reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Serdecznie gratuluję wszystkim Marcówkom 2008 :-)
Życzę wam cudownie spokojnej ciąży, z ogromną ilością kopniaków, przespanymi nocami i przepięknymi przygotowaniami na powitanie nowego, malutkiego człowieczka. Czeka was teraz wspaniały okres w waszym życiu. :tak:
Aż mi się wierzyć nie chce, że u mnie to już tak szybko zleciało. Jeszcze niedawno sama dowiadywałam się, że jestem w ciąży a mam już 4-miesięcznego słodkiego szkraba i pojawiły się kolejne Marcówki. Powodzenia!!!:happy:

Marcówka 2007 :-)


P.S. Aż wam troszkę zazdroszczę... ;-)
 
reklama
Witam,
wszystkie marcówki :-) pewnie pojawi się tu jeszcze sporo dziewczyn, więc witam też te, które tu jeszcze nie trafiły. Ja mam termin na 3 marca.
Pozdrawiam
Giza
 
witam sie ...
dzis bylam u lekarza i oficjalnie jestem w 4 tc... termin mam na 25marca....
ciagle w szoku,ale szczesliwa!
juz niedlugo bedziemy miec wlasny watek i moze liste ulozymy....
pa
 
ogromne gratulacje dla najświeższych babyboomowych mamuś :-)

dużo zdrówka przez całą ciąże, samych raości w tym pięknym okresie życia. zobczycie jak szybko mija te 9 miesięcy!
 
witam witam marcowe mamusie!:-)

ja mam termin na 9 marca.. tzn. sama tak sobie obliczylam, bo jak ostatnio byłam u gina to miał troszkę innych zmartwień.. ostatnią @ miałam 2 czerwca i cykle 29 dniowe...
mam nadzieję, ze na kolejnej wizycie będzie ok...

ja już tak długo wyczekiwałam tego naszego podforum, że napisałam dzisiaj do admina, więc pewnie pojawi się on lada dzień:-):-):-)

Ewa-Krystyna dziękuję za cynk;-);-)
 
Skaba1-ciesze sie,ze tu zajrzalas... na pewno juz niedlugo bedziemy miec wlasne podforum i zaczniemy sie poznawac... z ktorego watku jestes? ( glupawe moze pytanie,ale ja glownie bywam na 30-tkach i glownym, na pierwszych pisze a na drugim to najczesciej poczytuje i czasami cos od siebie dorzuce)...
Mamma80-jak noga? boli jeszcze?
AMK,Eni20,Elip-witajcie...
 
Ewa-Krystyna ja jestem na sierpniówkach 2005, ale ostatnio też podczytywałam wątki staraczek:-) mieliśmy zacząć starania po urlopie, choć już w czerwcu przestalismy uważać.. o naszego pierwszego synia staraliśmy się 6 czy 7 miesięcy.. z termometrami... pomiarami.. obserwacjami.. liczeniem... a tym razem.. upsss...:-):-):-)

cieszę się niesamowicie.. szczególnie ze względu na mojego męża.. pewnie jeszcze będzie okazja o tym opowiedzieć..:-)
 
reklama
Skaba1- my sie staralismy od listopada - czyli rowno 9 cykli... a ten to byl juz stracony na samym poczatku... najpierw bakteria,potem hsg, nastepnie nastawienie na laparoskopie,ktora mialam miec 1 sierpnia,a tu taka niespodzianka! ale sie niezmiernie ciesze!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry