NO bo Polna to juz fabryka...moja lekarka mowila o Polnej no i nic nie poradze na to bo chce mnie predzej juz polozyc,bo w 8 tyg mam miec juz cięcie ale ze wzgledu na cukrzyce to chyba całkiem wczesniej tam wyląduje i to mnie przeraza bo wszystko jest oki z ciaza a ile mozna lezec w szpitalu.we wtorek mam wizyte na Słowianskiej i moze przekonam lekarke ze moge do szpitala ale moze dałoby rade tak od lutego-to i tak bedzie 6tyg.wiem ze zdrowie dziecka najwazniejsze,ale wiem jak jest jak juz mnie poloza to do konca bede
miałam napisac ze w 38tyg cięcie
miałam napisac ze w 38tyg cięcie
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Moglabym miec tu kogos kto by mi podawal sniadanie do lozka... i wymyslal codziennie cos nowego.... az sie zamarzylam;-)
poki co mnie to tez bawi:-)
3 tramwaje mi wypadły, więc posiedziałam sobie pół godziny na przystanku i wróciłam do domu... zajęcia się zaczynały o 10, więc już mi się nawet nie chciało lecieć 15 min pieszo na kolejny przystanek na inny tramwaj
do tego wszędzie płyną strugi wody po lodzie i szłam z sercem w gardle, że się wywalę!