Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


To teraz Wam powiem ze się wkur**łam. Dostałam list ze nie mogą wykonać mojego przyłącza bo minął termin wykonywania prac w naszej okolicy 14.10!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A przecież dzwoniłam do inż.kontraktu i powiedział mi ze jest zgoda i będą kopać po 15.11!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziewczyny mam ochotę ścianę rozwalić głowę i wyje jak bóbr:--
-(. Zostanę bez wody bieżącej na zimę z tysiąc litrowym zbiornikiem w garażu- tak jak miałam to przez prawie rok mieszkania w naszym domu!!!!!!! Ale to miało być tylko do czasu wodociągów!!!!! A nie zamiast nich!!!!!!!!!
Nie stać mnie na studnie!!!
Moja mama poszła po siostrzenice do szkoły i pojedziemy do gminy zrobić im dym taki ze na ulicy będzie nas słychać
No to ja Ci współczuję i rozumiem co czujesz. Ja tak mam z drogą do domu a właściwie z jej brakiem. Po zeszłej zimie do końca maja właściwie nie mogłam normalnie dotrzeć do domu bo droga zamieniła się w totalne bagno, w którym wszystko grzęzło. Pokłóciłam się w firmie śmieciarskiej bo chcieli ode mnie opłaty za ten okres a z przyczyn drogowych ani razu śmieci nie zabrali. Więc im kazałam złożyć podanie do gminy o kasę bo ja za niewykonaną usługę nie zapłacę. Domu też nie przeniosę w bardziej cywilizowane tereny (jedyny fragment miejsceowości pozbawiony drogi) bo nie mam jak. Po rozlicznych awanturach w gminie zobowiązali się w tym roku, we wrześniu położyć choć wąziutki asfalt. Mamy 10 listopada a robót drogowych ani widu ani słychu. Tymczasem od kilku dni bez przerwy niemal pada deszcz i droga znowu zamienia się w bagno. Teraz nie da się po niej przejść piechotą. Samochód jeszcze jakoś daje radę ale też już zaczyna się powoli ślizgać i rozjeżdżać. Jeszcze trochę a żeby dojść do pociągu, którym jeżdżę do pracy, będę musiała wypożyczyć od wojska czołg albo amfibię. A teraz wszyscy zajęci są wyborami i g... ich obchodzi, że człowiek tonie w błocie bo ważniejszy był "dom kultury" dla koła gospodyń domowych od drogi dojazdowej pozwalającej normalnie żyć mieszkańcom. Niech żyje kultura!
. Wie któraś z Was gdzie można kupić cyjanek
? miałabym ochotę zrobić teściom kawkę z dodatkiem tego specyfiku!!! Wiem, że grozi za to 25 pozbawienia wolności, ale przynajmniej świat byłby lepszy.Wogólę nie mogę się dogadać z teściem - zabronił mi dziś posadzić drzewka owocowe
, a 1 ha leży ugorem i się marnuje! Bo to nie po jego myśli!!! Niestety mieszkamy w domu należącym do niego i ja mam gów**o do gadania. Gdyby on jeszcze mieszkał z nami to co innego, a on nocuje 2,5 km ode mnie prowadząc tu gdzie mieszkam warsztat samochodowy. Najchętniej wyprowadziłabym się, ale szkoda mi 50 tys które przeznaczyliśmy na remont tej chałupy. Sorry za stylistykę mojego postu, ale z tych nerwów dziś już 2 razy wymiotowałam i się cała trzęsę... 

Ręce opadają..........