ninjacorps
Marcóweczka 2008
Marteczka - łyżeczkowanie to oczyszczenie macicy z resztek łożyska, jeśli nie wyszło ono w całości. Robi się je przy silnym znieczuleniu, bo ból podobno nie do zniesienia.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Marteczka - łyżeczkowanie to oczyszczenie macicy z resztek łożyska, jeśli nie wyszło ono w całości. Robi się je przy silnym znieczuleniu, bo ból podobno nie do zniesienia.
- jakby chcieli na mnie krzyczeć;-)
.Bidulka!!!

Często robią to na zaś żeby nie było puźniej komplikacjiiDobra żałuję,że zapytałam bo aż zbladłam!wiem,że na końcu rodzi się łóżysko a może Sabinci musieli to zrobic bo nie było ono dostatecznie dojrzałe???.Bidulka!!!
a na ćwiczenia poszłam ja i jeszcze jedna mamuśka! 
oj czuje - nawet Gino mnie wczoraj uprzedzał ze moge czasem meic wrażenie jakbym siedziała na kołku - powiedziałam ze jak mam wrażeniej jakbym chodziła z tym kołkiem w.... czasem;-)Nieka(odpoczywaj!też czujesz jak ci się wkręca w kanał?)
na razie net mi chodiz jak stara .... wiec poczekam z tym na Łuaksza - wieczorkiem wkleje Oliwie i siebie bo juz dawno nie pokazywałam brzusia a Gino mówi ze sie trza chwalić
:-)
znieczulenia nie ma
i tu pojawia się muka - ale po wczorajszych zapewnieniach Gina ze poród bedzie krótszy od pierwszego (no ta miekka szyjka) nie rpzeszkaza mi to już tak bardzo
dzis już nic nie robię - jutro mam obrone i musze przeczytać jeszcze z raz tę moja niesczęsna pracę
ale powiem Ci, że się sprawdziłaś w roli położnej...darłaś się na mnie
i dzięki temu urodziłam
. A nie za wcześnie Marcelek się wkręca w kanał? Nawet nie wiedziała, że to się czuje...to u mnie Tośka chyba jeszcze nie zaczęła podróży, bo nie czuję kołka
. A co do obrony to na pewno będzie 5

, jesteśmy z Tobą
.