Witam!
Byłyśmy dzisiaj u kontroli i jest wsio ok!! Później małe zakupki w 5-10-15 tym razem dla Milo ale za dużo nie kupiłam, tylko koszulę "galową" do szkoły bo za brak na uroczystościach są punkty karne z zachowania - co za idiotyzm

, na szczęście udało mi się kupić taką za 20 zł, Milo takich rzeczy nie trawi, ale skoro musi.. Wzięłam mu jeszcze spodnie dresówki, chciałam bluzę ale cieplejszych jeszcze nie mieli

. No i zakupiłam mnóstwo obiadków z bobovity dla Zuzika, oni robią naprawdę super dania dla maluchów.
Kra moja mam to sama się zapowiada, ze przyjedzie do pomocy, na codzień pomaga mi teściowa, ale 3 razy w tyg pracuje więc co wtorek przyjeżdza mam, czasem siorka jak ma wolne. I nie musze nikogo specjalnie angażować, bo po 10 latach urodziła się Zuzanna to babcie szaleją bo reszta wnuków juz stara;-), wprawdzie teściowa ma jeszcze wnuczkę 3 tyg młodsza od mojej ale mieszkają w Wawie więc tam jeździ czasami

. Oj masz cyrki z tym Twoim Kudłatym

, dobrze, ze szybko zasypiasz to chociaż wieczór spokojny
Niekat co za baba

Nie masz swojego stałego pediatry?? Mój to kochany facet


, ze soba też do niego chodzę:-)
Ninja też znam takie dzieci, ciepło ubierane, w domu okna nie otwierane bo zimno, po kąpieli suszone suszarką do całkowitego wyschnięcia, żeby włosy czasami nie były mokre no i wystarczy że kichna to lekarz i antybiotyk. Lodów nie jedza bo gardło, latem sie nie kąpia bo się przeziębia itd...aż mi ich szkoda
My też mamy szczoteczke na palec ale Zuzia częściej korzysta z prawdziwej szczoteczki
Doris moja też już dawno w spacerówce, w gondoli jeździła tylko dwa miechy, potem w foteliku
Giza u nas też wózek ostatnio nie jest na topie, ale nosić nie będę bo juz pwenie ma z 9 kg

Zdrówka kochana


Befatka ja już nie wyparzam ale przelewam wrzątkiem, albo myje w zmywarce
