• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

reklama
a mnie się dziś śniła moja córeczka niby to tylko sen ale pamiętam jak się cieszyłam i napatrzeć się nie mogłam niech jeszcze wytrzyma dwa tygodnie i możemy zaczynać

a Nikodem śliczniutki :-)

kurcze jak zobaczyłam nowy wątek to się trochę przestraszyłam że to może być już a ja nie spakowana dziewczyny chyba się zaczyna :-)
 
Cześć dziewczyny! Weszłam dzisiaj na marzec i od razu zauważyłam nowy wątek z dzieciaczkami.
Sabincia i Miquel Gratulacje!
Super, że z Nikosiem wszystko w porządku, wiedziałam, że będzie dobrze. Czytałam, że z tych emocji kilka z was dostało juz bóli brzucha - poczekajcie jeszcze jeśli jesteście przed 38 tygodniem - o ile się da. Ja już żadnych porządków nie robię. W poniedziałek miałam USG i Emilka ważyła 1800, a termin miałam przed Sabincią (25.03), więc wydaje mi się, że duży jest ten jej synek jak na ten tydzień ciąży.
 
mam do was pytanie o skurcze bo do tej pory ich nie czułam ale wczoraj się trochę zdenerwowałam i poczułam ból w okolicach pachwin coś jakbym miała bóle przed okresem położyłam się spać i minęło to mogły być skurcze?
 
ALE SIĘ POROBIŁO!!! :szok: Od popołudniowych wieści Miquela cały czas myślałam co tam u Sabinci, wchodzę dziś na BB a tu nowy wątek!!! :rofl2::-):rofl2:

SABINCIA & MIQUEL -
GRATULACJE!!!!

Jejku, jak przeczytałam post Miquela to aż się popłakałam :sorry2::tak: Ale się cieszę! No i faktycznie spory chłopak jak na wcześniaka!:laugh2:

Chyba trzeba pakować torbę ... ;-)
 
Gratulacje dla Sabinci i Miquela!! Nikoś cudowny!! Za nic nie powiedziałabym, że to wcześniak!!
Wchodzę po kilku dniach na BB, a tu prawie 50 stron do nadrobienia i to tylko na głównym:szok::szok: Ale przewertowałam każdego posta po kolei i jestem na bieżąco:-) Po prostu nie mogę uwierzyć, że Sabincia już urodziła, przecież ona miała termin na koniec marca!! Normalnie szok!!!:szok::szok:
Od trzech dni co noc śni mi się mały Filipek, za każdym razem w innym wieku, mówię wam jaki fajny blondas w tych moich snach:-D:-D Już nie mogę się doczekać kiedy go przytulę:-p
 
Witam widze ze tu nadal gorąco.
Ja juz nie moge sie doczekac kiedy Sabincia wróci i nam wszystko opowie szczerze mówiąc licze na kolejny wątek z opsami naszych porodów przy którym bede z nerwów paznikcie obgryzac:-):-):-)
Na 11.15 mam spotkanie z midwife juz sie nie moge doczekac chyba zasypie ja pytaniami i szczerze mówiac troche sie boje mam nadzieje ze bedzie spełniała moje oczekiwania w koncu to od niej wszystko zalezy:baffled:
 
O szok a ja całą noc dziś rodziłam...oczywiście we śnie:-D:-D, ale się zmęczyłam:-D. I miałam Tosieńkę już przy sobie...tak podziałały wczorajsze wydarzenia na moją wyobraźnie. A co najśmieszniejsze Wy też mi się śniłyście:-D. Tosię zamiast położna to odbierała niekat(ale ci rola przypadła)...później nagle pojawiła się mrowa i skaba:-DTłumaczyłyście mi jak przystawić Tosię do cysia. I się posprzeczałyście, bo miałyście inne zdanie:-D:-D . Teraz już reszty nie pamiętam ale przewinęła się połowa marcówek przez moją salę:-D.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry