reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Skaba ależ operatywna z ciebie babeczka;-)
a jak mozna wiedziec to czym sie zajmujesz?a lista faaaktycznie nieezła!!!
j jaki tu niż demograficzny mamy!skoro to tylko sam marzec2008 i samych uczestniczek bb.
Extra sama to uzupelniasz...jak pójdę za tydzień do gina i dokładnie mi zmierzy bobaska to mnie też wpiszesz?:sorry2:
póki co niby 01.03.ale wiadomo???:confused:raz mi zmienił z lutego to może teraz też...
 
reklama
a jak mozna wiedziec to czym sie zajmujesz?a lista faaaktycznie nieezła!!!
Extra sama to uzupelniasz...jak pójdę za tydzień do gina i dokładnie mi zmierzy bobaska to mnie też wpiszesz?:sorry2:
póki co niby 01.03.ale wiadomo???:confused:raz mi zmienił z lutego to może teraz też...


Marteczka teoretycznie pracuję na stanowisku controllera personalnego... ale nazwa jest dość myląca.. w praktyce obecnie zajmuje się wdrażaniam nowoczesnych systemów do zarzadzania zasobami ludzkimi... całkowicie przebudowujemy teraz w firmie te procesy i opieramy na kompetencjach.. no i jako psycholog doradzam kierownikom w radzeniu sobie z problemami personalnymi.. nie wiem czy brzmi to interesująco, ale ja uwielbiam to co robię, bo kazdy dzień jest inny.. ciąqgle nowe wyzwania.. :-):-) a co do listy to już cię wpisałam pod data 01.03.. uzupełniam dane zgodnie z tym co zostało wpisane na wątku Poznajmy się... tyle, że przez nawał roboty troszkę zaniedbałam listę, więc dziś nadrabiam:-):-)
 
a w międzyczasie byłam na wizycie u gina... najpierw pojechałam o 17-tej, ale okazało się, że pojechał do porodu.. mam bliziutko, więc wróciłam do domku i pojechałam na 19-tą.. morfologia ok, szyjka miękka, ale jest lepiej niż ostatnio, dzidzia rośnie, mama na wadze przybiera:-):-) jedyne co to okazało się, że mój maluch jest obecnie w położeniu stópkowym:confused::confused: szczerze mówiąc pierwszy raz o takowym uslyszałam... mam tylko nadzieję, że mu te fanaberie przejdą i w odpowiednim czasie ułoży się grzecznie główką w dół...
 
Skaba, nasz pracusiu! Ja w sumie tez lubie to, co robię, ale juz powoli chce mi sie wolnego. Na pewno popracuję do końca roku, a potem zobaczymy. No i obiecalam szefowej ze bede na tydzien ferii zimowych żeby mogla wyjechac z dziecmi choc na chwilę.

Marteczka, nie ma szans żeby ktoś Cie z własnej woli przepuścił w kasie. Może gdyby stała jedna osoba - ale jak stoi kolejka to jedno udaje przed drugim. To juz moja druga ciąża i nigdy mi się to niestety nie zdażyło. Trzeba mieć na tyle tupetu żeby po prostu wleźć przed tych wszystkich ludzi i zażądać tego co nam się należy. Tylko że ja tak nie potrafię więc zazwyczaj kwitnę w kolejkach...

Niekat, jak ja Ci współczuję współpracy z wrednym promotorem! Trzymaj się dzielnie, to już niedługo, a potem będziesz mogła mu nawtykać ;)

Jejuuu, co to jest seks? A co to jest ochota na seks??? Bo juz zapomniałam :dry: Dramat, na mnie hormony działają kompletnie demobilizująco. Tak mi żal mojego biednego męża...

A u nas szpital, młoda miała przez dwa dni 38 stopni i moja matczyna intuicja podpowiedziała mi wizyte u laryngologa. Oczywiście zapalenie ucha, narazie we wczesnym stadium i jeszcze bez antybiotyku, jutro kontrola i jezeli sie nie pogorszy to nas antybiotyk ominie. Bo trzy tygodnie temu Irenka skonczyla poprzedni.. Czy moje dziecko nie moze, jak kazdy przyzwoity maluch, latac po placu zabaw z gilami po pas? Katar miala raz w zyciu, a jak juz choruje to zapalenie ucha albo pecherza i antybiotyk musi byc :/
 
remeny, buziaki dla córeczki. I żeby antybiotyk nie był potrzebny.
A mnie wczoraj pani przepuściła w kolejce, ale podeszłam i o to poprosiłam. No i nie było problemu. Jakiś czas temu też zostałam obsłużona poza kolejnością. Jeden facet zaczął się burzyć, ale sprzedawczyni i inny klient stanęli po mojej stronie.
 
Mnie wczoraj przepuscil facet u laryngologa, jak wpadłam zdyszana, brzuchata z ruchliwym dwulatkiem na rekach to chyba mu sie zrobilo zal:) ale w kolejce sie nie zdażyło jeszcze, niestety.
 
Hej Marcóweczki!
Marteczka- jestem, jestem jeszcze nie poleciałam:-):-D:-)
Ja tylko na chwilkę, bo padam już dzisiaj z nóg. Lecimy jutro, więc pakowanie, jeszcze ostatnie zakupy, odwiedziny itd... Jutro o tej porze już będę w domku! Żal mi tylko,ze mężula musi zostać sam ,ale doleci przed samymi świętami.
Ja w piątek rano idę na badania, a o 20.00 mam ginka!
Sorka, ale nie miałam czasu poczytać, tylko rzuciłam okiem:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Potwierdzam co napisała Skaba o tym sexie... My też mieliśmy zalecenie od lekarza, bo nie miałam rozwarcia- i pomogło! 15 min po przytulanku odeszły mi wody, no i przyszło rozwarcie! Ale niestety przyjemności nie było za wiele z tego seksu- brzuch mi tak przeszkadał, że szkoda gadać!
Jednak z tego co słyszałam niena wszystkie dziewczyny to działa!
Pa dziewczyny, postaram się jeszcze zajrzeć jutro rano, bo samolot mam o 14.45, więc będę miała jeszcze troszkę czasu!
Remeny- a badaliście Irence nereczki skoro tak często łapie zapalenia pęcherza?
 
reklama
Telma, szczesliwej drogi!!! Bedziesz sie odzywac z domku? Pewnie nie bedziesz miec czasu :) Zycze powodzenia w piatek!
Irenka zapalenie pecherza miala tylko raz, miesiac temu. Za to ucho juz trzeci raz, ale to cholerstwo niestety nawraca, nie ma rady. Po zapaleniu pecherza robilismy usg, wszystko ok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry