reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Skaba1- my sie staralismy od listopada - czyli rowno 9 cykli... a ten to byl juz stracony na samym poczatku... najpierw bakteria,potem hsg, nastepnie nastawienie na laparoskopie,ktora mialam miec 1 sierpnia,a tu taka niespodzianka! ale sie niezmiernie ciesze!

:-):-) mój synio tez począł się w straconym cyklu:-):-) to był grudzień i wyjechałam na szkolenie... według wszelkich obliczeń właśnie wtedy przypadały dni płodne... a poza tym obliczyłam, że dzidzia urodziłaby się we wrześniu, a to był raczej niezbyt dobry termin.. no i.. wróciłam ze szkolenia.. stęskniona za mym lubym.. nie uważaliśmy, bo po co.. i mamy owoc miłości...:-):-):-)

moja koleżanka zawsze mówi: "Trzeba się kochać, a nie robić dzieci" - chyba się pod tym podpiszę..:-):-):-)
 
reklama
Mam przyjemność otworzyć wątek główny mam marcowych 2008!!!!!!!!!!!!
Piszmy.. dzielmy się radościami i smutkami.. wspierajmy się nawzajem.. i niech kwitną nowe znajomości i przyjaźnie!!!:-):-):-)
Zapraszam serdecznie!!
 
Witam Wszystkie Mamy Marcóweczki 2008 te objawione i te które się o tym dopiero doweidzą. Ja jestem mamą Marcóweczką 2007 i życzę Wam spokojnej ciąży.
Nam Mamom Marcowym 2007 wróciły wspomnienia :)
 
reklama
za wszystkie gratulacje serdecznie dziękujemy!!:-):-):-)

Elip oj pamiętam ten twój wpis na staraczkach:-):-):-)

jadę do lekarza.. trzymajcie kciuki!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry