reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Właśnie wstałam - wczoraj po południu dostałam tak silnego ataku alergii, że myślałam, że zaraz mi twarz eksploduje.. Usnęłam jakoś o 4-5 rano. Nienawidzę tego... Nie dość, że nie mogę brać w ciąży żadnych leków na alergię to do tej pory nie znaleźli, na co mam takie uczulenie a kłuli mnie już z 6 razy za każdym razem na iny zestaw alergenów.
Teraz też czuję się fatalnie bo całą jamę nosową, uszy i gardło mam podrażnione, że nawet picie wody boli....:baffled::-(

Marteczka - Ty się tak nie spinaj - zdaję sobie sprawę, że to bardzo niekomfortowa sytuacja tak czekać ale denerwowaniem się to jedynie możesz niepokoić Maluszka.
 
reklama
Sabincia tylko nam nie popadnij w jakąs depresje:no: nic sie nie martw bedzie dobrze
Giza to super wreszcie sobie pofolgujesz;-)
oj Ninja współczuje alergi:-(
Marteczka wyluzuj kiedyś i tak bedizesz musieć urodzić;-)
 
Nie no staram sie jakoś trzymać ale trudno jest jak pomysle jak mały wyjdzie i ze nie dam sobie przy nim rady bo to takie malenstwo nawet siły oczu otworzyc nie ma :( Jakoś ostatnio w ogole jakos tak nie ciekawie ze wszystkim . Nikosia przenieśli na odzaił patologii noworodka lezy w łózeczku sonde podpinaja tylko do dojadania tego co nie zje z butelki . Jest tam najmniejszy wogole nie płacze nic i ubrali go na rózowo całego :P:eek:
 
Nie no staram sie jakoś trzymać ale trudno jest jak pomysle jak mały wyjdzie i ze nie dam sobie przy nim rady bo to takie malenstwo nawet siły oczu otworzyc nie ma :( Jakoś ostatnio w ogole jakos tak nie ciekawie ze wszystkim . Nikosia przenieśli na odzaił patologii noworodka lezy w łózeczku sonde podpinaja tylko do dojadania tego co nie zje z butelki . Jest tam najmniejszy wogole nie płacze nic i ubrali go na rózowo całego :P:eek:
czyli Nikos jest silnym chłopcem:-):-):-):-):-):-)
 
Trzymać się chorowitki! Do wiosny idzie i do rozwiązań więc musimy być silne na tą ciężką przeprawę!:happy:

My wróciliśmy z kina dość późno i już nie odpalałam kompa, ale kolejki po bilety były masakryczne, i muszę Wam powiedzieć że film był super!!! :laugh2: Uśmiałam się jak diabli, tak że polecam!

Kurcze, a ja nie mam niestety ciśnieniomierza (muszę pożyczyć od koleżanki i się nie mogę wybrać) a coś tak paluchy mi spuchły :baffled::crazy:
Mała się wypycha jak nie wiem aż boli, jak wracałam z Kościoła to myślałam że do domu nie dojdę, ona to zawsze znajdzie dobry czas na kopanie :nerd:
 
Witam brzuchaczki i nie tylko
a010.gif

ninja-to przekichane masz! Wracaj szybko do zdrowia w sumie wszystkie chorowite dziewczyny nie dajcie sie! I skaba dla Bartusia tez duzo zdrowka
n020.gif

sabincia-dasz rade i teraz i potem jak juz malusi bedzie w domciu zobaczysz ulozy sie wszystko i juz nie dlugo
p040.gif
u010.gif
powodzenia 3-maj sie!

 
a propo ciśnieniomierzy ja słyszałam że te na nadgarstek są mało dokładne i sama mam ten na ramię na tym nadgarstkowym mierzyłam u teściowej i miałam 50 potem na swoim i miałam 92 dlatego zawsze myślałam że nie mam ciśnienia bo te małe nie pokazywały tego ta sama sytuacja była z moim tatą w domu się cieszył że ma niskie a jak mój pożyczyłam swój to sowim już nie mierzył
 
reklama
choróbki nie dać się szybko wracajcie do zdrowia
sabincia - głowa do góry

wysłałam męża pierwszy raz w ciąży po zachciankę do sklepu bo mi się lodów zamarzyło :-)

miłego popoludnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry