Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
i na tesciowo chociaz ona pracuje(na caly etat po 8h i czasem weekendyzalezy jak jej wypadnie) i to na zmiany ostatnio powiedziala ze zostawila sobie 6 dni urlopu na marzec jak sie Emilka urodzi zeby w razie czego przyjechac i nam pomoc(bardzo to mile z jej strony chociaz nie mamy jakis super extra stosunkow ze soba chociaz polepszylo sie od kiedy mieszkamy osobno) a co do mojej mamy ktora pracuje 4 godziny dziennie ( 1/2 etatu) powiedziala juz na samym poczatku ciazy ze nie bedzie mi pomagac bo pracuje i zebym na nia nie liczyla
i teraz powtarza to przy kazdej okazji. A pozniej zdziwiona czemu nie przychodze do nich?? jak ciagle mnie tylko krytykuje i obraża eh za to tata powiedzial ze w razie W chetnie na jakis spacerek czy co wyjdzie kochany szkoda tylko ze tak zdominowany przez moja mame ;/ z reszta moja mama nawet rzadko dzwoni czy pisze smsa jak sie czuje itd.(rodzice mieszkaja w Krk i my tez) a jak ja juz zadzwonie to mnie opiepsza ze nie dzwonie itd. choc robie to sporadycznie a wrecz ograniczylam do minimum tel bo zawsze pozniej jestem zdenerwowana i boli mnie potem serce i brzuch.Nawet jak bylam tweraz w szpitalu to jak przyszla w odwiedziny to tlyko mnie krytykowala i opiepszala i smiala sie ze kupuje malej uzywane ciuszki a ze lozeczko to za drogie wybralismy itd. przykro mi strasznie,ale nie mam na to wplywu.Najgorsze jest to ze ona nastawila przeciwko mnie moja siostre i wogole steruje nią jak chce
mam za to kochanych dziadkow( rodzice mamy) ktorzy nas wspieraja i slowem i pieniazkami ( dali nam na wozek i na lodowke)
obecnie mam może 1/6 wanny i chyba w tym się radośnie popluskam
na wymoczenie tyłka starczy
...oby pomoglo...
?? juz sie jakos pogodzilam z tym ze taka jest choc za kazdym razem po cichu licze ze pokaze swoje lepsze oblicze i za kazdym razem dostaje po glowie eMek mnie zawsze pociesza i mowi zebym sie nie przejmowala i ze mam jego i dziadkow a teraz bedziemy miec jeszcze niunie;-) wlasnie nigdy nie dala nam pieniedzy na cos dla malej ani nic nie kupila a non stop krytykuje wiec ja juz nic jej nie mowie co kupilam od kiedy moj eMek zwrocil jej uwage na to jak mnie traktuje w porownaniu z moja siostra to eMek jest wrog publiczny nr.1 bo smial jej gówniarz uwage zwrocic i trwa to juz 14 miesiecy:-( wiesz ja nie oczekuje nic od niej ani finansowo ani duchowej pomocy ale wystraczyloby zeby sie nie wtracala i nie krytykowala non stop. Z ostatniej chwili w sobote dali mi z tata 100zl na urodziny a wczoraj powiedziala ze przychodze do nich tylko po prezenty a ja z uczelni akurat wracalam i wstapilam.Pytam mnie mama w sob. czy robimy chrzciny a ja ze kilka osob zaprosimy a ona na to cytuje :"KTO WAM TAM PRZYJDZIE I KOGÓŻ WY ZAPROSICIE" i hahaha a ja jej na to:"MAMO NA NASZA SLUB TEZ MOWILAS ZE NIKT NIE PRZYJDZIE A W SUMIE NIE PRZYSZLO 5 OSOB " ( W SUMIE 100 osob) a ona wiem co mowilam ty mi nie przypominaj
i badz tu madry 
Zobaczysz