Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

,ale wcześnie..,bo później pojechalismy(i teściowa też dała sie namówić
)..
..panienki tylko piszczały ze strachu..a ten tylko "ho..ho..ho!"-bo tak robi Mikołaj jak jedzie na saniach
..
)..ale na tym się skończyło...i rano normalnie zjadł sniadanie..i jest ok!(mam nadzieje!)
,ale fajnie było!
..ale coż..poszedł
..
:-)


Ostatnio coś sie jej spanie poprawiło (albo jak mi któraś wcześniej pisała - u siebie śpi sie lepiej:-)) i śpi mi tak po 2h 2x/dzień
:-) A i nocka dziś super bo nie budziła sie tylko kilka razy musiałam smoka wepchnąć i lulu do 8:30
ale obeszło się bez butli

-12 było o 9 rano. Teraz jest -8. Ale mimo wszystko zaliczyłyśmy spacerek
. Ale tylko 1h20min bo mi tyłek zmarzł i wróciłam do domu. A Tosia jeszcze śpi w wózku. Rozpięłam jej śpiworek i kurteczkę i dalej śpi
. Dziś dopatrzyłam się prawej dolnej dwójeczki ale jeszcze nie wstawiam w suwaczku bo mimo, że ją widać to jeszcze się nie przebiła;-). Dosłownie skórka została
.
jest jakieś ograniczenie jeśli chodzi o temp? Wiem, że noworodek nie może być werandowany ani nie można z nim wychodzić przy temp -5stC. A dzieciaczki w naszym wieku?
)...moja córcia sama potrafi już od m-ca schodzić z łóżka i od tygodnia wchodzić na łóżko sama:-):-):-). Na początku grudnia jak tylko nam przywieźli nową sofe to nauczyliśmy Tosię schodzić tak aby nie spadła tzn. odwracać się pupeczką do tyłu i leciutko się spuszczać w dół nóżami. Zakumała od razu:-) Ani razu nie zawahała się aby lecieć przodem:-)
. Nawet jak byliśmy w Zakopcu na kwaterze to tam jej nie musiałam pokazywać a sama już pamiętała. A tydzień temu pokazałam jej jak można wejść na łóżko to zadziera nóżkę i hop już jest na górze. Normalnie jestem z niej taka dumna:-):-):-)

:-):-):-).
. Daj znać co powie dr?
A Ty się nie skusiłaś na saneczkowe szaleństwa
?. Szkoda tylko, że Alex odchorował frytki. Na mieście po zjedzeniu jakiegoś jadła najlepiej colą popić;-):-). Ale dobrze, że szybko minęło
.
wszędzie -50%, -70%. Kupiliśmy Tośce jeansy Hello Kitty i takie śmieszcze puchate kozaczki w H&M. I kilka rzeczy dla 3letniej córci znajomych (pewnie za rok do Tosi wrócą;-)).
Mój wujek i mąż mojej siostry ciotecznej pracują w Hucie i słyszłam, że są cięcia miejsc pracy
.