Marysiu buziaki a akolejny 7 miesiaczek :-*:-)
Kasik bardzo mi przykro z powodu taty nawet nie wyobrazam sobie co on musi czuc w tej chwili bedac zdany na łaske innych:-(
Beti oj kochana niewiem co ci doradzic:-(
dzieki za zyczenai dobrej zabawy :-) było fajnei do domciu wrócilismy o2:-) dzieci bawiły sie do 22 a potem spały w apartamencie nowożeńcow pod okiem tesciowej;-)
a pisałam wam ze Kondzik za schody sie zabiera
no i dzis wszedł na nie
Łukasz nawet go zachecał zeby wchodził wyciagajac rece i doszedł na drugi stopien


Kasik bardzo mi przykro z powodu taty nawet nie wyobrazam sobie co on musi czuc w tej chwili bedac zdany na łaske innych:-(
Beti oj kochana niewiem co ci doradzic:-(
dzieki za zyczenai dobrej zabawy :-) było fajnei do domciu wrócilismy o2:-) dzieci bawiły sie do 22 a potem spały w apartamencie nowożeńcow pod okiem tesciowej;-)

a pisałam wam ze Kondzik za schody sie zabiera
no i dzis wszedł na nie
Łukasz nawet go zachecał zeby wchodził wyciagajac rece i doszedł na drugi stopien



moja w tamtym roku tez często chorowała jak chodziła do przedszkola:-( teraz na razie jest ok nawet kataru nie ma:-)
kasik Trzymaj się, myślę że lepiej nie wyobrażać sobie co może czuć człowiek w tym stanie... Po prostu będzie Ci łatwiej
Twój gania na każdy telefon kolegów a mój za to uwali się na kanapie i też tak jakby go nie było
a i jakbym poszła sama to lepiej niż ze smerfetką
Po prostu obłęd
. No to troszkę odpoczniesz i się poopalasz... w końcu u nas słonka coraz mniej