• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

hej hej! kobitki witam się już z domku.. poczytałam co u was (wybaczcie, ze nie dam rady odpisać) i juz wiem czemu ciągle miałyśmy z Marysią czkawkę:-D:-D
ciekawe co u Skaby... :confused:
Ciekawe co tam u Skaby:confused:?
Ciekawe co u Skaby, nie mamy żadnych informacji:-(
Własnie ciekawe co tam u Skaby-ona chyba nie zdążyła dostac naszych numerów tel.
dzieki dziewczyny za pamięć!! strasznie to miłe:-):-):-) ja też byłam myślami ciągle z wami i bardzo żałowałam, że nie wzięłam żadnego numeru telefonu... potem kombinowałam, żeby mi mąż wyciągnął z NK namiary na którąś z was. ale biedak mial za dużo na głowie (mieszkał z teściami.. dziadkowie szaleli z Bartekiem, a on gotował obiadki :-)i jeszcze obsługiwał postępy na budowie.. tak mi było żal tych moich chłopaków, że w końcu wypisałam się na własne zyczenie.. ale zaraz opisze wszystko szczegółowo..

mój gin pojechał na tydzień na narty i jak poczułam, że skurcze są już dośc bolesne to postanowiłam iść do innego..no i ten mnie skierował do szpitala.. poleżałam, dostałm fenoterol i isoptin i skurcze ustąpiły od razu.. potem zrobili mi usg i zaczęli podejrzewać niedrożność układu pokarmowego u maluchnej.. w efekcie miałam usg robione 4 razy.. no i ktg codziennie, ale skurczy nie wykryto.. w sobotę wrócił mój gin i do mnie zadzwonil, powiedziałam mu co i jak no i tu szok, bo przyparował do mnie w niedzielę z rańca - choć wcale go o to nie prosiłam.. obejrzał moje badania, sam mnie zbadał, zrobił usg i zezłościł się na lekarzy, że mi takie głupoty opowiadają, bo gdyby mała miała niedrożność to konieczna byłaby operacja znacznie wcześniej, a skoro dotrwała do 35 tc to nie ma mowy o niedrożności.. oczywiście potwierdził rozwarcie, ale powiedział, że zwykłe poleżenie w domu i cordafen mogły sprawę załatwić... no i kazał mi obiecać, że zwolnię tempo życia i powiedział, żebym sie wypisała.. przeleżalam jeszcze poniedziałek, bo niby mieli mi zrobić badania i wypuścić, a tu okazało sie dzisiaj, że o tym zapomnieli, ale za to doczytali się (dzisiaj, choć wyniki były już wcześniej), że na wymazie wyszły mi bakterie i mam brać antybiotyki.. a tu mój gin znowu wpadł i pyta, po co tu jesczze leżę.. zgłupiałam zupełnie.. poszedł do ordynatora i powiedział mu, ze wychodzę.. efekt taki, ze wyszłam - niby na wlasne życzenie (bo musza mieć czysto w papierach), a tak naprawdę to za ogólnym przyzwoleniem wszystkich..
 
reklama
a jeśli chodzi o relacje pozamedyczne to było naprawdę fajnie:-):-) opieka bardzo dobra, oddział przyjemny i sporo znajomych.. a ubaw miałyśmy niesamowity, bo strasznie roztargnieni byli ci lekarze.. trzeba było sobie samemu wszystko pilnować (np. wezwali mnie na badanie, a potem nie wymyślali po co, a lekarz na 2-gim usg stwierdził, że zapomniał co miał zbadać i tłumaczyłam mu co tam po lacinie wyczytałam z karty a on ze mna konsultował obraz usg, a na koniec siedziałam na korytarzu i przyszła pielęgniarka, pyta jak się nazywam i mówi, żebym wzięła swoją pościel i poszła z nia na porodówke, oczy mi na wierzch wyszły, a ona popatrzyła na mnie, zerklnęła w karte i mówi: Ojej pomyłka, bo to nazwisko na B i tpo na B):-):-):-)

no i dowiedziałam sie, że Marysia będzie spora - jest około 2 tyg. do przodu, za to podobno brzuszek mam malutki - kilka razy się zdarzyło, że jak pielęgniarka przyszła podpinać ktg to myliła mnie z koleżanką (ona miała 27tc), a potem się dziwiła gdzie ja to dziecko noszę.. no nie powiem, że to njie było miłe, choc moje odczucia są troszkę inne:-):-):-)

a do szpitala zabieram mojego laptopika - znaczy poprosze męża zeby mi po porodzie przywiózł to się na gorąco pochwalę;)

ja tez miałam laptopka.. tylko internetu brak.. i smiałam sie, że jestem na odwyku od allegro i bb

Mrowa, Asze - ja sobie też tak syna wychowam, żeby mi cukrował, hahahahahahahaahahaha

Niekat niedługo to będziemy doskakiwać na forum na chwilkę między karmieniem a kupką...:tak::tak::-D:-D;-);-)
Chociaż ja stwierdzam że wpadłam w nałóg - jak nie BB to allegro, nawet telewizji nie oglądam:-D:-D

maminek witaj wśród nas:-):-):-)
 
i jeszcze wam napiszę, że jestem nadal w szoku, że będziemy mieli córkę.. jeszcze nie umiem się przyzwyczaić do tej myśli.. kiedyś obudziłam się po drzemce i mówię do koleżanki: Jej ile ja musze podjąć decyzji! ona sie zdziwiła i pyta jakich, a ja: No na przykład w jakim wieku przebić małej uszy - bo mi sie nasza bb-owa dyskusja na ten temat przypomniała:-):-):-)
PrzyszłaMamusia ale pamietam, jak napisałaś, że ja też będę miała córkę, bo mamy podobny przebieg ciąży.. oj dało mi to do myślenia:-):-):-)

a zeby mi było łatwiej to w drodze ze szpitala wstąpiłam do sklepu i kupiłam komplecik rózowych śpiochów i koszulkę:-):-):-)
 
No Skaba wchodząc zdrowym do szpitala można wyjśc chorym.A oni tak przez te strajki chyba nie myślą logicznie i mają burdel:-).Najważniejsze,że uciekłaś im stamtąd:-Di,że już oki!teraz proszę się posłuchać i"trochę wolniej"!
Ej ja to już nie mam zgagi tylko tak mnie rura dosłownie pali jak po ostrym balowaniu;-)
 
No mnie oststnio mąż uszczęśliwił kupnem dwóch Lechów Free i gulnęłam sobie z lodóweczki.;-)to bynajmniej ma smak jak piwo bo na te Karmi to już w życiu nie spojrzę:-p
Karmi mi tez mój kupił malinowe i było wstretne :P ale lecha free też piłam kilka razy ale i tak to nie to samo aczkolwiek jak Miguel robił mi je grzane to było cąlkiem całkiem :D
 
Skaba witaj w końcu z powrotem. Z tego co czytam to widzę, że twój pobyt w szpitalu był "jedną wielką przygodą":tak:. Na szczęście jest ok!!! I jak powiedział lekarz teraz odpoczynek!!!! Nie rób nic, oprócz zaglądania na BB i allegro:-);-):tak::blink:
 
reklama
Giza, Mrówa - dzięki za słowa otuchy. Wiem, że jesli będzie taka konieczność, to to zniosę. Może to lepiej wiedzieć wcześniej. Mam jeszcze trochę czasu, żeby się z tym oswoić. Najważniejsze, żeby Emilka była zdrowa. Moja koleżanka, która miała planowaną cesarkę miała ją na dwa tygodnie przed terminem - podobno tak się robi, czy Wy też tak miałyście?
ja teraz bede mieć umawiana cesarke ale to zależy od rozwarcia czy bede miała;-)
więc jeszcze nie znam terminu cc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry