Bosonóżka
Fanka BB :)
Malina, fakt, fajnie od razu po porodzie dostać maleństwo do cycusia - bezcenne chwile. Ale to, że ty mogłaś pierwsze 2 noce odpocząć, a Jasiem miał się kto zająć, to wcale nie było złe! Ja pierwszej nocy o tym marzyłam! Bo wywalili mnie po kilku godzinach z pooperacyjnej, niespionizowaną i dali do normalnej sali na "pryczę" i zostawili z dzieckiem. To była masakra!!! Nikogo do pomocy i położna, która miała wszystko w d...e/ W czasie prób podnoszenia się do wyjącego dziecka naciągnęłam mięśnie w barku i szyi i chodzę pokrzywiona jeszcze. Wszystko ma swoje plusy i minusy.
- to co na ciuszki wybywasz
? Dziś wtorek to nad Biedroną promocja
mam nadzieje ,że chociaż po części usprawiedliwia to moją małą obecność tutaj ;-) aleeeeeee.....ja tu jeszcze wrócę!!!!!!!