Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij





)
a co powiesz na to, jak Tymon mając skończone świeżo 5 miesięcy ważył tyle co 2- miesięczny wnuczek znajomych mojej mamy ? (7000g)


!
;-)
)
. Mam dość. A moja babeczka jeszcze nie śpi
. Bawi się
.
. Ma strasznie długie nogi i chudziutkie. Tosia nie była taka chudziutka. A pampersa to można 2 razy dookoła zawinąć taki wąziutki w talii
. Niestety długo mu się utrzymuje żółtaczka:-( i jest żółty jak kurczaczek
. No i by spał non stop przy cycusiu. Ale tak jak patrzę na niego to nie chciałabym się cofnąć w czasie
. A Tosia przy nim taaaka duża. Jak wczoraj byliśmy zapomniałam oczywiście zrobić im fotkę
Ale nadrobię już po urlopie. Póki co z siostrą na skypie jesteśmy on line. A co do Bieszczadów to zgadzam się z Tobą w 100% zdjęcia widoków i tak nie oddają;-).
. No i z ząbkami też idziecie jak burza:-)
, miałam dzisiaj dzień porządków - była moja mam więc prałam, prasowałam, zmieniałam pościele...Zuzik słodko zasnęła po kąpieli:-), w dzień spała nawet, nawet - dwa razy po 30 min
, wczoraj spała tylko raz 40 min i wieczorem była strasznie marudna, ale podejrzewam tez że idą jej górne jedynki bo dziąsełka opuchnięte
. Wczoraj byłam w szkole na zebraniu u Milo, zostałam wybrana do trójki klasowej
ale zgodziłam sie bo jest w niej też moja sąsiadka najlepsza więc jakby co to mam wyrękę;-). Małżon upiekł mi dzisiaj taki placuszek pyszny, nie wiem jak się nazywa - biszkopt na nim dżem z czarnej porzeczki a na to puch z bitej śmietany z mleczną czekoladą - no pycha:-):-)
, ja mam dla Zuzi kurteczkę i kombinezon ( C&A) oba w spadku po belgijskim kuzynie Hugo, z tym że kurteczka jest spoko a kombinezon nie za ciekawy taki jakiś wzorzysty i wydaje mi się że do zimy to on może być za mały bo jest na 74 i tak na teraz by był ok. No najwyżej coś sie kupi. Mam jeszcze jeden po Milo, taki biały polarkowy - Milo był w nim chrzczony ale obawiam sie że też bedzie za mały
, nie mam jeszcze bodziaków z długim ale piszecie mi że jeszcze nie ma, bardzo lubię te z Tesco. Butki mam tylko te z gór, ale mam śpiwór do wózka ( 11 letni
) to chyba będzie oki.



To przecież noc głeboka;-) za to pewnie w dzień śpi lepiej
. zawsze na specjalne życzenie Milo
Kiedy Ty masz czas na te przetwory?? Ja jak jestem sama to ledwo obiad zdąże zrobić i dom ogarnąć. Do większych robót ściągam sisters albo mam
A Ty co chwila coś innego wekujesz - podziwiam
Wydaje mi się, ze Kajunia duzo je
, super Ci sypia:-) Fajnie że Martynka chetnie leży na brzuszku, jest nadzieja na raczkowanie. Zuzia nie chce za nic lezeć na brzuszku od razu jest myk na plecy, chyba nie będzie raczkować ( Milo tez nie, ja zreszta też nie), nie wiem jak ją zachęcić do ćwiczeń na brzuszku
. Co te są te książeczki do malowania wodą??? Jakis nowy wynalazek
oj bolało 
i przyłączamy się do zyczen dla TOSIEK:-)
WSZYTSKIEGO NAJ NAJ
alez zleciało te pół roku....
5 cm!!!!)
nawet pytały czy my z mężem tez tacy radośni z natury czy on tak po listonoszu
dostał nowe maści na tą jego nieszczęsną niewyleczalną od 3 miesięcy szyjkę wiec jest nadzieja na poprawę
wreszcie!
i przyjechały i było super hiper!!!Uwielbiam te dziewczyny!!!Julitka przymierzała sie do huśtawki Marcela i juz mam ogląd jak sie Smyk będzie w niej prezentował za pół roku tyle że nie w sukience i różowych butkach;-):-)
ale Łukaszek nie mógł pozwolić na jakąkolwiek wymówkę a już na pewno nie na "boli mnie głowa" i poleciał do apteki jak strzała po Pyralginę
no i pomogło;-)niestety skutek jest taki ze strrrrasznie póxno zasnęłam i dzięki tylko że Marcel dziś w nocy wyluzował i dał pospać te 4 godziny
;-)
bo winogron to już wcina z balkonu regularnie
! Spóźnione ale dla Precelka i Tosieńki tez duuużo buziaczków!..na te już pół i ponad pół roczne m-ce!

..Ale zrobiła tak kiedyś 2 razy..i wczoraj u tescioqwej jak ja zostawiłam na chilę..to ponoć też tak siadła..
..jakie masz jeszcze szczepienie? powodzonka!
..
.ojjjj bolało!
..No inarazie śpi tez ok...pierw 7 h bez przerwy a później jest cyc ..i rano drugi...
..a gdzie tu jeszcze znaleźć czas dla siebie (a dla męża?
)..fajnie że chociaż dzieci zaklimatyzowane do żłobka\przedszkola i nie chorują..tfu..tfu!





ale rano i wieczorem zjada kaszke ml-ryz popołudniu obiadek i deserek na podwieczorek. Mnie tez sie wydaje ze Kaya duzo je:-)
! mi też by się nie chciało wracać z takiego ciepełka
..a tu brrrr!zimno!..No to popierz i ogarnij się..a potem zdawaj relację..jak było

,
:-) więc jak mała się obudzi to gdzieś wyruszamy...Miałam do mojej mamy,dzwonię ..a ona że Miki(syn mojej siostry 7lat)..od wczoraj ma biegunkę i dziś bidulek nawet zrobił pod siebie w nocy..i brzuszek go boli..:-(więc napewno tam niepojedziemy..aż im przejdzie..Bo parę dni temu ponoc moja siostra tak miała.
..kto wię czy nie przejdzie ten wirus jeszcze na resztę ich rodzinki.
Więc wolę się tam niepokazywać ..
już mam dosyć ! jak skonczę antyb. to muszę się znów wybrać..i zobaczymy co dalej...
Póki co to z Alexem mam wizytę na poniedziałek..tylko jak do syropku to niemoże być przeziębiony..a tu jeszcze cos tam katarku ma:-(..może do pon.przejdzie?