reklama

Marcóweczki 2011

reklama
magdzior, miluś - ja też się cieszę bo ostatniej nocy myślałam że umrę...może nie tak dosłownie ale nie wiedziałam już co ze sobą zrobić ... pewne jest że zatrułam się rybą i nie wiem czy wstręt do wigilii mi przejdzie:-)
 
magdzior, miluś - ja też się cieszę bo ostatniej nocy myślałam że umrę...może nie tak dosłownie ale nie wiedziałam już co ze sobą zrobić ... pewne jest że zatrułam się rybą i nie wiem czy wstręt do wigilii mi przejdzie:-)
Matko jak ja Ci wspolczuje. Pewnie po scianach chodzilas....

JA miałam takie piękne plany na ten tydz. ze sobie posegreguje te wszystkie przygotowane już ciuszki na rozmiary....a tu dupa- przykuta do łóżka:):)
 
Futrzaczku współczuję. Jedną noc w zyciu spędziłam z klozetem w objęciach i naprawdę nie chciałabym powtórki (tych trzech miesięcy ciazowych nie liczę bo to specyficzny stan był) :))

Milutek trzymaj się ciepło i mocno. Po Twoich ostatnich szaleństwach zajęciowych to leżenie Ci się przyda napewno. Ale trzymam kciuki żeby zmiana lekarza pomogła....
 
chodzenie po ścianach to mało powiedziane ... z 7 razy wymiotowałam...całą noc nie spałam...zajęłam 90% łóżka mówiąc eMkowi że ma się nie ruszać i mnie nie dotykać bo muszę mieć tyle miejsca na swobodne wiercenie się... oka nie zmrużyłam... ale już jest dobrze:-D i to najważniejsze:-)

Miluś - plany planami teraz leż i dbaj o siebie i królewny:-)
 
futrzak dobrze,ze juz lepiej :tak:

u nas tez zimno,ale termomentru na dworze nie mam wiec sie nie doluje temperatura :-D
ja wlasnie wciagnelam sniadanko i ciagle glodna jestem ;/ ide jeszcze cos sobie przygotowac a w tym czasie moze internet zacznie lepiej dzialac bo mi cos szwankuje od rana :crazy:
 
No nie mam dziewczyny wyjścia...wszystko dla moich kruszynek- zaraz będę jechać wiec uciekam się zbierać...licze ze skoro jestem umówiona na konkretna godz.to się tam nie nasiedzę:)
odezwę się jak wrócę:)
 
Odkurzyłam mieszkanie i padam. Normalnie coraz mniej siły mam:-(
Suwaczek pokazuje, że zostały mi 3 miesiące do porodu, a że mam mieć cesarkę 2 tygodnie wcześniej to oznacza, że 2,5 - 10 tygodni, ale to szybko zleci, już nie mogę się doczekać:-)
 
reklama
Milutek - Odzywaj się, odzywaj.

Ja mam nadzieję, że ta piękna aura zimowa trochę ograniczy ruch w przychodni i jak pójdę wreszcie zrobić sobie tę cholerną glukozę to się nie będę musiała awanturować o miejsce w kolejce do zabiegowego :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry