reklama

Marcóweczki 2011

NO bo Polna to juz fabryka...moja lekarka mowila o Polnej no i nic nie poradze na to bo chce mnie predzej juz polozyc,bo w 8 tyg mam miec juz cięcie ale ze wzgledu na cukrzyce to chyba całkiem wczesniej tam wyląduje i to mnie przeraza bo wszystko jest oki z ciaza a ile mozna lezec w szpitalu.we wtorek mam wizyte na Słowianskiej i moze przekonam lekarke ze moge do szpitala ale moze dałoby rade tak od lutego-to i tak bedzie 6tyg.wiem ze zdrowie dziecka najwazniejsze,ale wiem jak jest jak juz mnie poloza to do konca bede

miałam napisac ze w 38tyg cięcie
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
no nie dziwię ci się, ja mam problem żeby w domu dłużej usiedzieć, a co dopiero w szpitalu tyle czasu :) na pewno podejmiesz słuszną decyzję
 
no ja juz w domu to sie tyle nasiedzialam ze szok.jak wiosną wyjade wózeczkiem to chyba nałykam sie tyle tlenu ze starczy mi na jakis czas hihihi.no nieliedy jade z mezem na zakupy ale to za duzo mnie nie satysfakcjonuje hihihi.oszczedzam sie jak moge wiec chyba nic zlego nie powinno sie dziac.
 
Witam kochane!
właśnie objadam się świeżymi bułeczkami i domowym dżemem z brzoskwiń. Nie ma teraz truskawek, to brzoskwinie w dżemie muszą wystarczyć:-)
zabieram się zaraz za sprawy uczelnianie, ale postaram się was podczytywać. nie piszcie za dużo:tak:
 
Hejka
Jestem w szoku ze 5 stron musialam nadrabiac,a czytalam Was raczej do pozna.. to sie temat napatoczyl... Ja bym chyba nie miala odwagi tego wyslac, ale zobaczymy jakie odpowiedzi dostaniecie...

Pol nocy znow nie spalam. Ten bol brzucha mnie wykonczy:-( Boje sie ze to cos powaznego, zwlaszcza, ze mala od dwoch dni jakby mniej ruchliwa;-(
Pewnie sobie wkrecam ale ja juz chce do Pl, do mojego gina...
Do tego glodna jestem jak diabli, a w lodowce nic ciekawego... mam dosc kanapek:wściekła/y: Moglabym miec tu kogos kto by mi podawal sniadanie do lozka... i wymyslal codziennie cos nowego.... az sie zamarzylam;-)

milus kurcze z ta wrozka to niezly szok!! Ze Ci tak w date strzelila... w ogole, ze mialas odwage to wyslac..

buziaczek widzialam, ze wyslalas zapytanie do wrocki:) to ja juz nie musze bo wyjdzie nam to samo;-)

scarletka powodzenia w sprawach uczelnianych.... mnie to tez czeka;/ i na sama mysl jestem zla:wściekła/y:
 
Zeby cyckki miec z przodu to musialabym stanik zalozyc, a one wyjatkowo mnie draznia ostatnio.... pocieszam sie ze moze az tak nie obwisna skoro leza na brzuchu:P ale emek sie smieje, ze jak skoncze karmic to miedzy piersiami bede miala pepek:-D poki co mnie to tez bawi:-)
 
Cholera, po co ja tak wcześnie wstawałam :dry: 3 tramwaje mi wypadły, więc posiedziałam sobie pół godziny na przystanku i wróciłam do domu... zajęcia się zaczynały o 10, więc już mi się nawet nie chciało lecieć 15 min pieszo na kolejny przystanek na inny tramwaj:baffled: do tego wszędzie płyną strugi wody po lodzie i szłam z sercem w gardle, że się wywalę!

A co tu tak pusto?
 
reklama
Witajcie!!!

Nie miałam neta 2 dni:baffled: brrrr co za uczucie:no:

Mąż zaraz wybywa na Śląsk, córa w przedszkolu do 14 to zdążę poczytać i popisać:tak:

Tak na szybko mówię tylko, że warto Was czytać:tak: bo wiem jak będę się czuła za 3,4 tyg:-D teraz kolej na mnie w temacie swędzenia, biegania na siku co 15 minut a co najgorsze - bezsenność:dry:
co mnie czeka jak to minie? idę czytać!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry