reklama

Marcóweczki 2011

reklama
malinaa Ty kusicielko:-D koncia tu już na wagę nie wchodzi a Ty takie propozycje ślesz?;-)
koncia a tak na serio to po co wchodzić na te wagę, cukrzycy nie masz, więc diety nie musisz trzymać, a kiedy można sobie bez wyrzutów dogodzić jak nie w ciąży?:-) po Twoich zdjęciach które widziałam nie widać żebyś miała na plusie 20 kg, więc ciesz się ostatnimi tygodniami:-)
 
Koncia, ale mnie rozbawiłaś, ja chyba też jak dobije do 20 kg to przestanę się ważyć :D.

Patik, ja właśnie to robię, jem ile mam ochotę póki mogę ;).
 
boze wy tylko o jedzeniu:-D ja wlasnie zjadlam cala tabliczke czekolady jak nigdy :zawstydzona/y::szok::-) a malina mi ochoty na ciacho narobila i musze cos zrobic teraz przynajmniej o zapachu adwokata bo umre:sorry2:
 
also no i dobre podejście:tak: ja tam jestem na diecie ale sprawdzam często cukier po różnych smakołykach i czasami wychodzi że mogę się skusić na kawałek jakiegoś dobrocia, dlatego w ograniczonych ilościach ale tez od czasu do czasu sobie dogadzam:-D
buziaczek adwokatowych ciastek nie znam, mnie od kilku dni dręczy myśl o zrobieniu takiego ciacha - podaję link z przepisem
Rafaello
 
Ja wczoraj wieczorem upiekłam karpatkę i już zostało mniej niż połowa. A tabliczkę czekolady też potrafię wciągnąć na raz, haha, taki nasz urok w ciąży.

Patik, ja nawet nie będę wchodzić na ten link z przepisem, bo jeszcze zrobię, haha.
 
paticzku ja jakos kokosowa pani nie jestem:sorry2: ojjj ten adwokat:(uhhhh smaczne ciasto znalazlam na necie i juz wkleilam na przepisowy ale niestety tylko fotka i jak go zrobic??????:-p
asco- lepiej mi ze to nie tylko ja:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry