tak łatwo nie bedzie:-(
PM ja juz od dawna nie uzywam wkładek i rzadko mam twarde chyba dlatego ze Kodnziu wszystko wyjada;-) a otwierania/mrowienia tez niet;-)
u ans tez po amrchewce pare dni qpsztala nie było i tez juz nie daje samej marchewki zawsze z czyms je;-)
Milla o to Przemko by sie załapał na przedszkole:-)

a my dzis na szczepienei idziemy a jutro do ortopedy sprawdzic czy po masazach i pieluchowaniu lepiej
 
Cześć dziewczyny! Wstyd, że Was zaniedbałam, ale... u teściów nawet nie chce mi się włączać kompa... :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Dziadkowie Tymka rozpaskudzają do niemożliwości - noszą go, gadają mu non-stop i ani chwilę samego nie zostawiają (a od urodzenia często zostawiam go samego, żeby umiał się sam sobą zająć). No ale mają moje pozwolenie, bo Tymon chyba już się zorientował, że z mamą te numery nie przechodzą i jak ja się nim zajmuję to nie prostestuje jak go odkładam ;-).
Jedyny lekki problemik to to, że od piątku nie było kupsona..:dry:
W poniedziałek wracamy i znów zacznie się młyn z budową :dry:

PM - ja noszę wkładki cały czas, bo jak karmię to z drugiej piersi też troszkę poleci zawsze. I nie mogę się doczekać, kiedy przestanę je nosić bo nie znoszę tego :wściekła/y:.

Obiercuję, że jak wrócę to będę na bieżąco pisać, ale na razie.. :sorry2::sorry2::sorry2:
 
Cześć Babeczki:-)
Melduję, że winowajca został zidentyfikowany i wyelimunowany;-) Zapas NAN2 oddam chyba komuś, kogo nie lubię (baaaaaardzo:zawstydzona/y:) Nie spaliśmy kilka nocy, bo Jeremi go nie chciał wogóle ruszyć, choć darł się z głodu:wściekła/y: Na dodatek wczoraj rano dostał wysypki:no:Okazało się, że wysypka była po połówce owocu maliny (dosłownie), ale lekarka powiedziała, że to tylko była kropka nad 'I', która pozwoliła stwierdzić, że mały nie radzi sobie z tym mlekiem, choć nie miał innych objawów niż niechęć do tego mleka:baffled: Podobno ma też spuchnięte górne dziąsełka, ale ja coś nie mogę uwierzyć w tak wczesne ząbkowanie:baffled:Błażejowi wyszły, jak u Stefanny, w 10 miesiącu.
Sorki, że tak tylko o sobie, ale postaram się wpaść później, teraz nadrabiam prasowanie z dwóch tygodni:crazy: i czytam BB:sorry2:
 
Milla, i jak będzie przedszkole? Niekompetentną sołtysową macie:no:

Mrowa, jak tam po szczepieniu?

Ninja, pilnujesz Tymonka, żeby się nie rozbestwił:laugh2: Ale z Ciebie super mamusia:tak::laugh2: Oj od poniedziałku się zacznie... nie zazdroszczę nadrabiania zaległości na BB:-p

Kra, połączyłaś przyjemne z pożytecznym... :rofl2: No i dobrze, że wszystko się wyjaśniła... a co teraz mu podajesz?

A do mnie miała dzisiaj przyjechać teściówka i pomóc w pracach domowych... ja zajeżdżam do niej po 12, a ona mnie zaprasza na obiad i mówi, ze dzisiaj nie damy rady (zaplanowałyśmy pranie tapicerek narożnika i foteli), więc jutro spodziewam się kontroli...:tak::laugh2: a i jeszcze od godziny moczę małej rzeczy w misce, bo pralka zaniemogła:laugh2:
 
reklama
Kra - to dobrze, że winowajca odkryty, teraz może być już tylko lepiej ;-)
Beti - to szykuje się mega sprzątanko, współczuje prania "ręcznego" :crazy:
Mrowa - dzielny Kondzik, a jaki klocek :-D:rofl2::-)

Nelka robi takie manewry, jakby już raczkować chciała - fik na brzuszek, doopa do góry (czasem nawet ma ją wyżej niż główcię:-D) tylko z rękami nie może się jeszcze zgrać :-D:-D:-D

My wróciłyśmy właśnie z budowy - Pan to chyba miesiąc będzie te płytki układał :wściekła/y::angry: jaki on pooooooowooooooolnyyyyyy :wściekła/y::angry::wściekła/y: wrrrrrrrrrrrrr no ale znaleźć kogoś na raz dwa to tak wychodzi. Całe szczęście że bierze od metra a nie od dniówki:baffled:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry