Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
"zęby raczej nie" - (za każdym razem tak mówiła a za kilka dni jej wychodziły kolejne
) Ma antybiotyk "CECLOR" co 12h i Ibufen i w środę do kontroli. Mamy też zakaz opuszczania domu 
(chyba świra dostanę) no i z wtorkowego szczepienia nici.:-(

mam nadzieje ze dieta pomoze 

przy nastepnym dziecku bedziesz bardziej doświadczona iw yluzowana ja tez z Mela na poczatku latałam z byle czym



:-) jest o niebo cudowniejsza - juppiiiiiii
)Niekat, to albo Wam źle policzyli w aptece za to mleko, albo lekarka nie zaznaczyła na recepcie "choroby przewlekłe" - czyli literka P musi być. Wtedy jest za pół ceny. A za 22 to i bez recepty można kupić. Następnym razem zwróćcie na to uwagę.o giza jakby tyle kosztowało to mleko to ok ale mąż dzwonił zę zapłacił 22 zeta a przeciez recepta była
do tej pory nie odstawiałam mu nabiału bo lekarka cały czas utrzymywał ze to bankowo alergia skórna nie pokarmowa... oby podziałała dietai dzieki za podpowiedź co do kaszek
![]()





Pamiętasz jak martwiłaś się o przewracanie na brzuszek? Napisałm Ci, że Tymon od tygodnia się przewraca a Emilka przecież kilka dni młodsza. I co się okazało? Że za dwa dni Emilka zaczęła się przewracać :-) Czyli idą tak samo rozwojowo - więc uspokajam - Tymon też na plecki się nie przewraca i sam nie siedzi 
;-)
. Teraz mogę się wypowiedzieć, że karmienie piersią rodzi specyficzną więź między matką a dzieckiem (wcześniej myślałam, że to frazes). Jak karmię go butelką to zupełnie co innego...
Teraz już od trzech dni chodzimy na spacery, ale namęczyłam się strasznie, i ona zresztą jeszcze bardziej, no i Basia też cały czas z nami w domu niestety siedziała. Pytałaś lekarkę czy konieczny jest antybiotyk? Może jakiś zwykły syropek by pomógł? Bo teraz lekarze stanowczo za często zapisują antybiotyki, a wogóle bez wykonania badań np. wymazu z gardła lub nosa, kiedy nie wiedzą jaką bakterię ma dziecko, to antybiotyk można wypisać tylko "w ciemno".
