Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij


pory roku zna z przedskzola-rano, południe, wieczór, noc juz od dawna bo towarzyszom tym porom okreslone czynnosci (ew. posiłki)




musiało być pysznie




A z Oli bystrzak:-);-) - po mamusi

Jesssu kiedy ona wreszcie zacznie przesypiać noce
(a był już taki okres że z 2 tyg. przesypiała)
całe szczęście że dziecię smacznie spało;-)
jeszcze mi jedna sie ostała ale narazie nie wychodzi;-) przykładaj lód po wyrwaniu do policzka zeby ci nei spuchło.

no to dobrze że nie zjałam całego groszku z zamrażalki;-)sie przydaMilla zdróweczka:-)
Weronika to nie próżnowlaiście;-)
Niekat ja tez wyrywałam 8 bo mi sie w szczence nei mieściłyjeszcze mi jedna sie ostała ale narazie nie wychodzi;-) przykładaj lód po wyrwaniu do policzka zeby ci nei spuchło.
ja raz tak spuchłam ze wygladałam jak chomik![]()

a jestem usmiechnieta bo i tata sie usmiecha nie chodzi itd ale jego samopoczucie jest lepsze a to bardzo sie udziela
nowy dzien nowa nadzieja...
no to supcio jak Marcel ma opanowane przemieszczanie moj narazie chwile siedzi sam i znowu mu nie pasi lezenie na brzuchu moment i fik na plecki sie przekreca
a Oli zdolniacha

i tyle ze juz maluszkow nie trzeba bedzie nosic troszke sie soba zajma bedzie dobrze 



..,ale dalej na noc pieluchą opatulona i wysmarowana tą alphą..i ciót..ciót jakby lepiej.. Dużo zdrówka kobitko
..i dobrze że masz teściowinkę "na pomoc";-)
By już tak zostało..
A co do zębów
..na samą myśl mi ciarki przechodzą..(mój narazie dał mi spokój) To trzymaj "groszek"..by później długo cię nie trzymało..
..Buziaczki dla podjadającego kwiatki;-),no i widzisz..jest lepszy od Antoski;-):-)
..Super!
A swoją drogą,jak wyjdą zabki..to pewnie mu przejdzie..(bo przypuszczam że jakis kolejny ząbek mu idzie?)
..jak wrócilismy to już miała takie maleńkie oczka..ale jeszcze dałam jej zupkę..i tak śpi od 12.15...no a juz jest 14.57...
Ale niech sobie spi
Zdązyłam już poprasować..zrobić obiadek..jeszcze tylko naleśniki..ale to później..(bo mamy twarożek od teściowej)..I pewnie zaraz na podwórko grabić liście pójdziemy z młodym..bo orzech juz prawie "goły"