reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Hejka Marcóweczki, ale tutaj dzisiaj spokój:-):-):-). Ja cytomegalii nie robiłam, ale też już kiedyś o tym czytałam i przeraziłam się...Niekat- 30 zł za toxo?:szok: Ale za jedną i za drugą? Ja płaciłam w P-niu 100zł za obie, ciekawe skąd te piekielne rozbiezności w cenach?
Ja dzisiaj idę do gina na wizytę i przyznam szczerze- denerwuję się strasznie, ale mam tak przy każdej wizycie, chyba wiecie o czym mówię...
Wiecie co spojrzałam dzisiaj w lustro, ale tak solidnie i kurcze, niby przytyłam 4 kg, ale jak mi d**a urosła, normalnie z żalu wrąbałam paczkę m&m-sów- no i jak się pewnie spodziewacie wcale mi lżej na sercu się nie zrobiło:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ale co się dużo dziwić, ruchu specjalnie nie mam, bo gin każe uważać, no dwa ulubione "sporty" w tej chwili to klikanie w klawiaturę kompa i przełaczanie programów w TV, ale od tego to tyłek raczej rośnie nie maleje:wściekła/y::wściekła/y:- no zapomniałam jeszcze o jednym- sexik- dobrze,że na to mi gin jeszcze pozwala, bo w przeciwnym razie obok grubego tyłka miałabym jeszcze depreche:-D:-D:-D
 
reklama
Telma, to widze że nie jestem sama w tych dwóch sportach ;-):tak: To mi najlepiej teraz wychodzi :-D A BB to chyba już mój nałóg, co chwila zaglądam czy ktoś coś nowego nastukał:blink: A seksik .... wczoraj ......:zawstydzona/y:
 
Witam dziewczyny:-)
Wczoraj byłam u gina - szyjka mi się skróciła:-(, więc fenoterol teraz już 16x na dobę no i leżenie:wściekła/y:. w sobotę znowu idę i chyba jednak skończy się szpitalem:wściekła/y:.
O seksie to już nie pamiętam i tak szybko sobie pewnie nie przypomnę:no::wściekła/y::sad:.
Wczoraj na pocieszenie mężuś znowu upiekł mi placka - tym razem na jabłkach z cynamonem - pychotka:-D. Co do porządków świątecznych to muszę liczyć na teściową i mamę, sama nic nie mogę robić.
Pozdrawiam Was ciepło:-)
 
Telma to zdaj relacje jak było u gina no i czy maleństwo dało sie podglądnąc;-)
Asze o rany to uważaj an siebie oszczedzaj sie ile mozesz moze dzieki temu unikniesz szpitala:baffled::-( buźka dla ciebie bądz dobrej myśli:tak:
 
Cześć Mamusie!!!

Ja znów mam problem z kompem :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:, teraz działam chwilowo na notebooku:-(. Cóż musze troszkę poczekać...ale jestem na bieżąco:-).
Dziś byłam u gina i znów miałam towarzystwo:wściekła/y:. Ale na studenta ten facet to raczej nie wyglądał-miał ze 40 latek:confused: i się uczył...może się przekwalifikował:confused:. Ale lepsze to niż dwójka studencików, którzy się czerwienili bardziej ode mnie:-D.
Pani dr. kazała mi brać nospe 3xdziennie:-(, bo poskarżyłam sie, ze mnie brzusio czasami ciągnie w dół...i zabroniła mi się głaskać po brzuszku, bo powiedziałą,ze to może powodować skurcze. Ale do tego akurat nie będę się stosować:wściekła/y::wściekła/y:. Nie pozbędę się takiego cudownego kontaktu z córcią, tym bardziej, że wcale nie zauważylam aby coś się działo po mizianiu brzuszka:sorry2:.
Ale nospe zaczełam brać.
Szyjka w porządalku i głęboko schowana:-D.

A co do sałatek to podam dwa przepisy:
seler marynowany
ananas
kukurydza
ser żółty (starty na tarce jarzyniówce)
jajka gotowane
por (nie dużo w plasterki)
majonez
mniam mniam....wszystko razem wymieszać

A druga bardzo szybka:
rybka makrela(uwaga na ości)
ogórek kwaszony
cebulka
majonez
i wsio :-)

Trzymajcie się mamusie....
 
Niekat- 30 zł za toxo?:szok: Ale za jedną i za drugą? Ja płaciłam w P-niu 100zł za obie, ciekawe skąd te piekielne rozbiezności w cenach?
Ja dzisiaj idę do gina na wizytę i przyznam szczerze- denerwuję się strasznie, ale mam tak przy każdej wizycie, chyba wiecie o czym mówię...
Wiecie co spojrzałam dzisiaj w lustro, ale tak solidnie i kurcze, niby przytyłam 4 kg, ale jak mi d**a urosła, normalnie z żalu wrąbałam paczkę m&m-sów- no i jak się pewnie spodziewacie wcale mi lżej na sercu się nie zrobiło:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ale co się dużo dziwić, ruchu specjalnie nie mam, bo gin każe uważać, no dwa ulubione "sporty" w tej chwili to klikanie w klawiaturę kompa i przełaczanie programów w TV, ale od tego to tyłek raczej rośnie nie maleje:wściekła/y::wściekła/y:- no zapomniałam jeszcze o jednym- sexik- dobrze,że na to mi gin jeszcze pozwala, bo w przeciwnym razie obok grubego tyłka miałabym jeszcze depreche:-D:-D:-D
Ja będe miała robiona tylko jedna Toxo (oczywiscie nie pamietam którą ale tą pierwsza z dwóch;-))
co do sportów to ja teraz tez troszke spasowałam bo bóle brzucha bardzo i coraz bardziej mi dokuczają.Zwłaszcza wieczorem i to pewnie wynik całodniowego wysiłku.Niby pracuję za biurkiem ale wtedy właśnie cisne brzuszek a jeszcze jak przyjdzie mi sie schylic po cos co mi spadło itp to juz w ogóle czuję jakbym ściskała kamień:confused:
w domu oczywiscie sprzątanko zawsze jakies, czy prasowanko czy gotowanko i siadam na kanape dopiero wieczorem - nie siadam tylko padam i tak leże kilka odcinków LOST az mi sie oczy zaczna zamykac.Wtedy kąpanko i łożeczko a w łóżeczku znów czeka "robota":sorry2::-p;-)ale tym razem przyjemna i relaxująca dzięki czemu zasypiam jak dziecko chwile po przyłozeniu głowy do poduszki i znalezieniu dobrej pozycji :-D bez tej ostatniej "roboty" rzeczywiscie mogłabym popaśc w jakis rodzaj depresji a przynajmniej byłabym bardziej "niedozniesienia" niz jestem teraz:-phormonu mi huczą i sexik pozwala mis ie rozładować.Jakie to szczescie że nie mam zakazu:cool2::-p;-):-)
 
Przyszła Mamusiu może tak bardzo nie głaskaj w końcu gin wie co robi;-)poprostu troszeczkę sie ogranicz;-)
Ja za toxo obydwie pąłciła w okolicachj 50-60 zł ale nie pamiętam dokładnie
Ciekawe jak tam Ninja daje sobie rade z tym wszystkim i jak Tymonek sie miewa:sorry2:
 
Ja tak jak telma tylko 2 sporty uprawiam i to nałogowo-TV i komputer:cool::cool:O tym trzecim to nie wspomnę bo mam zakaz od samego początku:baffled:Także też mam fajnie...
Jutro mamy imprezkę a tu taki bałagan:-pJa za bardzo robić nic nie mogę,mężul w pracy(noc będzie miał niezłą)nie wspominając o moich oknach:szok::szok::szok:Mam ich całe 5 sztuk(w tym balkonowe) więc roboty...Ale jak mi przykro że nie mogę tego sama zrobić;-);-);-)
asze trzymaj się jeszcze 3 miesiące-bliżej jak dalej-oszczędzaj się a bedzie wszystko ok!!!!!!
 
Przyszła Mamusiu nie chciałbym Cię straszyc ale kolegi zona tez zafundowała sobie pobyt w szpitalu w 7 miesiacu bo oboje bardzo głaskali brzuszek aż wywołali skurcze...:-( ani za długo ani za mocno nie wolno tego robic.:shocked2:ja np głaszcze brzuszek troszke jak malenstwo kopie albo jak sobie leże to trzymam reke na brzuchu ale nią za bardzo nie poruszam... jakos do mnei to przemówiło:sorry2:
no ninja ani sie na BB nie udziela ani na gadu jej nie widać cały dzień...coś chyba ma sporo załatwiania - jak wróci to bedzie miała zaległości ze hohoh:tak::-D
 
reklama
Asze, trzymaj sie cieplutko i uważaj na siebie i dzidzie!
Przyszłamamusiu - mnie też ostatnio bolał brzuch dołem, ale to jak dłużej chodziłam albo stałam i ginka stwierdziła ze to poprostu uciks na macice, żadnej nospy .... nic :baffled: Ale to i dobrze bo nie chce sie faszerować niepotrzebnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry