• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

chronologicznie
PM1 ale sie usmiałąm z tych filmików - ten pierwszy pies by mi sie rpzydał bo Marcel uwielbia takie gilgotki to bym miała wolne;-)a ostatni z wiadomych względów:-)
kra moja siostrzenica po takim "pogrzebie"pół nocy przy sedesie siedziała o czekała zeby rybka wypłyneła bo sie przecież "w tym kibelu utopi na amen":-D
ninja zajebiaszcze foty!!1Maniek jest fest pisur i dobrze mu z pyska patrzy:rofl2:Mija była cidnym szczeniakiem ale zdjęcie jak spi przy Tymku jest the best!!!WARUJE:-D:rofl2:
a co do tapety... cóż;-)załoze się że zostałą sama w domu:-p
 
reklama
Ninja miałam dwie cesarki - Błażej wywalił się tyłkiem do świata na tydzień przed terminem i złożył się jak scyzoryk (stwierdzenie lekarza) więc teoretycznie mogłam rodzić, ale gin powiedział, że na własną odpowiedzialność:baffled: Emi był dobrze ułożony (akurat mu to nie zostało;-)), ALE mój lekarz pomimo, że pracuje w szpitalu pro - natura (hehe;-)) i jak twierdzi dobrze jest urodzić naturalnie stwierdził, że wg niego pacjentka po cc ma prawo współdecydować o wyborze drugiego porodu, a ja najbardziej bałam się drugiego "pierwszego" porodu no i że namęczę się a i tak będzie cc:sorry2:Więc według wersji wszelkiej maści wszechwiedzących dewot matka ze mnie żadna, bo mi dzieć dziurą nie wyłaził:rofl2::-pAle chyba domyślasz się gdzie to mam:rofl2:;-):-p
Skaba ta akcja z rybą była naprawdę ściśle tajna, a on skubaniec i tak wywęszył

Kurczę dziewczyn, co drugi pies to cholera Maniek, a mój małż to Mariusz - dla mnie Maniek:rofl2::-D i trochę lipa:-pAle moja znajoma ma psa Julcię, a to najpopularniejsze imię na mojej prowincji, więc możecie sobie tylko wyobrazić oburzone młode mamusie :-D
 
Niekat mój Błażej wyczaił Twoją Oli na nk i cały czas dopytuje co to za dziewczynka i czy jest niegrzeczna:rofl2: Jak mu powiedziałam, że jest baaaardzo grzeczna to był wyraźnie zawiedziony;-):-D
 
Wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych solenizantow!

Kra, ten kawalek o 'wszechwiedzacych dewotkach' zabojczy! :-D tez cos o tym wiem bo moj maly to tez cesarskie dziecie ;-). a dziura to tez wyszly tylko ze inna :-D

Stefanna, nie zazdroszcze obcowania z takim psim lobuzem. ja w dziecinstwie koniecznie chcialam dalmatynczyka (po obejzeniu pewnego filmu oczywiscie :-D) a dostal mi sie doberman. kochalam psice ale nie polecam- strasznie przerasowione i tez nieciekawy maja temperament.

PM, Ninja, super psinki! moje ulubience to owczarki a szczegolnie jedna taka panna futrzasta moja i Dziemika wielka psia milosc. cale lato nie odstepowala malego na krok a 4-miesieczne jeszcze wtedy Dzemiatko bylo w siodmym niebie jak tylko jego lwica byla w poblizu
 
Ostatnia edycja:
Witam wieczornie:tak:
Dzieci śpią, małżon śpi a matka buszuje:rofl2:
Remeny, Ninja:zawstydzona/y::zawstydzona/y: aż mi wstyd:sorry2:, ale na pocieszenie dodam, że moje pierwsze dziecko jest skowronkiem i przy nim się nawstawałam rano. Widocznie ktoś tam u góry stwierdził, ze to juz wystarczy i teraz mam dziecię śpiące tak jak lubię;-);-)
Kra nie ma za co!! A cc bez znieczulenia.... oj oj;-);-):-p na szczęście nic takiego na tym forum nie wymagamy:rofl2: Jak przeczytałam o rybce i Kudłaczu to oplułam monitor:rofl2::rofl2::-D:-D
Skaba mi też sie marzy psiak ( najlepiej leonberger) no ale to może na wiosnę jak nas będzie stać.. a jak nie no to pomyślimy o innym - bardzo spodobał mi sie Maniu z fotki Ninji:-)
Ninja fotki rewela, szczególnie ta z Tymonem:tak:
 
mrsF ja mam dobermana i uwielbiam to psisko.. ale pomimo, że jest baaardzo tolerancyjny trzymam go z dala od dzieciaków... jakoś tak wolę mieć ograniczone zaufanie.. wystarczy, że mnie w zabawi łapą pyrtnie a już mam siniaka.. kawał z niego psa.. na szczęście on nie untereusje si,ę dxiećmi, a dzieci nim
 
kra to powiedz Błażejowi ze Oliwia była w sobotę niegrzeczna i ma teraz kare.Nie wolno jej oglądac bajek ani grać na komputerze jak równiez uciekac do babci na dół:dry:ale rzeczywiscie ogólnie nie mogę na nią narzekac.Potrafimy juz przeprowadzić rzeczową rozmowe na wybrany temat i mądralinska często ma swoje zdanie.
ale za to świetnie się zajmuje bratem i chwyta go coraz częsciej i coraz odwazniej pod paszki zeby gdzieś z nią szedł a ten pieje z radości jak tylko ja widzi:rofl2:
aha i obecnie nie ma stałego chłopaka wiec....:-p:-D:rofl2:a widze że panna lubuje się z blondynach:tak:(patrz.Marcelek z pięciolatków)
ukochanym psem mojego męża jest owczarek niemiecki ale my i tak bedziemy mieli labradora (goldena) bo Blanka
jak bedzie miała małe to jeden jest dla Oliwii przeznaczony jako ze że moja siostra jest jej chrzestną:rofl2:yupi!
 
Hej
Marysiu buziaczki na kolejny miesiaczek:-)

Kra ty to wiesz jak humor poprawic :-D;-):rofl2:
Stefanna tez bym bała sie takiego psa:no: ale u siebie w domku mozesz kupic jaki ci sie podoba;-) my mamy owczarka belgijskiego ale siedzi w kojcu i dzieciaki rzadko maja z nim styk a jak jest spuszczony to nie robi im krzywdy;-) tylko na ogrodzie kopie takie doły ze szok:szok: ostatnio pod tarasem wykopała dołek głeboki na 0,5 metra :wściekła/y:
 
reklama
Weronikaa - no to PM Ci pomysł podsunęła! :-D Ale zastanów się, czy na pewno chcesz sprzątać kupska po trawniku i czy liczysz się ze stratami ...


Ninja
- teraz to znowu mąż nie jest za jakimkolwiek "gadem" w domu:baffled: no chyba że jakieś "obronne bydle" co by domu pilnowało, ale takiego to ja nie chcę :szok::nerd:
A Twój opis przypomniał mi film "Dzień Świra" :-D:-D:-D
A jeśli tak w temacie (to moze i niesłusznie) ale jakoś bałabym się połączenia dziecko+pies :zawstydzona/y::-(.
Mieszkanie masakraaa- nie mów że to pies zrobił :szok::confused::szok: no ale to foty z Tymonem czy z Tobą śpiącą - słodkie :-):rofl2:
Kra - pogrzeb :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D a opis porodu - kobieto, chcesz nas wykończyć :-D:-D:-D i przybiję piątkę bo mój małżon też Mariusz (ale jakoś Maniek nie mówię bo nie lubię jak ktoś tak mówi na niego:baffled:)
Stefanna - świetne te ząbki w obrazku, tak patrzę i myślę o co chodzi, zapomniałam że nie idą jej po kolei :-D
I widzę że musisz sie mężowi tłumaczyć jak ja z zakupów (albo przemycać do szafy)
Skaba - ale z Ciebie/Was ranny ptaszek - 5 rano to środek nocy (Nelka wstała dziś o 7:rofl2:)

A ja chcę sie pochwalić że jak postawię ją na nóżkach to stawia kroki, wcześniej tylko nimi wierzgała i fikała a teraz kroczki - ale to dziecie pędzi :szok:
My dziś na szczepienie buuuuuuuuu:-(:-(:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry