telma78
Entuzjast(k)a
Ja również witam sobotnio!
Widać,że weekend się zaczął i marcóweczki zajęte, bo pusto tu bardzo.
Ja też tylko na chwilunię. Uporałam się już ze sprzątaniem - odkurzanie, łazienki i w ogóle i wiecie co, jakbym pierwszy raz miała kontakt z domestosem! Noralnie jakieś zaćmienie umysłu- efekt jest taki,że moje boskie ciążowe spodenki dresowe, (kurcze prawie nowe) mam w pomarańczowe plamy, (spodnie są czarne)


! Jestem wściekła na siebie!!!! Co się stało się nie odstanie. Moja córcia doradziła żebym pokolorowała je czarnym pisakiem! Najpierw się roześmiałam, ale jak się nad tym zastanowić, to może choć plamy nie będą pomarańczowe:-):-)!
Dobra spadam i wpadnę wieczorkiem
miłego sobotniego popołudnia i zdajcie relacje co porabiałyście
Widać,że weekend się zaczął i marcóweczki zajęte, bo pusto tu bardzo.
Ja też tylko na chwilunię. Uporałam się już ze sprzątaniem - odkurzanie, łazienki i w ogóle i wiecie co, jakbym pierwszy raz miała kontakt z domestosem! Noralnie jakieś zaćmienie umysłu- efekt jest taki,że moje boskie ciążowe spodenki dresowe, (kurcze prawie nowe) mam w pomarańczowe plamy, (spodnie są czarne)



! Jestem wściekła na siebie!!!! Co się stało się nie odstanie. Moja córcia doradziła żebym pokolorowała je czarnym pisakiem! Najpierw się roześmiałam, ale jak się nad tym zastanowić, to może choć plamy nie będą pomarańczowe:-):-)!Dobra spadam i wpadnę wieczorkiem
miłego sobotniego popołudnia i zdajcie relacje co porabiałyście





popieram,że został ci tylko pisak,ewentualnie po prostu wypierz je w domestosie i będą nowe spodnie dresowe...pomarańczowe


. chyba że jakieś motylki czy cośtam. W pasmanteriach do wyboru do koloru
.

