remeny
mama dwóch łobuziaków :)
Czesc Kobiałki, witam urlopowo
Zaległości narazie nie nadrobię, bo przepakowujemy bagaże - w nocy wrócilismy znad morza a wieczorem jedziemy do mojej mamy na wieś. I bumelowania ciąg dalszy 
Nad morzem było cudnie! Padało tylko w pierwszy dzień po przyjeździe, pozostałe dni było ładnie, sporo słonka, Irenka szalała na piasku z tatą a ja leżałam do góry brzuchem i NIC NIE ROBIłAM
)) Odpoczęłam!
Biegnę przygotować jakiś obiad póki córa śpi, a potem może uda się jeszcze tu zajrzec. U mamy mam internet więc będę już na bierząc. Buźka
Nad morzem było cudnie! Padało tylko w pierwszy dzień po przyjeździe, pozostałe dni było ładnie, sporo słonka, Irenka szalała na piasku z tatą a ja leżałam do góry brzuchem i NIC NIE ROBIłAM
Biegnę przygotować jakiś obiad póki córa śpi, a potem może uda się jeszcze tu zajrzec. U mamy mam internet więc będę już na bierząc. Buźka
u mnie tu totalny brak słonca i pada deszczyk od czasu do czasu - a najczesciej leje
pogoda więc raczej nie na leżenie do góry brzuchem na plazy a bardziej skulona pod kołderką
nie nastraja mnie to optymistycznie bo ja ciepłolubna taka od malenkosci
ale fajnie ze wrócilas wypoczata i teraz już zagladaj czesciej

A dogrzać sie później nie mogłam
przynajmniej moze unikniesz chorób