reklama

Marcóweczki 2011

reklama
to jest strasznie skomplikowana historia i pewnie cięzko bym było rozwikłać o co wam chodzi napisze w skrócie że ostrzegłam moja serdeczną przyjaciółke od lat że ma uważać na swoją eks przyjaciółke bo laska nie jest fer i rozpowiada o niej dośc nie miłe rzeczy no i sie zaczeło nawet moja najlepsza kumpela została w to wciągnieta i jest na mnie zła mam nadzieje że żadna idiotka nas nie skłoci a ze mna pojechano nie powiem jak z czym najgorsze jest to że musze odebrać wózek od tej mojej przyjaciólki i mam nadzieje że mi nie wywinie żadnego numeru i dostane ten wózek ale chyba nasza przyjaźn na tym sie skończy. Normalnie jakbym z jakimiś dziećmi miała do czynienia a najgorsze jest to że wogóle sie nie spodziewałam takiego obrotu sprawy. Tym bardziej że tu chodziło o grubą kase i uważam że skoro to pzryjaciólki to powinny zachować do siebie a nie rozpowiadać przypadkowym osobom. Napisałam jej mejla jestem ciekawa co mi odpisze
 
Papcia jeśli to prawdziwa przyjaźń to na pewno się pogodzicie i ona przetrwa:) a jeśli nie to poprostu nie była to przyjaźń... Rozumiem Cię bo sama się tak niedawno przejechałam, sama wiesz...
 
Ewi wiem wiem ale jestem w takim szoku że hej najwiekszego rabanu narobiła jej matka i o to mam najwieszy żal do niej bo mogła sama zadzwonić do tej laski i sobie z nia wszystko wyjaśnić ale one uważaja że my 2 zmyślamy a jej eks przyjaciołka jest świeta echhh szkoda słow mam nadzieje że ta 2 sie nie obrazi puki co powiedziała że ma mieszane uczucia
 
Wróciliśmy z zakupów z siatami pełnymi ozdóbek choinkowych mmmmmmmmmmmmm :D

Ona w taki razie czekam z Tobą na przesyłkę i trzymam Cię za słowo! Bo naprawdę fajne to łózio ;)

Dove no przyznam szczerze, że jeszcze w koku nikogo nie odwiedzałam, ale kumpel pracuje, więc opowieści wiele ;)))) A może do średniej dojeżdzałaś do Stg??

Olusia szkoda kocurka.. ale skoro taki weteran, to pewnie i to przetrzyma i jeszcze pociągnie trochę :) Główka do góry :*

Kasieńka jak dobrze, że nic Wam się nie stało :* Odpoczywaj :*

Papciu buziak na pocieszenie i oby szybko wszystko się wyjaśniło, najgorsze takie niedomówienia i pogaduchy za plecami, też nie lubię takich podchodów, lepiej się spotkać wywalić kto co ma i albo umiemy nad tym przejść do porządku dziennego albo nie i się rozstajemy..

Ps. Dostałam już mikołaja do buta - dosłownie hahahahaha Po obiadku zaczynamy się ubierać na zakupy, biorę buty a tu niespodzianka :D Dostałam mój ulubiony zapach Naomi mmmmmmmm
 
Ostatnia edycja:
wiesz co ja mialam podobno sytuacje w tym roku pod koniec stycznia moj M byla za granica ( on jest kierowca i ma firme transporotwa ) byl w trasie ja w tym czasie mieszkalam u tesciowej i siedzialam po 12 h robocie zeby tak nie tesknic i byc miedzy ludzmi w miedzyczasie musialam jeszcze usnac 8-mke bo puchlam i ropa sie zbierala to w ramach wstepu.Pewnego razu M dzwoni i prosi o odkrecenie promu ktory zle zabukowany mial trzeba bylo dogadac sie z angolem wiec ja za ten do mojej jakby sie wydawalo "przyjaciolki"(studiuje amerykanistyke pracuje w szkole jezykowej ) zeby tam zadzwonila ze oddam jje pieniadze za polaczenie albo zeby z mojej komory zadzwonic.A ona z geba ze jak ja smie narazac ja po pierwsze na wydatki:szok::szok: po drugie ona sie krepuje z obcymi ludzmi gadac.Podziekowalam jje i zadzownila sie poradzic drugiej "przyjaciolki" co zrobic a ona ze ta pierwsza "przyjaciolka" do niej dzownila i uzmyslowila jej ze ja je obydwie wykorzystuje:szok: poklocilsmy sie na gg jedna z nich dziecinna nawet mnie zablokowala:-D wykaskowala z NK i powiedziala ze nigdy nie traktowala mnie jak przyjaciolke (szkoda ze wczesniej tego nie powiedzila jak jej pomgalam i wspieralam) po tym doszlam do wnisoku ze ludzie sa nieprzewidywalni
 
Dziewczyny ale historie z tymi niby przyjaciółkami szok! Ewe widzisz jaka Ty nie dobra jesteś. Naciagnąć chciałaś koleżanke tylko ciekawe na co skoro z Twojego telefonu mogła zadzwonić... Paranoja jakaś. Ja to przezyłam z ex kolezanką ostatnio taki horrro że odechciało mi sie przyjaźni...

Malinka a na pewno to dla Ciebie? Może Mikołaj się pomylił i dla mnie tam schował:szok: jaki to naomi? Jak ten z pąponikiem to ja też go bardzo lubię:) i czarny i róźowy jest super:) Mikołaj ma dobry gust;)

Papcia a po co ta matka sie w to miesza??? One są chyba dorosłe i powinny same problem rozwiązać. A jeśli poszło o pieniadze bo tak zrozumiałam to jest takie powiedzenie "chcesz mieć wroga to pożycz pieniądze". Sama to wiem bo pozyczyłam kiedys jednej na studiach i zaraz po tym wyprowadziła się odemnie i do dzisiaj się nie odzywa bo jest wielce obrażona nie wiem za co...
 
reklama
Widzę że dziś wypadkowy dzień:nerd:, ja też zaliczyłam ślizgawkę na pasach:crazy: - biała farba jest śliska i wylądowałam na lewym biodrze:-(:zawstydzona/y: i ledwo co chodzę bo chyba stłuczone, może do jutra przejdzie. Dobrze że akurat nic nie jechało i z Olkiem byłam to pomógł mi wstać.
Zmykam leżeć.
Malinuś ale fajny Mikołaj;-):tak:.
Ja przez nieobecność w domu nie mogłam wylicytować dla M jego ulubionego zapachu i o 10 groszy:szok::angry::angry::angry::angry: mnie jakiś tłuczek przebił :wściekła/y::wściekła/y::crazy::angry::angry:- ale jestem sama na siebie zła:crazy:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry