reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

reklama
Przyszła mamusiu oj biegnie ten czas nie uchronnie;-):no::confused: juz za niegługo bedziemy sie "rozpakowywać"
Iza&marcin u mnie narazie folguje po całym brzuchu jeszcze sie nie zwrócił
Darina i jak dzisiaj?obniżyło sie?
 
mrowa - ufff teraz już jest ok po dwóch tabletkach ale bałam się strasznie
iza&marcin- 18 grudnia na usg córcia była już obrócona główka w dół
mała od wczoraj to ma chyba jakiś maraton całymi dniami czuje jak się rusza



 
hej dziewczyny witam po świętach:-):-):-)
Ibolya aż się we mnie wszystko zagotowało:szok::wściekła/y::szok::wściekła/y::szok: jejku nie wiem co bym wtedy zrobiła... no cóż widac jedynie na "niewychowanych, chamskich itd. itp." dresiarzy człowiek może liczyć... ja raczej mam przyjemne doświadczenia z ludziskami. jak weszłam do kościoła w pierwszy dzień świąt to się dla mnie chyba z 5 miejsc znalazło.. miłe to było, choć i tak stałam cały czas, bo Bartek analizował zawartość szopki:-)

kasik25 witaj wśród nas.. już dopisuję cię do naszej listy mam marcowych:-):-)

darinia trzymam kciuki, zebyś nie musiała koszystać z tego skierowania.. odpocznij troszkę i przede wszystkim sie nie denerwuj.. będzie dobrze!!

ja też odwiedziłam wczoraj gina:-) z maluchem wszystko dobrze, a mamusia przytyła 2 kg czyli od początku ciązy mam już 6+... no i troszkę mnie uspokoiło to, że nie jest już w położeniu stópkowym, ale obrócił się główką w dół:-):-)
tyle, ze święta mnie chyba troszkę rozłożyły... tzn. najgorsze to siedzenie, bo często zapominam, że mam brzusio i obijam brzuch o uda co w efekcie wywołuje skurcze.. szyjka miękka, a tu trzeba jeszcze wytrzymać co najmniej 7 tyg.... no i chyba zakończyłam swoją karierę zawodową - mam L4 do 18.01, ale pewnie będę już do końca.. co prawda do pracy i tak będę zaglądać, bo muszę swoich spraw dopilnować, ale to już co innego niż siedzieć tam od 7 do 15... no i moje chłopaki szczęśliwe, ze mama będzie w domu...:-):-) moze wreszcie zabiore sie za pisanie pracy:-(
 
Hej dziewczyny:) Ja dzis nie mam natchnienia na pisanie,ale poczytam cou was.W ogóle ostatnio jakas nerwowa sie zobiłam:wściekła/y:wszystko mnie wkurza.To chyba przez to siedzenie w domu.Pozdrawiam i miłego dnia zycze papa:-)
 
Witam Was Mamusie.
Dlugo m,nie nie bylo bo od 3tygodni jestem u meza w Irlandii i dopiero teraz mam dostep do internetu :-).Bardzo duzo sie napisalyscie od tamtej pory gdybym chciala wszystko przeczytac to zabraklo by mi dnia :tak:.No u nas tz u mnie i dzidzi wszystko wporzadku bardzo sie wierci maluch a wczoraj mial czkawke ale fajne uczucie :-D.Na usg bylam 29.11 i znowu sie nie pokazalo co za wstydzioch teraz ide jak wroce czyli po 9.01 moze wtedy sie ukarze.Dobra dziewczyny koncze bo ide polezec maluch nie daje spokoju.Pa do uslyszenia:happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry