• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Mamuśki, super że z dzidziami wszystko ok.

Ja zapodałam sobie małą drzemkę bo w nocy coś dziś kiepsko spałam i teraz to już całkiem do tyłu chodzę :szok::-)

A z tymi smakami to fakt- każda każdej smaki robi pysznościami i potem trzeba mężula molestować żeby do sklepu gonił :-D:-D:-D
No właśnie, jak to jest z tym KTG? Bo pytałam wczoraj Pani Dr i sama nie wiedziała :baffled: Kazała Gina pytać, a ja dopiero ide 7.02

Heh a ta instrukcja dobra - musze pokazać mężowi jak wróci :)
 
reklama
witam
właśnie wróciłam od gina i jestem szczęśliwa że nie idę do szpitala te dodatkowe kilogramy na wadze to woda po tabletkach już tak nie puchnę i ciągu miesiąca przytyłam tylko 0,5kg
idę coś zjeść wstawić pranie i wracam nadrobić zaległości w czytaniu
pozdrawiam



 
Siwona wydaje mi sie że zalezy do jakiego lekarza chodzisz u ans sa 2 szpitale i w jednym robia (tam gdzie aj bede rodzić ) wcześnie tak na przełomie 35/36 tyg a na drugim robia tydzień przed porodem lub po terminie.
a KTG ma na celu pokazanie czy sa już jakieś skurcze czy nie bo możemy ich nei czuc a faktycznie już sa;-)i sprawdzenie tętna dzidziołkowi:tak:
a mi mój mąż dzisiaj dogodził i kupił Harrego Potera:-):-):-):-)
 
Kasiu s sama moze kupiłam 3a reszte dostałam jak odchodziłam z pracy i wiele innych rzeczy sama mało co kupiłam
Mamma bedziemy tesknic;-)
Asze podziel sie ciachem a nie samam zajadasz;-)A tak wogóle to jak Ty meza piec nauczyłas musze popracowac nad swoim.
Asze .Elip Duzo słoneczka dla Miłoszków... *********
Weronika bidulko dobrze ze na brzusiao nie poleciałas i nie sierota tylko nie jestes przyzwyczajona ze zmienił Ci sie srodek ciezkosci ja to bym juz chyba ryczała z nerwów:-)I mam nadzieje ze duzo tych kopytek zrobiłas bo zaraz wpadniemy z dziewczynami:-D:-D
Sabincia ja tez miałam problemy z lekarzami ale pewnie po tej wizycie chociaz nastrój Ci sie poprawiał i dobrze bo szczesliwa mamusia to szczesliwy dzidzius
Mrówa ciesze sie z Kondzikiem wszystko ok
Kasik nie bedziemy musiały prac codziennie:-D:-D:-D
 
Befatka mój mąż jakoś tak sam zaczął piec - ma kumpla który jest mistrzem świata w cukiernictwie - może to pod jego wpływem?? wprawdzie razem grają w piłkę ale kto wie o czym gadają w przerwie?? widocznie o pieczeniu;-):tak::-D
 
Ja to nawet nie wiem jakie tu u nas panuja zwyczaje bo ciagle zapominam zapytac choc o tylu rzeczach mysle przed kazda wizyta. Zapisze chyba sobie na kartke jak staruszka;-):-)

Asze takiego 'utalentowanego ciastkarniano' meza w domu to z jednej strony fajnie miec a zdrugiej niebezpiecznie no bo kalorie leca;-)

No i najlepszego dla Milo!:-)
 
reklama
jeszcze tylko wielkie sprzątanie i mogę się byczyć
takiego smaka robicie tymi pysznościami warunki domowe nie pozwalają na smakowe szaleństwa ale jutro i w niedziele idę na urodziny zgaga i tak jest więc nie będę sobie żałować :-D:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry