reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

czesc dziewczynki,czytam was z rozkosza,ale nie mam czasu na robienie tego ba bierzaco buuuu! To wszystko prze prace.Pracuje tylko 25 h w tygodniu,ale raczej popoludniami i w rozjazdach wiec nie mam dostepu do kompa.Wieczorem padam na twarz,na nic nie mam juz sily :no:
Wlasnie,co do sexu.Czy stosujecie juz "specjalne"pozycje? U nas juz sie nie da np po bozemu,bo cycory siegaja sufitu a i brzuch tez ma rozmaiary nieczego sobie.A tak mi sie chce kochac jak psu szczekac.Budze sie rano,mysle o sexie,ide spac i znow sex mi w glowie.Maz nie moze nadazyc.Czasem musze go poprostu zgwalacic.Taki zywot,nie musial mnie wybierac sobie na zonke :-);-):tak:

Jesli chodzi o angielski,my w domy mowimy po angielsku,holendersku i polsku.Dziecie bedzie bardzo international
w poniedzialek lecimy do Turcji.Jak wroce dam znac
3majcie sie cieplutko laseczi i dbajcie o siebie
 
reklama
witam w niedzielne przedpołudnie!

chciałabym tylko donieść, ze na liście marcowych mam jest nas już 38... :-):-)szkoda, ze niektóre osoby wpisały się tylko raz... :-(:-(

cicha wpisz się na wątek Poznajmy się to szybciutko dodam cie do listy mamuś:-):-)

siedzę znowu przed tym kompem i się zastanawiam... w ciąży powinno się spędzać przed komputerem tylko 4 godziny.. ja niestety pracuję przy komputerze, a potem jeszcze w domu zaglądam.. gdzieś przeczytałam, ze z laptopami jest inaczej.. wiecie coś na ten temat??
 
Skaba jak się pyatłamlekarza to moowił że teraz te komputery nie szkodza dziecku są nowsze i lepsze:tak: jedynie tzreba uważać an siebie tzn oczy i kregosłup;-)
Kindzia to miłego urlopowania:tak:
Giza właśnei wiem że wcześneij czy późnij przychodiz kryzys zobaczymy kiedy do nas zawita:-p
 
Hej babeczki

Dzięki za ciepłe przyjęcie.

Milla - wiem, że niejest taka straszna. Ale chcieliśmy mieć dwójeczkę krótko po sobie (wiem jeszcze pierwsze niewyszło a ja juz o drugim myślę :-))

Skaba - niestety niewiem nic na temat laptopów. Ja niestety teraz też spędzam dużo przy kompie bo musze napisać plany wynikowe. Uczę matmy, techniki (we wszystkich klasach) i informatyki (też we wszystkich klasach). Pierwsze trzy miesiace niesiadałam wcale do kompa, ale teraz niemam wyjścia. Wiem, że powinno się robić częste przerwy i jesli masz stary typ monitora to kiedys w sklepach były takie siatki na niego które niwelowały większość promieniowania. Podobno te nowoczesne komputery nie sa już tak szkodliwe.

Mrowa - chciałam chodzić do końca 1 semestru ale wszyscy wysyłają mnie na L4. Wiadomo praca nerwowa, dzieci po korytarzach biegaja jak wściekłe. Niemoge powiedzieć bo uwazają na mnie ale te nerwy... Z drugiej stronu przychodze tak wypruta, że mąż ma spokój bo niemam na nic siły:-D

Giza - też zaliczyłam szczepienie na różyczkę. Przechodziłam ospę wietrzną. W zeszłym roku miałam jesienia w pracy epidemie świńki i zapalenia płóc więc się z lekka boję.

Mamma - miłego wyjazdu.

Kindzia - po misjonarsku ostatni raz było ze 3 tyg temu. Mąż stwiedził, że brzusio juz przeszkadza. Teraz zero sexu a tu się chce....

Pozdrawiam.
 
skaba1 pisze:
siedzę znowu przed tym kompem i się zastanawiam... w ciąży powinno się spędzać przed komputerem tylko 4 godziny.. ja niestety pracuję przy komputerze, a potem jeszcze w domu zaglądam.. gdzieś przeczytałam, ze z laptopami jest inaczej.. wiecie coś na ten temat??
To podobno nie chodzi o sam komputer ale o monitor który emituje promieniowanie:baffled:. A co do laptopów to nie wiem jak jest z promieniowaniem ale nie zalecają ich trzymać na brzuchu, czy nawet na kolanach:dry:. Generalnie to chodzi też o to żeby nie siedzieć za dużo, tzn co 2 godz - 15 min przerwy żeby pochodzić zrobić kilka prostych ćwiczeń, żeby dokrwić nogi i zmniejszyć ucisk na tętnicę w pachwinie.:-D
daga.p. ja jestem po cc. trochę miałam problemów z kolejną ciążą no ale jak widzisz nie jest to niemożliwe.:tak:
Co do sexu niestety ja mam zabronione od samego początku prawdopodobnie do samego końca, no ale są też inne sposoby na sprawianie sobie przyjemności:zawstydzona/y:
Dziewczyny pozwólcie że wrócę jeszcze do tematu USG:sorry2:, dziś kupiłam gazetę Mamo to ja (ale tylko ze względu na bajkę AndyPandy) no i jest tam krótka notatka która mówi:
Nie ma dowodów naukowych na to, że to badanie jest szkodliwe dla płodu. opisuje się jednak efekt nieznacznego wzrostu temperatury w tkankach poddawanych dziłaniu ultradźwięków - dlatego we wczesnej ciąży USG powinno trwać krótko. Ale korzyści i informacje których ono dostarcza, są nie do przecenienia
Ja musze jeszcze trochę poczekać bo za pół godz kończą mi się aukcje na które się zasadzam:-D
 
Dzień dobry z rana!

Pocieszyłyście mnie trochę z tym komputerem:-):-) Ja staram się nie ślęczeć bezustannie, ale jednak w sumie wychodzi sporo ponad 4 godziny.. ale teraz w pracy mam nowego laptopa, a mój współpracownik też nowiutki monitor, więc mam nadzieję, ze nie będzie źle.. zresztą coś w tym musi być, bo gdy poprzednio zaszłam w ciążę to musiałam zrezygnować z praktyk.. w pomieszczeniu stały cztery stare komputery i jak tylko tam wchodziłam od razu zbierało mnie na wymioty... teraz nie ma nic takiego.. jest ok!
 
Ja własnie w rpacy siedze przed kompem 8 h dlatego miedzy innymi moge tak czesto w ciagu dnia odwiedzac BB... niesttey czuje to w kręgosłupie i oczach:-(mam nowy monitor i nie martwię sie o malenstwo.Raczej mu krzywdy tym nie robie.
Jesli chodzi o pozycje do sexu to rzeczywisćei niektóre odpadają ze wzgledu na to ze nie chcemy uciskac brzuszka.:blink:zazwyczaj uskuteczniamy "łyżeczkę" albo inne.... w których brzuch nie jest ściskany.Co innego piersi...:cool2:
 
Milla - wiem, że niejest taka straszna. Ale chcieliśmy mieć dwójeczkę krótko po sobie (wiem jeszcze pierwsze niewyszło a ja juz o drugim myślę :-))

daga.p ja też tak miałam:-):-) jak byłam w ciąży to od razu ustaliliśmy termin starania się o drugie.. i nawet jak lekarz mnie zszywał po porodzie to dyskutowaliśmy na temat: Kiedy najlepiej mieć drugie..:-):-):-) no i "prawie" dotrzymałam.. mamy poślizg o jakieś pół roku, ale to chyba dopuszczalny poślizg..;-);-)
 
milla dodałam co trzeba na liście mam:-):-) zostawiłam datę wg OM, bo ta z USG może się zmieniać.. a i tak maleństwo pojawi się na świecie kiedy zechce;-);-)


Zapraszam wszystkie mamusie, które przywitały się z nami na innych wątkach (Poznajmy sie.. Lista mam..) i na tym też do rozgoszczenia się na naszym wątku głównym!! W grupie raźniej! Każda z was jest tu mile widziana (a raczej czytana) :-):-):-):-)
 
reklama
Witam poniedziałkowo!
skaba1 pisze:
a i tak maleństwo pojawi się na świecie kiedy zechce;-);-)
No właśnie masz rację to samo powiedział mój lekarz i na razie nie zmienił mi terminu porodu, jeśli przy następnym usg biometria się dalej utrzyma lub nawet zwiększy to wtedy obowiązywać będzie ta nowa data:-)
Co do komputerów to ja tez niestety siedzę bardzo dużo:-(, bo dorabiam sobie troszkę do domowego budżetu (a raczej na własne zachcianki) no i czasem to jest cały dzień a czasem dosłownie kilka minut:dry:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry