reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcóweczki 2011

ja uciekam troche za robote sie wziaśc bo emek już pisał że wychodzi o14 a ja oprócz zascielenia łóżka nie zrobiłam dzisiaj nic siedze popijam herbatke i zajmuje sie babskimi pierdułkami ale jestem usprawiedliwiona w końcu teraz jestem kobieta2w1 :)
wpadne popołudniu do was plukać
 
reklama
Hej, ja tylko na moment dzisiaj powiedziec, ze u nas tez katastrofa, a mianowicie...podobnie jak u Milutka-musze wydac kilkadziesiat funtow na naprawe laptopa (K, nie mojego) poniewaz jakims cudem w ogole nie dziala ekran...a ze K. ma tam swoja prace cala i w ogole, naprawa musi nastapic w tempie ekspresowym (czyli do konca dnia...)...

Jak mnie to doluje, jak sie zaplanuje cos i pozniej wszystko nie wypala.
 
Milu - no i właśnie to samo mi napisała ta kumpela, że z OC by można, ale tylko wtedy jeśli auto nie jest na Was, a jak jest to tylko AC. Nie denerwuj się, proszę Cie.

Ola - dziękujemy:) Mieszkanko we Wrocku wynajęte, mieszkanko w Toruniu nasze i czeka na wynajmujących:) Szkoda go było na razie sprzedawać, bo kredyt który na niego mamy jest bardzo korzystny, a jeśli będzie na siebie pracować to tym lepiej:)

Harsh - zapomniałam napisać: My właśnie na Krzykach mieszkamy:) piękne osiedle i bardzo spokojne jak dotąd. I chyba mury grube i okna szczelne, bo za płotem budowa, a ja tu w salonie nic nie słyszę:) takie coś mi się podoba:)
 
Witajcie Marcjanki,

bardzo zazdroszczę Malince, Madzikowi i Pestusi tej energii i zapału do wszystkich działań, ja czekam na ten przysłowiowy przypływ energii i syndrom wicia gniazdka, ale jakoś nie przychodzi. Energii co prawda więcej mam niż w I trymestrze, ale szału to nie ma.

Daria - trzymam mocno, mocno kciuki za Twoje Skarby i za Ciebie. Mysl pozytywnie, zawsze wizualizuj sobie tylko, to co bys chciała, aby było, nigdy nie mysl o tym czego bys nie chciała. Jest to czasami trudne, ale pomaga:)

Milutku - ten Halny, to przywiał same kłopoty, ale z reguły zwiastuje zmianę, więc zapewne to koniec wszystkich problemów. Nie martw się, szkodę na pewno pokryje ubezpieczenie. Mnie tez od razu chcieli wykreslić z ubezpieczenia (jestem na urolpie bezpłatnym) po 15 latach płacenia składki, więc kontynuje sama i wpłacam im bezpośrednio na konto. Szkoda by było stracić polisę.


Pinka - spokojnie - dodatkowe kg - rzecz nabyta, zgubi się nawet nie spotrzeżesz kiedy. Teraz z czystym sumiemiem mozna sobie podogadzać:) Ja mam +10 kg, startowałam z 49 kg. Na razie "wyrosłam" tylko z bielizny. Ostatnio zakupiłam sobie wielkie majty, z myślą "na przyszłe kg" - przymierzam, a one juz trzeszczą w szwach:szok:

Bosanóżko - urlopuj się i korzystaj, ze wszystkich przyjemności. Naładuj baterie za nas wszystkie. Pozdrów morze ode mnie, moi rodzice mieszkaja kolo Władysławowa...chyba juz się za nimi stęskniłam i za widokiem wody po horyzont.

Ona - super, ze Dzidziś "odezwał się" juz do Ciebie, mnie to bardzo wzrusza, kiedy mój Synek kopie sobie radośnie, a ja mogę czuć jego ruchy:)

Witam serdecznie nowe Marcjanki.

Marna pogoda dotarła i tutaj. Szaro, buro i ponuro za oknem.
w kanadzie nie ma długiego weekendu, więc niestety musze się juz zbierać do mojej szkoły, a tak chętnie zostałam bym z Wami na BB. No nic, jak trza, to trza, poczytam Was wieczorkiem.

Miłego dnia Dziewczyny.
 
Ja własnie wciagnełam pół paczki chrupek kukurydzianych i zaraz mi guziki w bluzce popękają:-D:-D


Asco- ja sie kochana nie boje tego ze kg nie strace po ciazy bo zgubie ja bardzo szybko taka moja natura ale boje sie wyglądu mojego ciała po tak gwałtownym tyciu a potem chudnieciu:-p:-p
Milutek- to duze szanse ze ubezpieczenie pokryje super wiesci i daj znac jak tam w gminie poszło trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Hars- no tak bo co to by był za dzien gdyby nic sie nie wydarzyło prawda???? trzymam kciuki za szybka naprawe laptopa i w miare tanią....

papcia- robota nie zając nie ucieknie hahah a pozatym weekend sie zbiera:tak::-D
 
Złożyłam papiery w gminie o wycofanie kasy- powiedziano mi ze znają całą sytuacje i w środę najpóźniej ja będę mieć z odsetkami.
Teraz Was spokojnie poczytam- po odpisuje i idę sprzątać!!!!

Koncia-
jeszcze troszkę cierpliwości i sama będziesz bawić taka kruszynkę z zasadnicza różnica- ze będzie to twoja kruszynka:-)

Agnes
- nie martw sie kilogramami- tym będziemy się martwic po porodzie:):-D

Pinka- a jedź ile wlezie....to tak na zdrowie Tobie i dzidzi wyjdzie:):-D:) Guziki sie przyszyje:-D:-D Ja ostatnio sobie niczego nie żałuje:) w koncu nie na codzień jest się ciezaróweczką- co nie? jest to raptem 9 miesięcy;-). Kurcze a ja to nie mam nic do schrupania- wszystko już zjadłam co było pochowane po półkach sasasaaaaaaaaaaa :):)

Ola- oj tak- biednemu wiatr w oczy:-(..i widzę ze Ty tez masz nie za wesoło- w takim razie zycze Ci tego spójnego weekendu!!!;-)Co do podłogi to masz racje- panele zerwali w 5 min. i będą mogli je z powrotem położyć jak zrobią nową wylewkę bo nie były klejone tylko składane:)uff. To dobrze ze autko naprawione- jeden kłopot z głowy- drugi zejdzie jak się sprzeda- trzymam kciuki:)&&&&&&&&

Fifronka- na rodzinnych spotkaniach w sumie zawsze wychodzą jakieś spięcia. Wczoraj u rodzinki eMka była wielka awantura na kogo glosować na wójta- az mój M sie zagotował na swoja matkę bo oczerniała faceta którego nie zna- na podstawie relacji jakie zdała jej jakaś tam znajoma. Mój M do niej tak wypalił: a byłaś tam? widziałas to? A tak wogóle to skoro jesteś taka mądra to dlaczego sama nie wystartujesz na wójta!!!! Byłam z niego dumna:):-)
Z ubezpieczeniem szału nie będzie....będzie na takich samych zasadach jak było...ale i tak sie ciesze ze wogole bedzie bo zostac na lodzie to ja dziekuje. Pisałam do tej agentki email i wszystko jest juz ustalone. Musze tylko podpisac papiery i jej odesłać!

Pestusia- ale sie ciesze razem z Toba z Waszego własnego kata- nie ma to jak być na swoim:-):-)..mimo wszystko proszę się nie sugerować moja syt.- tym zalaniem-nie da sie zrobić tak żeby było cały czas idealnie:)już troszkę po tym ochłonęłam. Cisze się teraz już z tego ze skuty mam tylko jeden- najmniejszy pokój a nie polowe domu!!!

Papciarkowa- współczuję zacofanej ciotki:tak::tak::tak:. Nie ma co patrzeć na takie baby ani brać sobie do serca ich pitolenia. Lepiej się Kochana ciesz z macierzyństwa i rób sobie wszystko po swojemu...ze już nie wspomnę żeby się odczepili co poniektórzy od imion jakie rodzice wybierają swojemu dziecku- bo to w tych czasach jest szczytem chamstwa dla mnie :tak::tak::tak:

Harsharani- pojednuje się z Toba w paskudnych kolejach losu jakie nas dzisiaj dopadły!!!!:blink: Tak się zastanawiam czy dzisiaj aby na pewno nie ma piątku 13!!!!!!!:no:

Asco- pozostała mi już tylko nadzieja ze po tym halnym wyjdzie słonce- ale to w przenośni: słonce w moim życiu...do cholerki jasnej- byłby to najwyższy czas!!!!!!!! No popatrz a myslalam ze tylko mi taki świnstwo zrobili z tym ubezp.z pracy. Ale z drugiej strony będę sobie to sama opłacać i będę to mieć pewne:):-)

Witam nowe Marcóweczki:):)

Dobra idę łapać się za odkurzacz:tak::tak::tak::tak:
 
Dziewczynki! to ja do Was optymistycznie:-)

Wybraliśmy dziś płytki do łazienki i dopracowaliśmy projekt:-) do porodu chcemy ją zrobić tak żeby dzieciaki kąpać na górze i od razu do łóżek a pranie itp. na dole. Płytki saloniki z Opoczna w połączeniu z Travertino z Cersanitu.

Zrobiliśmy na obiad przepysznego łososia a na deser moje tiramisu:-)

Dopełnieniem szczęścia jest niedzielny wypad do IKEA:-)

a reszta dnia (mimo klapsa o scarletki;-)) upłynie mi na sprzątaniu łazienki i sypialni - co też mnie cieszy:-)

harska/milutek mam nadzieję, że za bardzo Was ten optymizm nie wkurza:zawstydzona/y: dla Was też zaświeci słoneczko!

scarletka a z ciekawości, w której części Krk mieszkasz? ja na studiach zaliczyłam Krowodżę i Bronowice - tam było super!
a niedzielę spędzam na Kurdwanowie u brata.

daria jak się macie? przytulam

harsh tak mi się przypomniało...a Twój teść to co w ogóle powiedział jak wróciliście ze sklepu?:confused:

malina ja mam wicie włączone od 5 lat kiedy mieszkamy w nowym domu;-) aktualnie zmieniłam firany w kuchni, myślę nad przetapicerowaniem wypoczynku (nigdy nie kupujcie ekoskóry!!!!), urządzam łazienkę, zamówiłam szafę do zabudowy i w zamyśle pokój dla Dzidzi.

pinka chrupki Ci w biust poszły?:-D
 
Dziewczynki! to ja do Was optymistycznie:-)

Wybraliśmy dziś płytki do łazienki i dopracowaliśmy projekt:-) do porodu chcemy ją zrobić tak żeby dzieciaki kąpać na górze i od razu do łóżek a pranie itp. na dole. Płytki saloniki z Opoczna w połączeniu z Travertino z Cersanitu.

Zrobiliśmy na obiad przepysznego łososia a na deser moje tiramisu:-)

Dopełnieniem szczęścia jest niedzielny wypad do IKEA:-)

a reszta dnia (mimo klapsa o scarletki;-)) upłynie mi na sprzątaniu łazienki i sypialni - co też mnie cieszy:-)

harska/milutek mam nadzieję, że za bardzo Was ten optymizm nie wkurza:zawstydzona/y: dla Was też zaświeci słoneczko!
Miło sie czyta ze ktos ma fajny dzień- na prawdę pisze to ze szczerego serca:):)

Cały czas mam nadzieje ze to słoneczko tez do nas dojdzie...dla moich kruszynek staram się trzymać fason:)...
tylko Was tu ewentualnie zamęczę zrzędzeniem....:):)hihihihi ale Wy jesteście kochane i przymkniecie na to oko:)
 
reklama
a ja chyba sie zatarłam tym błyskawicznym sprzataniem kurka jak mnie w krzyżu i dupce boli masakra jakiś sexowny masażysta by sie przydał:-p:-p:-p
 
Do góry