reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Asze-dobrze,że ma ci kto pomóc w porządkach,bo ja ostatnio sprzątałam całe piętro przed imieninami teściów,i dzisiaj chciałam znowu,bo strasznie się kurzy tu gdzie mieszkamy,ale dałam radę tylko łazienkę,taka jeszcze byłam słaba.a tu jeszcze okna,podłogi,kurze w naszym pokoju,no ale ja nie mogę liczyć na teściową,bo ona woli na mnie poczekać:-(
Marteczka, Ty się za mycie okien nie bierz, bo to nie jest wskazane w ciąży. W ogóle czynności, które wymagają dłuższego trzymania rąk w górze są na czarnej liście. Grozi to rozwarciem szyjki a nawet wcześniejszym porodem. Siostra koleżanki tak się załatwiła i potem do końca musiała plackiem leżeć. Więc albo teściowa Ci te okna umyje, albo do wiosny poczekają. U mnie pewnie ten drugi wariant zostanie, bo ja wolę nie ryzykować.
Mrówa, cieszę się, że płytki idą w górę. Będzie dobrze :-D
Dusia, mi się ten zielony dużo bardzie podoba :tak:
 
reklama
Marteczka23--wiem ze masz racje moj J. tez mi to powtarza ,ale czasem juz wychodze z siebie.Teraz relaxuje sie z lampka likierku wisniowego roboty mojego tzw.tescia(oczywiscie ilosci śladowe:-))
Mrówa-współczuje choroby mamci to straszne jaki człowiek jest czasem bezsilny.Ciesze sie ze wyniki wyszły ok;-)
 
Marteczka - ciesze się że ktoś o mnie myśli :-)
Mrówcia - współczuje mamusi :-( Ale uszy do góry, będzie dobrze! Wy też pocieszałyście mnie z tata i jego operacją i teraz jest ok, a z mamuśką też musi być dobrze! Kto będzie nam będzie wnuki bawił ?!? :tak:;-)

A ja wróciłam od ginki, z dzidzią wszystko ok. Dziś to taka bardziej urzędowa wizyta była, bo zajęłysmy się bardziej wypisywaniem mojego zwolnienia, no i Pani Gin zaprosiła nas na badanie do szpitala na USG 3D i (nie wiem jak się to fachowo nazywa) będziemy słuchac bicia serduszka :-) Już się nie mogę doczekać piątku!!
Tak że z wrażenia przy samym wyjściu zapytałam o Małą, i pozatym że jest ok nie wiem ani ile mierzy, ani ile waży - może w piątek na tym dokładnym USG się dowiemy:tak:
A swoją drogą nie wiecie czy to jest płatne badanie?? Bo wsumie nic mi nie powiedziała o płatnościach :baffled:

A jutro pewnie pojawie się dopiero wieczorem, bo będe mieć przeprawę z papierami i zwolnieniem, bo najpierw musze pojechać do zakładu pracy żeby mi papiery wypisali, o 16 wybrać papiery od ginki, o 17 do szkoły rodzenia .... będzie pracowity dzień :tak:

A na koniec WIELKIE PODZIĘKOWANIE DLA DARINY Kochana, jesteś moim wybawieniem!! WILEKIE DZIĘKI :-);-):-);-)
 
Befatka - dobrze mi liczy - sprawdziłam na papierowym kalendarzu. :tak:
A nie wpisywałam daty ostatniej miesiączki, bo u mnie byłoby to zupełnie niewiarygodne (po odstawieniu tabletek anty, miałam 2 bardzo nieregularne miesiączki, że wg ostatniej to istniało podejrzenie,że moja ciąża jest nierozwijająca się - tzn. wg ost. miesiączki miała być 9 tygodniowa a wg pierwszego usg - 5 tygodniowa i lekarz podejrzewał obumarcie płodu - i od razu skierował na betę i po 2 dniach na następną)

Wpisywałam niby termin miesiączki taki, by wyszedł termin porodu, jaki ustalił gin, tzn. 28.03.

Więc najlepiej od daty Twojego porodu, na kalendarzu odkreślaj i podpisuj tygodnie (zaczynając od 40-ego), wtedy zobaczysz, w którym teraz faktycznie jesteś.
 
to znowu ja Weronikaa własnie zapytałam mojej kumpeli i płaciła 180zł i to badanie na100%jest płatne ale dostała 20min filmu i 6 fotek mówi ze fajna pamiątka i jest happy.Pozdrawaim
 
Mrówcia-współczuję:-(,ale dobrze,że wszystko zmierza w dobrym kierunku;-),przecież babusie są niezastąpione w:-D rozpieszczaniu wnucząt...
Giza-dzięki za mobilizację siedzenia na d...,dobra z ciebie duszyczka,bo wiesz chciałam tak nowocześnie bez firanek,a okno od podwórka i na piętrze więc luz,poza tym,że jak się ochlapią od deszczu z tym kurzem z kamieniołomów to wstając rano nie daje mi to spokoju!muszę chyba kupić jakąś firaneczkę i będzie spokój !
Befatka-wiem,że niewskazane:zawstydzona/y: ale i mi się czasem zdarzy jakaś śladowa ilość poprawiacza humoru,mały redd's czy karmi :sorry2:
Weronika-a ty nie byłaś już wcześniej na zwolnieniu?bo teraz jak mnie zus przejął to dostaję kasę w ratach bo ponoć przez to,że tak mi zwolnienia wystawia na 3tyg.i beznadziejnie tak!ty też tak masz?
 
Mrowa przykro mi z powodu choroby mamy ale ciesze sie, ze wyniki sa pozytywne. W kazdym badz razie zycze zdrowia. No i dobrze, ze bylas z mam na wynikach, zawsze to razniej i jakos tak bardziej znosnie.

Ja juz dzis tez zmykam bo od siedzenia przy komputerze to mi sie kregoslup odzywa:-(
No i faktycznie - nie przemeczajcie sie zbytnio dziewczyny przed swietami - jak gdzies sie troche kurzu uchowa to swiat to nie zepsuje ;-)

Marteczka ja mam tak jak to ujelas 'nowoczesnie' czyli okna bez firanek, ale szyby sobie daruje bo jeszcze dobrze przez nie widac ;-) a poza tym nie chce mi sie po drabinie wspinac a okna mamy tu duze bo mieszkanie wysokie (2,80).
 
reklama
Hello!!!

Ja już po usg:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)!!! Cała w skowronkach:-):-):-):-):-):-):-):-):-)...oj chyba dziś z wrażenia nie zasnę:-):-):-):-):-):-):-).
Dalej jest córcia:-):-):-):-):-) (a tak się bałam). Mamy bardzo wyraźne zdjęcia i filmik 20 min. Jutro wkleję zdjęcia jak zeskanuję:-). Córcia wg pomiarów jest równiusieńko starsza o 2 tyg:szok::-D. Jak tak dalej będzie rosła to będzie duża dziewczyna. Ostatnim razem też ciąża była starsza ale tylko 5 dni a teraz równo 2tyg. Także wg pomiarów termin porodu by wychodził na 15.02.2008.
Tosieńka waży 1350g:-). A stópka ma 6cm:-D. I pani dr powiedziała, że ma czuprynkę:-D:-D:-D. Nawet nie wiedziałam, że to też można sprawdzić:-D. Może stąd ta zgaga:-D.
I córeńka się nawet przed nami troszkę popisywała, zakładała nóżki na główkę:-D:-D..fajnie było widać takie wyprostowane łapinki na główce:-D.
Wszystko oczywiście w najlepszym porządku-zdrowa dziewczynka:-).

A za to usg (3/4D) płaciliśmy 200 zł...także na pewno wszędzie jest płatne. Czasami jak się płaci dużo za wizytę prywatnie u lekarza to on robi trójwymiarowe w ramach wizyty. Chyba ninja tak ma.

Och ale jestem szczęśliwa:-)....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry