reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

reklama
Niekat, Mrowa- wielkie jesteście:-):-), dzięki, no mam teraz pole do popisu, muszę pokombinować..., no i z tymi kolorowankami też sobie znalazłam, kurcze nie zwróciłam na to nigdy w necie uwagi, a są naprawdę fajne rzeczy! Jescze razy dzięki Dziewczyny!:-):-):-):-)
 
A my byliśmy wczoraj na pierwszej lekcji w Szkole Rodzienia.... i powiem Wam, że jak się wcześniej nie bałam porodu, tak po wczorajszym zaczełam.
Wskoczyliśmy na końcówke wcześniejszego kursu (bo niby jesteśmy jedyną parą, a tu przyszło "nowych" chyba ze 3 oprócz nas) i było o higienie w połogu i antykoncepcji.
No i sie dowiedziałam, że tną tu wszystkie pierwiastki, o tych lewatywach, czopkach, że palucha wsadzają do d.... czy nie ma tam niteczki po szyciu .... MATKO!!! RATUNKU!!!!:no::wściekła/y::no::shocked2:

W przyszłym tyg będziemy kompać, a za 2 tyg od początku będą robić z nami "nowymi" kurs.

AAA i Pani powiedziała, że wcześniejszą noc urodziła babka co chodziła tu do szkoły, mąż ją przywiózł o 23 a urodziła o 1 z minutami!! I że takiego porodu już dawno nie odbierała, że babka od początku do końca świetnie się spisała ....
kurcze pozazdrościć :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry