:-)Telma witaj spowrotem :-)
Gratuluje nowym mamusiom !!!!
Asze myślę że to jest ta mała depresja poporodowa, która mija po krótkim czasie, ale nie pisze z własnego doświadczenia, poprostu dużo czytałam na ten temat bo mój małżonek bardzo boi się tej depresji u mnie, coś musiał sobie ubzdurać, bo kumpela walczy z tym do tej pory (rok po porodzie)
Tobie kochana to przejdzie, bądź dzielna i trzymam kciuki by każdego dnia było lepiej :-):-)
Silne dziewczyny z nas, a jesli któras ma załamkę to zawsze można wleźć na forum i odrazu zrobi się lepiej :-):-)