ewa33
Zadomowiona(y)
weronika oczywiście że będziemy trzymać kciuki... Miała ją jednak Nelcia?czy jednak ten podwyższony poziom leukocytów przesądził? Nie denerwuj sie ..napewno wszystko bedzie dobrze..
mrowa u nas też wczoraj okropna pogoda..coprawda po południu przestało padać..i wyszłyśmy z Tośką przed dom..to prowadziła autko Alexa..tak sie trzymała jego i szła przez całe podwórko tam i zpowrotem
Niezdążyłam jej zdjęć zrobić..bo jak się zdecydowałam.to zaczęło znów kropić
Dziś jak narazie nie pada
Pościel juz wywietrzona..tośka śpi..a Alex ogląda bajkę..(właśnie mu włączyłam)..nie poszedł jednak do przedszkola,bo w nocy kaszlał..i miał taki atak że dopiero po stodalu zasnął..więc nie dość że niewyspany..to wolę go dziś poodserwować..
Marteczka to gdzie mężuś wybył,i na długo?? jesteż teraz u mamy,czy sama u teściowej?
Niekat to się orobiłas kobito!
,ale plus,że już masz posprzątane..i teraz czas na zakupy..na luzie..bo nie będziesz juz myśleć o pożądkach;-)
A my jednaj w knajpce,tj.zadecydował tak tatuś..więc jak radziłyście..nie sprzeciwiałam się;-).Tylko tort zamawiam.. Imprezka ma byc o 16stej w sobotę.
A do wszystkich "wspomnieniowych" zdjęć...to wyglądacie prześlicznie dziewczyny
..
Ja się takowym nie chwalę..bo o ile takie miałam..ale wspomnienia są niezafajne..i tamten rozdział..(z facetem wącznie) zamkniety...
Ale wy..to co jedna to śliczniejsza!!!
mrowa u nas też wczoraj okropna pogoda..coprawda po południu przestało padać..i wyszłyśmy z Tośką przed dom..to prowadziła autko Alexa..tak sie trzymała jego i szła przez całe podwórko tam i zpowrotem
Niezdążyłam jej zdjęć zrobić..bo jak się zdecydowałam.to zaczęło znów kropić
Dziś jak narazie nie pada
Pościel juz wywietrzona..tośka śpi..a Alex ogląda bajkę..(właśnie mu włączyłam)..nie poszedł jednak do przedszkola,bo w nocy kaszlał..i miał taki atak że dopiero po stodalu zasnął..więc nie dość że niewyspany..to wolę go dziś poodserwować..Marteczka to gdzie mężuś wybył,i na długo?? jesteż teraz u mamy,czy sama u teściowej?
Niekat to się orobiłas kobito!
,ale plus,że już masz posprzątane..i teraz czas na zakupy..na luzie..bo nie będziesz juz myśleć o pożądkach;-)
A my jednaj w knajpce,tj.zadecydował tak tatuś..więc jak radziłyście..nie sprzeciwiałam się;-).Tylko tort zamawiam.. Imprezka ma byc o 16stej w sobotę.
A do wszystkich "wspomnieniowych" zdjęć...to wyglądacie prześlicznie dziewczyny
..Ja się takowym nie chwalę..bo o ile takie miałam..ale wspomnienia są niezafajne..i tamten rozdział..(z facetem wącznie) zamkniety...
Ale wy..to co jedna to śliczniejsza!!!



.

. Ale oczywiście każdy ma prawo mieć inne zdanie i każda matka wie co jest dla jej dziecka najlepsze;-)



ponadto wcina oliwki, a ostatnio dopadł rolmopsa
mowy,nic nowego nie chce powiedziec tylko"tata","dada"i jakieś swoje pierdoły,a mam wrażenie,że rozumie wszystko co do niej się mówi