Witam!
Dzieci śpią, małżon śpi, więc mogę buszować po necie

. Chyba nam kolejne zęby idą bo Zuzik dzisiaj baaardzo marudna, wieczorem to szok był

Po czwartkowym szczepieniu ( WZW) byłam w szoku bo Zuzia przy ukłuciu owszem płakała ale potem był anioł! A ja się nastawiałam na ciężki dzień

Miłe takie zaskoczenia:-)
Beti ciężko masz z tym swoim mężem - nie wyobrażam sobie żeby mój mi gdzieś wieczorami wybywał - musisz z nim poważnie porozmawiać, przecież ma rodzinę. Rozumiem raz na jakiś czas ale Twój chyba często tak robi. Hmmm... mojego ostatnio z domu często wyciąga nasz.... ksiądz proboszcz, bo mój małzon robił mu w kościele oświetlenie i sterowanie pilotem różnych takich tam ( nie wiem dokładnie) no i teraz ksiądz wciąż coś chce

. Dzisiaj powiedział mojemu J, ze spełnił jego marzenia

, on jest taki troche "dziwny" ten nasz ksiądz, ale tak pozytywnie dziwny. Smiałam sie potem z mojego że po tym to od razu do nieba pójdzie
Beti trzymaj się kochana
Asia zdrówka dla Ali

a dla Ciebie siły
Remeny współczuje tego prania i tych alergii, musisz się nagimnastykować aby dać Jacusiowi to co mu nie zaszkodzi. Zuzia tez lubi zupkę z dyni. A proszek stosujemy już Vizir Sensitive.
Darinia witaj z powrotem i zaglądaj częściej:-)
Mrówa pewnie sie super bawisz!!


Niekat zuch prawdziwy z Marcelka

, taki to sobie w życiu poradzi. Muszę spróbować z kubkiem bo Zuzia sie ostatnio obraziłą z butelką i nie chce pić
Kasik jak tata??
A moje dziecię mówi "tata" - i wyglada na to ze wie o kim to mówi

, słowo mama jakoś jej specjalnie nie interesuje....buuuuuuuuuuu
Jutro idziemy na imieniny do synka mojej kuzynki, maja się zacząć w plenerze na jakimś pikniku, pogoda ma dopisać...
100 lat dla Zuzi, Dominika, Tymona i Filipa. :-):-):-)
Dobranoc moje drogie:-):-)