Witam z rana
Wczoraj o tą porę dopiero się przekręcałam na drugi bok


. A dziś już od 8:00 na nogach;-). A właściwie w necie:-)

.
Ale wczoraj miałam straszną noc...spałam tylko 2 godz

-nie mogłam zasnąć. Dopiero nad ranem sobie odbiłam. Ale dzisiejsza noc SUPER, aż się rano chciało wstać

.
darina- ja ostatnio stałam się straszną tupeciarą (szczególnie w autobusie). Podchodzę do ludzi (głównie facetów) i pytam czy mogliby mi ustąpić miejsca, bo jestem w ciąży. Jeszcze nie zdarzyło mi się aby ktoś odmówił:-). I nie robię tego dla własnej wygody tylko dla bezpieczeństwa dzieciątka. Ha Ha Ha zaczynam mieć instynkt lwicy...a co trzeba walczyć o swoje



.
Ale wkurzające jest to jak się wejdzie to przychodni/lab. i jest dużo ciężarnych stojących a panowie siedzą (zazwyczaj to są mężowie ciężarnych siedzących


totalny egoizm "on siedzi i jego ciężarna żonka też, to reszte ma w d...e"



).
ninja- tylko nie wypij w domu glukozy, bo z tego co słyszałam to najpierw pobieraja krew przed wypiciem glukozy a następnie po wypiciu...żebyś nie jechała znowu na darmo;-).
Monika- ja jak byłam przeziębiona, to płukałam szałwią gardło (naprawdę pomaga!) i brałam wapno i rutinoscorbin (ale doktorka powiedziała, że rutinoscorbin to wtedy jak widoczne są objawy przeziębienia-nie można profilaktycznie brać). No i dodatkowo takie domowe sposoby jak kuracje czosnkową (czosnek na kanapki lub w mleku), herbatkę z miodem i cytryną i moczenie nóg w gorącej wodzie z solą następnie skarpetki i do łóżka:-). Życzę zdrówka!!!!
pozdrawiam wszystkie mamusie...dbajcie o siebie i wasze brzuszki (ja właśnie swój brzuszek zapraszam na śniadanko :-))