reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Pastela a gdzie wybieracie sie na wystawe?my za tydzien idziemy z grubasem u nas w trojmiescie:)
Scarletka moja kumpela synka rodziła sn z waga 4200;)a cała ciaze jej wciskali ze malutka dzidzia bedzie;)
Mili ale masz ''przygode'' z wrozka;)

to i ja uciekam spac,kolorowych snow;)
 
witam wszystkie marcóweczki.kopę czasu mnie tu nie bylo-niestety net mi zaszwankował na maxa.chcialam troche ponadrabiac ale za duzo tego-hihii.widze ze Milutek juz szykuje sie pomału na przyjecie swych szkrabów.ja teraz zaczynam 29tydz,ale od 3 tyg mam diete bo okazało sie ze mam cukrzyce ciążowa.we wtorek mam wizyte u pani doktor i boje sie ze ze wzgledu na skoki cukru bede musiala jeszcze kłuc sie podajac insuline<przypomne ze całą ciąże biore tez zastrzyki w brzuch przeciwzakrzepowe>,śmieje sie juz niekiedy ze bede jak sitko hihih
pani doktor do tego ze wzgledu na moj wywiad polozniczy chcialaby mnie juz połozyc w szpitalu,ale tak szczerze wszystko jest ok z ciaza,a jak tu wylezec do konca-nie wyobrazam sobie.aha-wszystkiego naj w tym nowym roku zycze wszystkim oczekującym...gorąco pozdrawiam...
 
czesc pierwsza pierwsza eheheheh

a tak na poważnie to od wczoraj wieczora dokuczają mi skórcze brzuszne i krzyżowe na zmiane nie są mocneale odczówalne i nie regularne mąż spanikował wczoraj jak sie zaczeło mi robić niedobrze:cool2: i powiedział zebym mu pkazaal gdzie trzymam rzeczy on torbę w razie co spakuje tylko był jeden problem co do tej torby??? jak ja oprócz szlafroka kapci i koszuli 1 nie mam nic:no: nawet pampusi dla małego nie wspomnę o spiochach itp......... wiec dzis ide na zakupy walizkowe i kumpela mi kosz wiklinowy dla małego przywiezie w razie co bo nawet łózeczka nie mam :no: ale mam nadzieje ze moj synuś tylko mamcie straszy,albo ze toprzepowiadajace tylko bo jeszcze z 3-4 tygodnie mógłby posiedziec.......... no nic zobaczymy



Milu ja tez na poczatku swojej ciazy byłam u wrózki nigdy nie wierzyłam w takie cudeńka ale powiem ci ze jak do niej poszłam wrózyła z kart podstawowych bo mówi ze tarot jest dość niebezpieczny,to co mi wtedy powiedziałą doprowadziło mnie do łez ryczałam jak bóbr:tak::tak: bo wszystko co mówiła było prawdą zgadła nawet zejestem w ciazy i powiedziała ze bedzie chłopczyk zdrowy silny ale mam na siebie uwarzac... powieziała mi tez o sprawach ie koniecznie miłych ,ale po to zebym mogła sie na nie przygotowac lub do nich nie dopuscic także od tej pory wierze........



wziełam sobie tego linka i napisze do niej bo aż mnie kusi;-) ze ty dopiero teraz mi tu mówisz o takich rzeczach no no no moze porodzik ci sie na tego 24 szykuje;-)
 
Witam wczoraj zasnęłam z lapkiem na kolanach :-) i teraz nadrabiam co napisałyście.
Ja w życiu bym się żadnej wróżki nie radziła - ze strachu oczywiście. Już mi życie dało tak popalić, że wolę nie wiedzieć co i kiedy mnie czeka. I tak człowiek musi sobie dać ze wszystkim radę. Ale wy aparatki widzę wróżkę zasypiecie pracą na nowy rok :-D
Milutek to tylko się trzymaj do końca urlopu pana doktora, żeby cię jakiś inny nie chciał dopaść :-) , ja to pierwsze o co się pytałam, to na kiedy urlop zimowy planuje, bo muszę wiedziec kiedy nie mogę rodzic - trzeba było widzieć jego minę :-D - bezcenna :-D , a co tylko on może się wygłupiac ;-)
 
hej dziewczyny:-)
Ale mi się dziś wspaniale spało! po siusiu od razu bez problemu! nawet nie zauważyłam kiedy M wstał do pracy. A tu niestety, o 7.30 zadzwonił budzik. Muszę iść na nudne zajęcia, ale na szczęście ostatnie z tego przedmiotu,bo babka nieźle smęci:-p
W P-ń odwilż +6* :szok: dawno tak ciepło nie było, ale za to ciemno jak w d* chyba straszne chmury muszą być. Jedyne czego nie lubię w odwilży, to że u nas tak woda stuka o parapet jakby była ulewa :-) usypia mnie to bardzo!
Zaraz sobie zaserwuję grzanki i kawę.
Widzę, że o wróżkach gadałyście. Idę poczytać, co tam jeszcze ciekawego naskrobałyście hihi
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witaj Koncia-nie wiem czy jeszcze mnie pamietasz bo kupe czasu nie bylo mnie.powiedz,jestes z Poznania tak?gdzie bedziesz rodzila?bo ja na Polnej,oststnio bylam tam u diabetolog na ustaleniu diety cukrzycowej.a co do pogody to fakt-dawno tak cieplo nie bylo.ale za oknem tak ponuro ze naprawde koszmar-depresja gwarantowana...hihihi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry