hej
Patik widze ze tez masz cukrzyce ja ponoc tez ale nie jestem pewna poniewaz rano zapomnialam i napilam sie soczku a wstyd bylo mi sie przyznac przed lekarzem wole potrzymac troche diete a za miesiac znow glukoza wiec zobaczymy co wyjdzie
Malina wode moglas spokojnie pic nawet po glukozie mi powiedziala ze wody mozna sie napic
Cesis ojej nawet nie wiem co to jest abys szybko sie wyleczyla
Papcia szkoda bardzo zebys szla na dowrze zimno Ciebie cos bierze dopiero wyszlas ze szpitala zreszta pogrzeby nie sa dla ciezarnych ja ostatnio u wujka nie bylam zabardzo sie wzruszam a to w ciazy nie jest wskazane wiec wyszlam z zalozenia ze wazniejsze dziecko niz opinia innych
ja spedzam praktycznie samotny weekend i zebym sie nie nudzila to zrobilam salatke i zaraz biore sie za murzynka
a wczesniej poszlam z siostra na zakupy tyle sie tego nabralo ze dzwonilam do ojca aby przyszedl i zabral t wszystkie rarytasy
Patik widze ze tez masz cukrzyce ja ponoc tez ale nie jestem pewna poniewaz rano zapomnialam i napilam sie soczku a wstyd bylo mi sie przyznac przed lekarzem wole potrzymac troche diete a za miesiac znow glukoza wiec zobaczymy co wyjdzie
Malina wode moglas spokojnie pic nawet po glukozie mi powiedziala ze wody mozna sie napic
Cesis ojej nawet nie wiem co to jest abys szybko sie wyleczyla
Papcia szkoda bardzo zebys szla na dowrze zimno Ciebie cos bierze dopiero wyszlas ze szpitala zreszta pogrzeby nie sa dla ciezarnych ja ostatnio u wujka nie bylam zabardzo sie wzruszam a to w ciazy nie jest wskazane wiec wyszlam z zalozenia ze wazniejsze dziecko niz opinia innych
ja spedzam praktycznie samotny weekend i zebym sie nie nudzila to zrobilam salatke i zaraz biore sie za murzynka





,pierwsza godzine miałam mega mdłosci i cowki przy odbijaniu,druga godzina była juz spokojniejsza;-).Nic to ,na wstepie dowiedziałam sie ze przyjechałam za pozno bo krzywa robi sie miedzy 7 a 8 a ja byłam przed 10,a pare dni wczesniej dzwoniłam i pytałam o wszystko i nikt nic nie mowił o tych godzinach,pani powiedziała ze jak chce to moge w poniedziałek jeszcze raz przyjsc z samego rana (w pon to ja juz mam wizyte u ginka) albo zrobic dzis ale na własna odpowiedzialnosc bo wynik moze byc zafałszowany o tej porze.Zdecydowałam sie zrobic bo gdybym nie utrzymała w sobie glukozy to bym jeszcze raz wpadła w poniedziałek.No to zostałam ukłuta w ramie i w palec po czym pani stwierdziła ze na pewno bedzie dobry wynik bo proba była niska(75) a wogole to pielegniarka dziwiła sie po co az taka dawke mi kazał ginek robic skoro zawsze było u mnie ok z cukrem .Po godzinie okazało sie ze zle obliczyła mi pani czas czekania i bede musiała probke krwi zawiesc sama do labolatorium bo pan co zbiera materiał pobrany przyjezdza o 12.15 a mi mijaja dwie godziny dopiero o 12.45 ,jak pech to pech ,na szczescie M był ze mna to nie było problemu z zawiezieniem krwi.To tyle moich dzisiejszych przebojow;-),troche sie rozpisałam;-)