Vetka dokładnie tak, jak mówisz, wystarczy mieć umiar i będzie ok, tak to chyba w każdej dziedzinie życia się sprawdza, nie tylko przy dziecku

A z tymi % to trzeba jednak uważać, ja sobie raz strzeliłam pół szklanki zwykłego piwka o 22ej, bo Jasiek się najszybciej budził ok. 1ej od dłuższego czasu, a tu była niespodzianka o 23:30 no i dałam cycka i chyba nie zaszkodziłą taka ilość
Futro dzięki!! Teraz jest taka oferta: 999zł za 7dni dla 4os w apartamencie w Zakopcu

Tylko chyba za daleka trasa dla Jasia no i nie mamy 2os do kompletu :/
U nas koszmaru ciąg dalszy.. Ja byłam na zakupach, eMek wykąpał, nakarmił i położył Jasia, jak wróciłam to już spał i eMek pojechał do kumpla, a mi się Jasiek rozwrzeszczał o 22ej i zasnął dopiero na mnie, delikatnie go odlożyłam i śpi, ale za ciepło jest w pokoju, normalnie sauna, mimo że okno otwarte fuuuuuu Oby jutro było chłodniej..