reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Telma kiedyś zrobiliśmy dzieciakom znajomych wielką frajdę jak dostały farby plakatowe, duże pędzelki i wszystkie ściany w przedpokoju do dyspozycji:-):-) Jeju, ale był ubaw!!! Tylko, że to było przed remontem i następna taka zabawa chyba nieprędko:-D:happy2::-D
Asze zaciskaj mocno nogi i wytrzymaj jeszcze chociaż 2,5 miesiąca! Trzymamy kciuki!
Ale mnie wystraszyłyście z tym gizianiem brzuszka, tyle się człowiek naczyta o tej ciąży, a z takim czymś nigdy się nie spotkałam!:no: A ja prawie cały czas jak siedzę przed TV, czy leżę w łóziu to macam się z moim malutkim, ale muszę w takim razie troszkę przystopować!:baffled:
Byłam wczoraj u ginki i wyszłam przeszczęśliwa - z dzidziusiem wszyściusieńko w porządku no i w końcu wiem, że będzie chłopak!!:-):-D:laugh2::rofl2::happy::rofl: Nawet z mężem się pogodziłam na to konto, bo ostatnio coś nie możemy się dogadać:no: (i to podobno ja jestem zmierzła - niemożliwe:cool2:)
 
reklama
No mamma- reala w Dublinie będzie mi ciężko znaleźć:-):-):-), bo tu tylko tesco-hihihi, ale za dwa tygodnie jestem w Polsce i real prawie pod nosem, to na pewno kupię:-):-)
Weronikaa- o matko! gdzie ten palec wkładają???? Pierwsze słyszę! Nic się nie martw, wszystko jest do przeżycia!
Samina- gratuluję synka! Cieszę się,że wyszłaś od ginka w tak dobrym nastroju, no mnie to nie było dane, ale.. 'będzie dobrze"- jak to mówi moja córcia!
Mrowa- a cóż to za śliczna panienka na tym zdjęciu?;-);-);-)
 
Siwona - gratuluję synka :tak: mie niestety nie wyszło za to mąż ma "to" co chciał, bo chciał córcię.
Telma - wiem że wszystko jest do przeżycia, ale jak to usłyszałam :szok: śmiałam się do mojego że trzeba był zaadoptować :-p (głupio gadam, wiem wiem, nie krzyczcie na mnie :happy2:)
 
Siwona - gratulacje!
Ja idę dzisiaj na USG. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i że też poznam płeć. Lekarz też powiedział, że jak będzie odpowiednio ustawione to przełączy na 3D. Nie mogę się doczekać, a to dopiero o 19.30.
 
reklama
siwona, gratulacje :)

telma, ja właśnie dziś kupiłam małej taką kolorowanę wodną, jeszcze jej nie widziała bo padła po moim przyjściu z pracy ale wieczorem będzie frajda.
Widziałam dziś takie książeczki z papierową dziewczynka do wycięcia a do niej cała masa ubranek zdo zakładania, my tez się tak bawiłyśmy jak byłyśmy małe, pewnie kojarzysz. Dla mojej małej to jeszcze zbyt zaawansowana rozrywka, ale dla Twojej córci pewnie będzie w sam raz.
Można jeszcze robic stępelki z ziemniaków...ale zajrzałam na te stronki od mrowy i już widzę, ze nic wiecej nie musze wymyslac :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry