reklama

Marcóweczki 2011

Wierka tylko ze taka noc to juz chyba trzecia:(i to mimo ze na noc dostaje butle z MM i potrafi wciagnac 100ml +20ml mojego.
Pinus ,Wierka moja tez maks 120 zjada ale co 2h i doktorka powiedziała ze je za duzo;)
 
reklama
A ja myślałam o takim koniku morksim i sie zastanawiam czy w ogóle Hania sie tym zajmie i czy bedzie się cieszyć tym.

KONIK MORSKI FISHER PRICE Gra i Swieci PRZYTULANKA (1672856700) - Aukcje internetowe Allegro

Z tym wyjazdem to bardzo trudna decyzja bo to 400km od rodziców i boję się zostawić mieszkanie bratu. Wiecie jaki on jest. Podczas naszego wyjazdu zrobił taki bałagan że mi sie płakać chciało. Wszędzie kufle po piwie, nakruszone, pełno brudnego śmierdzacego prania. Do tego nie karmił rybek i 80% zdechło bez powietrza i jedzenia. Powyłam się jak zobaczyłam bo tak dbałam o to akwarium:(

Ola fajna, fajna ale jaka absorbujaca!

Futro nawet mój mąż narzekał że Futrzaka nie poznał hehe bo jako jedyna w pamięci mu zapadłaś!

:-)
 
Ewi - dość duzy ten konik morski, dzieci w tym wieku chyba jednak woką "co do rączki to do buzi", no ale to moje zdanie i każde dziecko jest inne ale na reklamie tesz jest taki siedzące 7-8 m-c brzdąc
 
Myślałam o tym koniku jako o przytulance do snu ale moze jestjeszcze za mała. Grzechotki średnioja interesują. No chyba ze nimi macham nad nią ale z łapaniem jakoś kiepsko. I mamy takiego jabłkowego Andiego jak Futro bananową Annę haha

Patik najgorsze że wydawało nam się że jakoś juz sobie poukładalismy życie a tu teraz taki dylemat haha
 
Pinka - super, że Eryczek wrócił do normalności:-) Masz teraz chwilę oddechu;-)
Ewi – gratuluję udanego urlopu:-) To chyba szykuje się Wam mała rewolucja w życiu, ale jak jest okazja to może warto skorzystać:tak:
Pochwalę się Wam, że udało mi się wcisnąć w spodnie sprzed ciąży:happy: Teraz pora na ćwiczenia, żeby pozbyć się flaczka na brzuszku;-)
 
witam poniedziałkowo :-)
na szczęście M ma jeszcze tydzień urlopu i nie czuję, że to poniedziałek :-D
Młody dziś nam daje popalić, bo kolejny ząbek nam idzie, na szczęście żel na dziąsełka pomaga mu usypiać. W nocy zaczął wojować o 4 i żelik nas poratował, dziś też kilka razy użyliśmy, żeby biedaczkowi ulżyć.
Zaraz się potworek obudzi i będziemy testować smak pierwszej marchewki. Pewnie znowu będzie patrzył z wyrzutem, że mu jakąś łyżeczką macham,zamiast dać butle.
Śpiąca już jestem, a tu jeszcze tyle czasu do kąpanka...
 
Czesc dziewczyny,

Ja sie witam po bardzo meczacym weekendzie. Gabriel nie mial juz goraczki ale przez dwa dni tylko raczki i wrzask niesamowity. Tak mi sie w zyciu dziecko nie naplakalo i nakrzyczalo jak po tym szczepieniu. Wczoraj wieczorem to juz m dzwonil do lekarza pytac sie czy to normalne, nie pomagaly nawet czopki przeciw bolowe. A na jednej nozce w miejscu po szczepieniu zrobil mu sie twardy guzek a lekarz na to ze taka moze byc reakcja.
Czy Wasze dzieciaczki dostawaly szczepienie w nozki? Dzis juz sie tak nie drze ale placze i marudzi, mi sie udalo wejsc na bb bo m jest w domu i nosi marude. Ale padam, nastepne szczepienie za 4 tygodnie i powiedzialam ze niech sie wali a nie pojde sama, bo chyba uciekne z malym z gabinetu.

Musze ogarnac chalupke, mam mase prania i jeszcze wiecej prasowania. Troszke Was poczytam i uciekam na zakupy a potem sprzatanie.
 
reklama
Iza- mój tez po ostatnim szczepieniu na jednej nóżce zrobił mu sie jakis guzek pod skórką i wokół szczpionki zaczerwienienie ale przemywałam mu wodą z sodą oczyszczoną i zeszlo po 24h:tak: a tez plakał bo jak mu to dotykałam to go bolało....

ale mnie dziś głowa boli fiu fiu wszystko przez tę durną pogodę i ciśnienie!!!

Patik- smakowały smakowały ale nie powiem ile zjadłam he he he:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry