ewa33
Zadomowiona(y)
Dzięki dziewczyny za wsparcie..Mama nadal w szpitalu..i to był stan przedzawałowy
..jak myslałam..Ale teraz ma mieć tylko spokój ,zero stresu i przemęczenia..(wiec dlatego do nas..)..myślę że już będzielepiej..Przyjechał mój brat z rodzinką do nas (w piątek)..Zazwyczaj to oni u mamy śpią..Ale że jej niema ..to niechcieli
...oczywiście są cały czas przy mamie..wczoraj byli całe popołudnie u mojej siostry (co mieszka z mamą..) to dzieciaki chociaż się wybiegali po olbrzymim podwórku
A my w tym czasie zaliczyliśmy Rz-szów..zresztą prawie jak co tydzień..Chciałam coś dzieciom kupić na zimę..(czapusię i kuprteczkę dla Tosi,i czapkę szalik,rekawiczki dla młodego) ale było tyle ludzi..że odechciało mi sie stanie w kolejce do kasy
..W Smyku są nawet 25\35% zniżki..;-)
Pojadę sobie na spokojnie..
Toska moja tak opanowała siadanie..że niema innej opcji..np.leżenie
..a i wstaje juz częściej sama w łóżeczku..ostatnio to pozwalała wszystko co było w zasięgu jej rączki

Fajnie niekat ze masz wnnę..też mi się marzy romantyczna kąpiel
;-)
Sorki ale goście wstają...
Napiszę może coś później...Miłej niedzieli!!

..jak myslałam..Ale teraz ma mieć tylko spokój ,zero stresu i przemęczenia..(wiec dlatego do nas..)..myślę że już będzielepiej..Przyjechał mój brat z rodzinką do nas (w piątek)..Zazwyczaj to oni u mamy śpią..Ale że jej niema ..to niechcieli
...oczywiście są cały czas przy mamie..wczoraj byli całe popołudnie u mojej siostry (co mieszka z mamą..) to dzieciaki chociaż się wybiegali po olbrzymim podwórku
A my w tym czasie zaliczyliśmy Rz-szów..zresztą prawie jak co tydzień..Chciałam coś dzieciom kupić na zimę..(czapusię i kuprteczkę dla Tosi,i czapkę szalik,rekawiczki dla młodego) ale było tyle ludzi..że odechciało mi sie stanie w kolejce do kasy
..W Smyku są nawet 25\35% zniżki..;-)Pojadę sobie na spokojnie..
Toska moja tak opanowała siadanie..że niema innej opcji..np.leżenie
..a i wstaje juz częściej sama w łóżeczku..ostatnio to pozwalała wszystko co było w zasięgu jej rączki

Fajnie niekat ze masz wnnę..też mi się marzy romantyczna kąpiel
;-)Sorki ale goście wstają...
Napiszę może coś później...Miłej niedzieli!!

wróciliśmy o 3 rano
za to Żabcia dała nam pospać do 9:30

)
co prawda Dr nie kazała nam wychodzić 

) Najbardziej boję się o Błażulca, bo ponad 2 lata temu tak samo zaczęło mu się zapalenie płuc i byliśmy w szpitalu:-
Sama już nie wiem co gorsze:-