reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Ale nastukałyście od samego rana:tak:.
U mnie Tosia ma od wczoraj takiego powera, że jestem w szoku (o 1 w nocy miałam imprezę na całego w brzuszku...tańce wygibańce;-)). Dziś mi się chciała nogą przez skórę przebić:-D, oj co to był za widok:-D:-D:-D.

Sysia- witaj!!! Zaglądaj do nas często. Ciekawa jestem marzyły ci się bliźniaki czy to było raczej zaskoczenie. Znasz już płeć dzieciaczków. Ja powiem szczerze, że zawsze się bałam bliźniaków i nie mogę powiedzieć, że marzyłam aby mieć bliźniaki. Podwójny wysiłek....wszystko podwójne. Kopanie w brzuszku to pewnie masz konkretne:-).
mamma- sprobuj płukanie szałwią. Mi zawsze pomaga i czuję od razu ulgę.
No to byłam w szoku, że córcia twoja taaaka duża. 3 tyg starsza wg pomiarów to ładnie:-), ciekawe jak moja. Na ostatnim usg była 2 tyg do przodu a w czwartek mam kolejne usg i może też się okaże, że będę mieć małą-dużą :-).
mrowa- to dobrze,że twoja Melcia nie zastanawia się godzinami co na siebie włożyć tylko wstaje z gotowym pomysłem :-D.
Doris- w pracy na pewno sobie poradzą bez ciebie. Ja też tak myślałam na początku, że nie dadzą rady beze mnie, ale przez pierwszy miesiąc niemal telefon mi nie przestawał dzwonić i teraz dają radę:-). A Ty dziewczyno sobie wreszcie odpoczniesz, bo jak dzidzia będzie to już nie będzie czasu na odpoczynek.

Lecę śniadanko wszamać :-)....
 
reklama
Dziewczyny - czy Wam też wypływa siara? . Do tej pory miałam po nocy mocno nasączoną koszulę, a ostatnio to i stanik po całym dniu jest wilgotny.
Do porodu 2 m-ce a ja już mam nosić wkładki w staniku? a co będzie później? rzeka-mleka? bo mam nadzieję,że nie zastój.
 
Ale z Was ranne ptaszki!! Ja dopiero przed chwilą wstałam, ale wczoraj nie mogłam usnąć, źle się czułam a do tego wygibasy mojego dziecka nie dają zasnąć.:-) Mam wrażenie że moje maleństwo wcale nie sypia tylko wciąż szaleje!!:-):tak:Mrówa ciesz się że Mela ma swoje zdanie co do ubierania, mój Milo ma prawie 10 lat a ubiera co mu dam, oczywiście pod warunkiem że to dresy, nie chce nosić nic innego:wściekła/y:, nie mogę go modnie ubrać. Jakbym miała dziewczyneczkę to bym pewnie mogła....;-)
Mamma
- tantum verde - mi pomogło
Wioletta jeszcze jest trochę czasu może się odwróci:-)
Doris jakoś sobie bez Ciebie poradzą, teraz Ty i dziecko jesteście najważniejsi a nie praca:tak::tak:
 
hejka!
mi nie wypływa i własnie to mnie niepokoi...prawie wszystkie maja czynny bar mleczny juz a ja jeszcze nie czy to tez normalne???
Ilboya, u mnie też sucho. Poprzednio też tak było, a jak zaczęłam karmić to miałam tyle mleka, że i dla trojaczków by wystarczyło ;-) Więc nie masz się co martwić na zapas.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry