reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

cześć dziewczyny
właśnei dwa dni temu minęła moja, tzn Maleństwa studniówka.
Niestety nie czułam się zbyt dobrze to też nie uczciliśmy jej zbytnio ale myślę że Dzidzia to rozumie :-(w końcu doskonale wie jak mamusia się czuje:-(.
Mam nadzieję że to paskudne przeziębienie wreszcie sie ode mnie odczepi i w końcu nabiore większej chęci do życia:tak:, bo jak na razie to choc jestem na zwolnieniu już od 26 listopada to jeszcze nic konkretnego w domku nie zrobiłam:zawstydzona/y:. Śpię do południa, potem jeszcze trochę poleżę i czekam az Mężuś wróci z pracy:tak:. Na szczęście wraca szybko bo nie ma nadgodzin :tak::-D:-).

A dziś byłam u mojego ucznia , któego mama niedawno urodziła. Ten mały skarb ma 3 tygodnie:-), słodziutki. Im czesciej go widze tym bardziej chcę żeby był juz marzec:-D.
A nasz Maluszek coraz bardziej fika i coraz mocniej się rozpycha:-D:-D:-D ale dzięki temu juz nie musze się martwić że nie czuję ruchów i zastanawiać się dlaczego:tak::-).

Pozdrawiam ;-)
 
reklama
Skaba no powiem ci,że poważnie to brzmi,a z reguły jak tak jest to faktycznie jest i ciekawe.
Remeny całuski dla Irenki,biedne maleństwo,jak byłam mała to też często na uszy chorowałam,zastrzyki nawet miałam jakieś,i do tej pory jak wieje i jest zimno a ja nie mam czapy ani kaptura to mnie bolą:-(ale teraz medycyna do przodu więc będzie dobrze!;-)ja też nie mam aż takiego tupetu,więc mąż oberwał że mógł ich tam ustawić
Telma no tak pakowanie!a będziesz się odzywać z Polski,i zdasz relacje z piątku?3mam kciuki,łokcie i nadgarstki;-):wink:
Kasia widzę,że prowadzimy podobny tryb dnia:-p,tylko mi do szczęścia brakuje pracy(dla męża oczywiście):frown:
 
Kasia_s - napisz proszę co bierzesz na to przeziębienie i czy byłaś skonsultować ewentualne leki z ginem. Mnie wczoraj bolało gardło, a dziś mam już katar. Na gardło biorę tantum verde, a rano będę musiała skoczyć do apteki po coś na przeziębienie.

Znowu nie moge spać, ale tym razem to przez gardło i katar.
 
Wczoraj Melci zadowolona po przedszkolnym mikolaja i miło mame zaskoczył i sie nie bala:tak::-)
Monika ja na przeziebienie pije mleko z czosnkiem i miodem i biore jeszcze wapno i zazwyczaj mi przechodzi;-) zdrówka
Telma to do zobaczenia w PL:-)odezwij sie jak dasz rade;-)
Kasia to jest jedyny czas i zapewne ostatni na błogie lenistwo i robienie tylko coś dla siebie więc go wykorzystuj ile mozesz później ważniejsze będzie maleństwo;-)
a Melci dziś wstała przed 6 jak tata wstawał do pracy i koniec spanka było:-(
 
tez miałam wczoraj w Carrefourze przejscia przy kasie az zaczełam stekac ze zaraz urodze... najpierw baba kupowała 30 kostek masła a kasjerka każda jedną kostke przesuwała nad czytnikiem:eek:potem zablokowało karte komuś, potem nastepnej osobie nie miała w kasie wydac ze 100 zł.... no ja wiem ze takie rzeczy sie zdarzają ale czemu zawsze przed nami!!!!!:cool:
no nic ale prezenty na Mikołaja kupilismy i dzis podrzucilismy z rana:sorry:
Oliwia dostala pieska, konika, plecak z ksiażeczkami z Klubu Kubusia Puchatka, słodycze, bluzeczkę i coś tam coś tam oczywisćie:-) Dla starszych tez nie zabrakło prezentów;-)
ale wczoraj po tym zakupach rozbolała mnie łepetynka i tak zasnełam z bólem (na szczeście obudziałm sie juz bez) i nie było "fiku miku na patyku":-(:dry:męzus był rozczarowany :-(
a w ogóle to wczoraj bibilioteka była zamknieta i dzis bede na bank siedziec tam do oporu... temat wstepnie podpowiedziała mi koleznka le nie wiem czy cos znajde w związku z tym i pewnie wyjdzie w praniu jak to bedzie ostatecznie brzmiało:cool:
Marcelek kopie dzis fantastycznie az brzuszek mi skacze :tak:cudnie po prostu Synuś mój:sorry:
 
niekat - fajnie sobie pisać "Synuś mój", co? :-D:-D:-D:-D:-D:-D Ja uwielbiam to wymawiać :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

A ja wstałam jak na mnie wyjątkowo wcześnie , żeby zrobić glikemię i co ? - wpadam do szpitala a oni odsyłają mnie do apteki, żeby sobie kupiła glukozę i rozmieszała :szok: K...a, jakbym wiedziała to bym to wczoraj zrobiła i dziś tylko pojechała po wypiciu.... :wściekła/y:. a tak to nie było nawet czasu, żebym obróciła do domu bo zamykali o 9.30... Ew. mogłabym to wypić i nie zrobiliby mi pobrania krwi... Uwielbiam polską służbę zdrowia! A niech ich .... trafi! (jedno co miłe to, że przynajmniej pani laborantka była sympatyczna i konkretna...)

No nic - jutro muszę wstać rano i tyle...:sorry2:
 
niekat - fajnie sobie pisać "Synuś mój", co? :-D:-D:-D:-D:-D:-D Ja uwielbiam to wymawiać :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

A ja wstałam jak na mnie wyjątkowo wcześnie , żeby zrobić glikemię i co ? - wpadam do szpitala a oni odsyłają mnie do apteki, żeby sobie kupiła glukozę i rozmieszała :szok: K...a, jakbym wiedziała to bym to wczoraj zrobiła i dziś tylko pojechała po wypiciu.... :wściekła/y:. a tak to nie było nawet czasu, żebym obróciła do domu bo zamykali o 9.30... Ew. mogłabym to wypić i nie zrobiliby mi pobrania krwi... Uwielbiam polską służbę zdrowia! A niech ich .... trafi! (jedno co miłe to, że przynajmniej pani laborantka była sympatyczna i konkretna...)

No nic - jutro muszę wstać rano i tyle...:sorry2:
oj fajnie - teraz bardzo często to mówie:-D:-D:-D
ale masz przejscia z tymi badaniami:sorry2:obys jutro już to załatwiła i miała z głowy:tak:;-):-)
 
Niekat i jak zadowolona z Mikołaja?
Moja na mikołaja dostanie dopiero w niedziele laptopa z fp, lalkę barbie rossele i zestaw ciastoliny dinosaur ;-)bo już dostała lalke w przedszkolu barbie, od mojej mamy dostała domek dla lalek , ubranka i buty nike a od chrzestnej ksiazeczki plus kase która poszła do jej skarbonki bo zbiea na samochodzik i motorek na akumulator (już am uzbierane ale nei kupujemy bo Łuaksz mój boi sie ze Melci mu ściany poobija:-p:-D więc zakupimy an wiosne a jak coś zostanie to jakies sprzety do ogrodu kupimy:tak::-)
bo wszystko ma wczoraj robiłam porządki w jej szafie i az sama sie zdziwiłam ile ona ma ciuchów mogła by chodzić miesiac nawet dwa w innym i by sie nie powtórzyło:szok::zawstydzona/y:ale tak to juz jest jak sie ma matke ciuchomaniaczke:-D
a od teściów pewnie dziś dostanie no i od chrzestnego tez ma coś dostać już podesłal tylko czekamy żeby nam przynieśli bo on w Angli jest;-)
 
Ninja a robisz prywatnie czy państwowo?
moze zrób w prywatym labie oni zazwyczaj maja swoja glukoze i zrobia ci ja;-)
Niekat ja mojego terroryzuje ajk neichce cos kupić dla maleństwa to mówię "synusiowi nie kupisz ? wstydz sie:-p" i zazwyczaj działa:-D
 
reklama
mrowa ja nie wiem czy moja Oli jest zadowolona ale mniemam ze bardzo - ona sie cudnie cieszy z byle czego nawet jak jej jajko niespodziankę kupie to mnie sciska i dziekuje jak za uratowanie zycia przynajmniej :sorry2: tyle ze rano na spiąco zanieslismy ja na doł do rodziców i nie widziałam jak rozpakowała prezenty - teraz juz na pewno jest po i własnie sle dziekczynienia pod niebiosa Mikołajowi za tego pieska wymarzonego (od tygodnia) i konika (uwielbia koniki) no i czekoladki;-):-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry