Justysia1a
Fanka BB :)
Wierka chodzi mi o znieczulenie zewnątrzoponowe a dokładniej jaka jest nazwa to nie wiem.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Petydyna to znieczulenie opioidowe więc dziecko moze mieć zaburzenia oddechu po nim ale najczęściej dają Noloxon w 2 fazie zeby temu zapobiec, u mnie w Wołominie tylko takie jest dostepne tzn. nie petydyna ale Fentanyl dozylnie i tez podaja naloxon. Jeśli chodzi o zewnatrzoponowe t wydaje mi sie że standardowo będzie 2% lignokaina (podanie w kanał rdzeniowy) i tym raczej nie ma się co przejmować...działa miejscowo tylko trzeba leżec jakiśczas płasko po tym i nie unosić głowy ale w moim szpitalu też powiedzieli ze to mit i zależy od wkłuciaWierka chodzi mi o znieczulenie zewnątrzoponowe a dokładniej jaka jest nazwa to nie wiem.
bo ostro zabolało mnie na dole
. Do ginka zapisze się na następną środę
. Ale Wam i sobie stracha narobiłam


.
wygląda to dokładnie jak cytologia.
wszystko możliwe Harsh, bo pamiętam ze właśnie w ostatniej fazie nie chcieli mi już podać dopełnieniaWierka, ten zastrzyk ma skutki uboczne. Ostatnio z położną gadałam, ze to jest dobry lek by uspokoić mamę, kiedy np w pierwszym etapie porodu nie może usiedzieć itp... ale w późniejszej fazie już się go nie daje, ponieważ powoduje senność dziecka.
wszystko możliwe Harsh, bo pamiętam ze właśnie w ostatniej fazie nie chcieli mi już podać dopełnienia
Marta to dobrze,ze już wszystko dobrze:-)