• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

bardzo dziekuje :-) Napewno juz nawet jutro bedzie lepiej mam taka nadzieje ze jak wroce z pracy to bedzie lepiej bedzie weselszy. A nawet mysle ze nie bedzie chorowal juz nam poki co ja mam wolne wiec nic nowego z pracy nie przywloke. A ludzie z takimi maluszkami jezdza po sklepach jak teraz taki sezon na chorobska :( no ale nie kazdy ma z kim zostawic malucha.


Beti zycze wam zebyscie sie dogadali z zeby swieta byly takie jakie powinny byc czyli spokojne i radosne. Moja tesciowa nie robi wigili wiec ja wejde zlozyc zyczenia a potem ide do babci pokoju z jedzonkiem bo jak tesciowa nie chce i ma gdzies swieta to niech nie robi i siedzi na czacie podrywajac zonatych facetow a ja zrobie mini wigilie u babci w pokoju. Babcia sie ucieszy nawet z barszczyku i pierozkow oraz rybki z ziemniakami i surowka wiecej nie bede robila bo i tak tego tyle nie zjemy a potem jeszcze idziemy na wigilie do mojej babci. My tez mamy malutkie mieszkanko bo niecale 40 metrow i nie wyobrazam sobie tu robic zadnej imprezki a roczek niedlugo,wiesz my nie wezmiemy kredytu bo obiecalismy sobie ze kredyt wezmiemy tylko w sytuacji kryzysowej typu choroba. Na wieksze mieszkanie zbieramy powoli ale jeszcze z 10 lat nam to zajmie. Pocieszajace sa tylko fakty ze nieruchomosci tanieja i moze uda sie wczesniej.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja tak ogólnie..ale jak wszystko przeczytałam ..to juz niepamiętam co i komu mam odpisac:zawstydzona/y:..Ostatnio "niemam głowy"...i plecy mi nadal dokuczają:-(
..U nas juz tak świątacznie:tak:..bo wczoraj z Alexem ubierałam choinke:tak:.Piotrek nam przyniósł i rozłożył..i uciekłdo pracy(:crazy:)..Tosia ślicznie spała ponad 2h..(pewnie wyczuła że mama chce coś zrobić:-D)..i tak z Aexem ubieralismy...Wisększość to ON SAM wieszał..i niemogłam nawet przewiesić..bo zaraz sie orientował..i musiało tam "coś" wisieć ..gdzie powiesił:tak:..Ale dzisiaj jak tylko się obudził...to myk na dół..i stał przed tą choinką jak "jagniątko":-D:-D..i patrzył..jaką to piekna choinke mamy:tak:
Co do bigosów..to ja włas nie 2gi raz w życiu zrobiłam:tak:..U nas to od bigosów zawsze teściowa była...i jest!..Ale kiedys Piotrek kupił kapusty..i pyta się czy jak by mi pomógł..to może sami zrobilismy sobie bigos?..i juz bez jego pomocy..(bo i kiedy)..zrobiłam..I stwierdził,że lepszy od jego mamusi:szok:..Jak go tylko zrobiłam..to akurat wpadła na chwilkę tesciowa..i dałam jej spróbować..to coś tam powiedziała że za kwaśny..i tyle..A ja jej że jeszcze nie skończony..Ale dziś mamy jej zawiesc troszkę..(bo w sumie miał byc na święta..a tu już mało co zostało!)..
A przed wczoraj byliśmy z mamami na kolacyjce..(urodziny P.) i było całkiem fajnie...:tak:..Ale "prezencik"..ode mnie..to sobie dopiero wczoraj wziął..i to podwójnie;-):zawstydzona/y:..
Dziś mamy jechać na zakupy..i juz mnie głowa boli:baffled::oo2:..ale muszę to jakoś przezyć:-)..Szkoda ze babcia chora..bo by z Antosią została..i zawsze to szybciej by było..ale niestety..I tak zawsze dzieciaki bieżemy wszędzie..
beti szkoda ze atmosfera przedświąteczna się popsuła...:-( życzę ci kochana byśc ie się pogodzili..i doszli do jakiegoś kompromisu:tak:..Tobie też marteczko:tak:!
Szkoda ze jeszcze niektóre dzieciaczki się rozchorowały...Zdrówka dla Filipka!
Dobrze że Marysia juz w domku:tak:..ojjj..niewyobrażam sobie jakby którys z naszych dzieci było na święta w szpitalu:no:..Zdrówka!
A ninja wykorzystuje męża pewnie;-)..oczywiście w pożądkach przedśiątecznych:-D:-D(też!)
mrowa a ty te ponczoszki ile tak będziesz musiała nosić?..na sylwestra tez będziesz miec takie sexi?;-)..Mam nadzieję że nóżki juz nie bolą:tak:
..no i muszę leciec..bo Alex ma całe rece w nutelli:szok:..
Miłej niedzielki!
..ciekawe jak tam weronika na swoim?..
 
anetka zdrówka dla syniusia! mam nadzieję, że dziś już lepiej!

beti trzymam kciuki coby jednak małzonek się przemógł. ten świąteczny czas ma specjalny urok wtedy jak rodzinka w zgodzie.. musisz chyba zastosować sobie tylko znane sposoby;-)

ewa to ci mąż komplement rzucił.. bigosik lepszy niżu mamy.. no noo;-):-)

u nas atrakcji ciąg: na moje oko Bartek ma ospę:no:
 
Czesc kobietki :-) ja juz w pracy siedze ale pocieszam sie ze to ostatni dzien w tym roku i mam woooolne bo wracam w styczniu :-) Filip jeszcze chory ale widac juz poprawe bo juz nie jest taki oslabiony i jak rano sie obudzil to raczka ciagnal mnie za wlosy i sie cieszyl :) Mąz tez :-)- bo jak tak dalej pojdzie to ile ja na fryzjerze oszczedze :-P

Ewa super ze bigos sie udal :-) Uwielbiam bigos i fasolke po bretonsku. Ja juz mam uszka na wigilie i pojutrze zrobie barszcz. Pierniczki mam, jeszcze tylko makowiec rybka i pierogi i kompot ze sliwek ziemniaczki i surowki i bedzie gotowe, musze tylko sprawdzic czy mamy tez dla kazdego upominek i spakowac prezenty :-) a potem juz tylko swieta swieta i jeszcze raz swieta.

PROSZE NA DZIEŃ SWIĄT ŚNIEG ZALATWIC !!!
potem juz moze nie byc ale biale swieta musza byc :-) przeciez nie bede pryskac sztucznym sniegiem zeby sobie klimat zrobic. Nie ma to jak po wigili wyczekiwac pierwsza gwiazdke jak za oknem jest piekny bialy puch a tu co?? u nas nic a nic tego sniegu nie ma :(
 
Witamy w niedzielny poranek:-)kurcze dziewczyny współczuje...tak się te maluszki pochorowały na święta...:-(my wczoraj zrobiliśmy piernczki...są super,idealne,mięciutkie,dokładnie takie jak w sklepach:-)i odrazu po upieczeniu,nie muszą leżeć żeby zmiękły...jak ktoś chce to podam przepis ale to wieczorkiem bo zaraz jedziemy do mojej mamy w odwiedzinki:-)buziaki dla maluszków naszych kochanych:-)
 
Skaba - byłoby nieciekawie z tą ospą akurat przed świętami. Tym bardziej, że raczej Marysia się przed nią nie uchroni. Ja chciałabym Emilkę zaszczepić, ale to dopiero na roczek można.
Ewa - ja właśnie lubię kwaśne bigosy.
Beti -przed świętami jest zwykle nerwowa atmosfera, ale mam nadzieję, że szybko się dogadacie.
Anetka - jak Emilka miała katar, to przed każdym posiłkiem jej odciągałam Fridą. Dzięki temu normalnie jadła.

My dzisiaj kupiliśmy choinkę, ale ubierzemy chyba na dzień przed, albo w wigilię. No i bałagan u mnie potworny, ale gruntowne sprzątanie będzie też dopiero we worek.
Mój mąż zdecydował, że nie będziemy w tym roku jechać do jego rodziców na święta (z czego bardzo się cieszę). Jako powód podał, że u nich w domu jest bardzo zimno, bo oszczędzają na ogrzewaniu i Emilka mogłaby się przeziębić, ale ja wiem, że po prostu nie chce mu się jechać. Ma teraz bardzo pracowity okres i chce odpocząć. Mi to odpowiada, bo ja jestem ciepłolubna i zawsze u teściów okropnie marznę, przez co psuje mi się nastrój.
 
Doris frida to siwietna rzecz bo gruszke mialam i nie uzywam. Odciagamy mu katarek ale na nie chce jesc przez smoczek bo nosek zaraz znow sie zatyka wiec mimo fridy daje filipkowi lyzeczka . Ehh zeby tylko szybko przeszlo.

Super ze juz choinke macie :-)my kupilismy choinke zywa w donicy wczesniej bo przed samymi swietami bardzo drozeja. Nic sie z nia nie dzieje a juz troche stoi, Podlewamy ja tylko. Jak maz postawil ja w domu to opcja byla taka ze ubierzemy w wigilie ale ten znow nie wytrzymal i lampki zalozyl a jak lampki to juz zaraz bombki poszly w ruch i tak oto mamy juz chyba ponad tydzien ubrana choinke :-) A co tam :) Na wiosne posadzimy i bedzie sobie nasza pierwsza choineczka rosła duza u dziadka na ogrodzie :-)

Ze sprztaniem spokojnie zdazysz nic sie nie przejmuj. Jeszcze jest czas. I Fajnie ze mąz Tak o WAS dba :-) Wyobrazam sobie ze nie jest milo siedziec w zimnym mieszkaniu jeszcze z malutkim dzieckiem. A tesciowie powinni pomyslec ze jak przyjedziecie to powinni wlaczyc ogrzewanie. W Wigilie to juz wogole nie mozna w takim zimnie siedziec przy stole :-) ja to w zime przy wlaczonym ogrzewaniu spie w skarpetkach i w dresie i jeszcze pod koldra :-P Ja bym sie zima z domu nie ruszala:-)
 
reklama
Anetka - my też mamy żywą w doniczce. Co do teściów, to oni grzeją w dzień, ale mają ustawioną temp. na 19 stopni - u mnie w domu jest 23, a na noc nie grzeją. Jak byliśmy ostatnio, to rano Emilka miała lodowate rączki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry